Pielęgniarka przeprasza byłego posła Mieczysława W. za pomówienia

Klaudia Bochenek
Udostępnij:
Ewa Narkiewicz wycofała się z oskarżeń o rzekome molestowanie przez Mieczysława W.

Przepraszam pana Mieczysława W. za to, że zarzuciłam mu napastliwość seksualną i pomówiłam go o zachowanie mogące go poniżyć w opinii publicznej oraz narazić na utratę zaufania" - takie przeprosiny Ewa Narkiewicz zamieściła w tygodniku "Nowiny Nyskie".

Ta sama gazeta dwa miesiące wcześniej pisała o seks-skandalu z udziałem byłego posła PiS i lekarza. Z doniesieniem o nieobyczajnym zachowaniu pana W. do gazety przyszła właśnie Ewa Narkiewicz. Opowiadała, że polityk miał się do niej "przystawiać" wbrew jej woli (o sprawie informowała także nto).

Były poseł kategorycznie zaprzeczał tym doniesieniom. Zapowiedział też, że będzie walczył o swoje dobre imię przed sądem.

25 lutego do Sądu Rejonowego w Nysie, wydział VI grodzki wpłynęło zawiadomienie z oskarżenia prywatnego, w którym W. zarzucał nysance zniesławienie i domagał się zadośćuczynienia. Proces się toczy, kolejne posiedzenie sąd wyznaczył na 13 maja. Po tym, jak Ewa Narkiewicz opublikowała w "NN" przeprosiny - a taki warunek miał postawić w sądzie Mieczysław W. - prawdopodobnie dojdzie jednak do ugody.

Kiedy sprawa wyszła na jaw, Sławomir Kłosowski, lider opolskiego PiS, zawiesił Mieczysława W. w prawach członka partii. - Zarzuty były na tyle poważne, że zagrażały, iż nadszarpną dobre imię PiS - tłumaczy i zapewnia, że chętnie przywróci W. prawa w partii, jeśli ten przedstawi mu wiarygodny dokument z oświadczeniem pielęgniarki. Przyznaje też, że nie rozumie, dlaczego w ciągu kilku tygodni pani Narkiewicz tak nagle zmieniła zdanie.

Mieczysław W. odmówił nam komentarza.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jacenty
Wiara czyni cuda -
G
Gość
Wierzę w przeprosiny. Nie wierzę, że molestowania nie było. Niezły musi być ten doktorek....
w
woow
Szukając innego tematu natknąłem się przypadkiem na ten kończący sprawę rzekomego molestowania , ...tak jak przypuszczałem w pierwszym wątku w którym była opisana ta historia , sprawa zakończenie jest na korzyść osoby pomówionej ..brawo .Teraz Pan W . nie powinien odpuszczać i zażądać jeszcze wysokie odszkodowanie ,będące przestroga dla innych mających ciągotki ugrania czegoś takimi metodami.
~Aneta~
W dniu 04.05.2009 o 23:39, sexmohertrendy napisał:

Babcia przed sąd za tak ochydne pomówienie. ...


A tobie to się z jednym kojarzy.... . Trzeba było czytać chociaż te romanse, może wówczas nauczyłbyś się, że słowo "ohydne" pisze się przez "h" a nie przez "ch".
??????
od początku śmierdziało przekretem i manipulacją, tylko dlaczego postanowiła wkręcić tego lekarza?
s
sip
Można by było przypuszczać że to twoja prawda obiawiona.
s
sexmohertrendy
Babcia przed sąd za tak ochydne pomówienie. Naczytało się to romansów, marzenia o chłopie wzięły górę nad rozumem, do sądu a potem do garów i do pieluch . Jaka to musi być wyobraźnia u osoby głodnej chłopa aby takie świństwo popełnić, jak ona dzieciom i wnukom w oczy spojrzy ?.
Jurna babcia.
~marc~
W zwiazku z wycofaniem oskarżenia powinna teraz zostac oskarżona o pomówienie.Sprawa by sie wyjasniała do konca.A tak zachodzi pytanie czy panienka zoastała przekonana siła argumentów czy fałszywie oskarzała.
~judyta~
no,prosze wycofała....jaki wstyd......nie nikt chyba nie sypnal groszem....a miala cos obiecane......kobieta
~Aneta~
Czyżby ta kobieta celowo oskarżyła człowieka i to bezpodstawnie ?. Po co to zrobiła, jeśli on jest niewinny. Źle to świadczy o niej. Stała się niewiarygodna. Nawet jeśli przeprosiła p. M.W. pod presją to także przestaje być wiarygodna.
p
pis
Mozna sie było tego spodziewać, jednak dwa zdania komentarza. Po pierwsze czytając kolejne wydania Nowin Nyskich, i widząc co się dzieje w nyskim kole PiS-u, parti do której masowo zapisują się członkowie Ligii Nyskiej (na czele której stoi Janusz Sanocki), mozna juz mieć pewność, że szef Ligi a jednoczesnie "właściciel" Nowin nyskich, w porozumieniu z Kłosowskim znajdzie sie na liscie kandydatów PiS-u do Sejmu lub Senatu, oczywiście jako tzw. kandydat niezależny. W tym drugim przypadku, panowie Kłosowski i Sanocki, będą musieli jednak jeszcze podobnie oczernić dr. Krajczego. Ale dla nich to nie problem.
Po drugie widać tu wiarygodnośc wszystkich mediów w tym również niestety NTO, które bezkrytycznie podchwyciły polityczną rozgrywkę duetu Kłosowski-Sanocki, wyłącznie dla podniesienia sprzedaży. Szkoda
G
Gość
Musiał dobrze sypnąć groszem,że kobieta wycofała oskarżenie. No cóż "pecunia non olet".
Dodaj ogłoszenie