PGNiG Superliga. Gwardia Opole spróbuje pokusić się o kolejny cud. Czeka ją rewanż z Vive Kielce

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Mirosław Szozda
Cztery dni po odniesieniu sensacyjnego, historycznego zwycięstwa 32:31 nad Vive Kielce w pierwszym meczu półfinałowym PGNiG Superligi, szczypiorniści Gwardii Opole przystępują do rewanżowej potyczki z tym przeciwnikiem. Początek rywalizacji w stolicy województwa świętokrzyskiego zaplanowano w sobotę (18.05) na godz. 18.

Nie ma się co łudzić: mimo spektakularnego wyczynu opolan we wtorek, nadal zdecydowanym faworytem dwumeczu pozostają aktualni mistrzowie Polski, od lat nieprzerwanie zasiadający na tronie. I ponownie każdy inny wynik niż przekonująca wygrana Vive będzie sporą niespodzianką.

- Nasze zwycięstwo z Vive można nazwać cudem - nie ukrywał po pierwszym meczu Maciej Zarzycki, rozgrywający Gwardii.

Skalę sukcesu osiągniętego przez opolską drużynę najlepiej oddawały liczby. Przerwała bowiem Vive passę 103 ligowych zwycięstw z rzędu (ostatnia porażka w marcu 2016 roku z Wisłą Płock)! A jeżeli dodać do tego rozgrywki Pucharu Polski, kielecki zespół przegrał na krajowym podwórku pierwszy raz od 121 spotkań!

Co więcej, dla Gwardii było to też pierwsze od niemal 36 lat zwycięstwo nad klubem z Kielc. Wcześniej takie sztuki dokonała w sezonie 1983/84, pokonując tamtejszą Koronę, na szczeblu drugiej ligi.

Gdyby teraz po raz drugi ograła Vive w ciągu czterech dni, byłoby to wręcz nieprawdopodobne...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Studio Euro odc.4 - PO AUSTRII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska