Parkujesz w Opolu? Numeru rejestracyjnego w parkomacie już nie musisz wpisywać

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Wpisywanie numerów obowiązywało od  1 stycznia 2016 r.
Wpisywanie numerów obowiązywało od 1 stycznia 2016 r. Janusz Wójtowicz/Polska Press
Sytuację taką wymusiło prawo związane z ochroną danych osobowych, czyli sławetnym RODO. Ale Miejski Zarząd Dróg w Opolu tłumaczy, dlaczego warto nadal wpisywać numery.

- I bardzo dobrze, bo kogo obchodzi, gdzie stawiałem samochód i jakie są jego numery rejestracyjne, poza tym zabierało to niepotrzebnie czas - mówi Andrzej Pawełczyk z Opola. - Kupuje bilet, płacę za niego i na tym powinno się skończyć.

Kierowcy zostawiający samochody w strefach płatnego parkowania w Opolu nie muszą już przed pobraniem biletu wpisywać numeru rejestracyjnego samochodu. Sytuację taka na władzach miasta wymusiło obowiązujące od maja prawo związane z ochroną danych osobowych, czyli sławetne RODO. Nie oznacza to jednak, że nic nie wpisujemy.

– Aby pobrać bilet trzeba wpisać ciąg co najmniej czterech cyfr lub liter - informuje Katarzyna Oborska-Marciniak, rzecznik prasowy prezydenta Opola. - Informacja o tym zamieszczona jest już od jakiegoś czasu na parkomatach.

Obowiązek wpisywania numerów rejestracyjnych przed pobraniem biletu parkingowego istniał w Opolu od 1 stycznia 2016 roku. Nie bez przyczyny. Uniemożliwiało to na przykład przekazywanie biletów innym kierowcom (np. kiedy wykupiliśmy postój na godzinę, a staliśmy połowę tego czasu, więc wyjeżdżając z parkingu niektórzy przekazywali bilety innym kierowcom, co oznaczało oczywiście straty dla miasta).

Zbigniew Bahryj, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Opolu tłumaczy, dlaczego warto jednak nadal wpisywać numery pojazdów.

- Taki numer rejestrowany jest w naszym systemie i w razie jakichkolwiek nieporozumień bardzo łatwo udowodnić, że kupiliśmy bilet, nawet jeśli go już nie mamy - mówi Zbigniew Bahryj. - Mało tego - w 95 procentach sami weryfikujemy takie przypadki i nie zawracamy głowy właścicielom samochodów.

Tak się kiedyś tankowało! Stacje paliw sprzed 20 lat. Szokuj...

Autostrady, bramki, systemy płatności - jak ominąć korki?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
goanee

Przynajmniej w kwestii braku potrzeby wpisywania numeru rejestracyjnego rodo do czegoś się przydaje.

O
Olek_S

Jak Swojak wyżej napisał, usługę za 1 godzinę wykupiłem i na tyle czasu mi się to miejsce postojowe należy, powinna być możliwość zwrotu za niewykorzystany czas ( co jest raczej abstrakcją w przypadku parkomatów )  Nikt nikogo nie oszukuje przekazując bilet, po prostu korzysta z wykupione usługi, oszustwem było karanie za brak numer rejestracyjnego albo za niewłaściwy numer, np jak żona, albo znajomy na moim miejscu parkuje i z moim bilecikiem, choć przyznam się że zawsze podawałem numer losowy, typu 11111111 albo op0000  i mandatu nie dostałem, ale to może tylko takie moje miejsce.

d
dar

 "kiedy wykupiliśmy postój na godzinę, a staliśmy połowę tego czasu, więc wyjeżdżając z parkingu niektórzy przekazywali bilety innym kierowcom, co oznaczało oczywiście straty dla miasta " zapłaciłem za usługę, więc jaka strata - żadnego kantu.Teraz będą mogli przekazać , bo to nie  przestępstwo .

Dodaj ogłoszenie