Pielęgniarki z Kluczborka chcą podwyżki. Rada nadzorcza nie chciała sie znimi spotkać [wideo]

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon

Wideo

- Jesteśmy rozczarowani tym, jak się nas traktuje - mówią pielęgniarki. - Na wszystkie prośby słyszymy "nie".

Pielęgniarki z Kluczborka domagają się 200 zł podwyżki dla średniego i niższego personelu, utworzenia funduszu socjalnego, podwyżki dla osób będących w okresie przedemerytalnym i wypłacania ekwiwalentu na ubrania ochronne.

Zarząd powiatowej spółki Powiatowe Centrum Zdrowia odpowiedział, że szpitala na podwyżki nie stać, bo spółka nie może się zadłużać.

Pielęgniarki poprosiły o spotkanie z radą nadzorczą spółki (w jej skład wchodzą: Marcin Pasternak, Marcin Wiecha i Łukasz Radwański).

- Kiedy telefonicznie rozmawiałam z Łukaszem Radwańskim, zgodził się na spotkanie z pielęgniarkami, ale potem dostałyśmy pismo, że rada nadzorcza nie spotka się z nami - mówi Kazimiera Celmerowska, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w Kluczborku.

- Jakie plany mają pielęgniarki ze szpitala w Kluczborku, co na to starosta Piotr Pośpiech

Czytaj w piątek (4 kwietnia) w tygodniku "NTO Olesno-Kluczbork" - bezpłatnym dodatku do papierowego wydania "Nowej Trybuny Opolskiej" - lub kup e-wydanie NTO.

Czytaj e-wydanie »

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Łukasz Radwański jest w dwóch radach nadzorczych jednocześnie czego zabrania ustawa kominowa. Starosta powołuje się na ustawe o zakazie pełnienia funkcji przez osoby publiczne ale ustawa kominowa dotyczy wszystkich. Decyzje podejmowane przez Rade Nadzorczą odkąd jest p. Radwański mogą być niezgodne z prawem a on sam zmuszony do oddania wynagrodzenia. Takie orzeczenia padały m.in. w Raciborzu.

G
Gość
W dniu 04.04.2014 o 07:15, Gość napisał:

Rozliczymy was panowie za ten nepotyzm , rozliczymy - przy urnach wyborczych !!!!! 

Ciekawi mnie w jaki sposób ich się da rozliczyć , i co dadzą kolejne wybory ? Nic, bo w tym kraju nie ma człowieka który by znał sie na rządzeniu czymkolwiek .

J
Jot;

"Pielęgniarki poprosiły o spotkanie z radą nadzorczą spółki (w jej skład wchodzą: Marcin Pasternak, Marcin Wiecha i Łukasz Radwański)."

Rada nadzorcza nie ma czasu, bo pan Radwański jest zajęty obejmowaniem stanowiska dyrektora  w Opolu  załatwionego mu przez teścia.

G
Gość
W dniu 04.04.2014 o 10:56, ON napisał:

Może wtedy coś by się zmieniło:( ktos by to zaczął kontrolować  zasady jakie tam panują i sposoby leczenia!!!

 

No zmieniłoby się ale mam wątpliwości czy na lepsze?????

G
Gość

Zastanawiam się czy ci wszyscy ludzie, np ci wszyscy nauczyciele - których znamy z ogólniaka, nie czują czegoś w rodzaju nie wiem..zmieszania chociażby? Przy odwalaniu takich akcji? Przecież to okropny wstyd powinien być jeśli ktoś ma choć odrobinę klasy..

O
ON
W dniu 03.04.2014 o 22:46, Lech napisał:

A może szpital w Kluczborku przejęłoby miasto Kluczbork i Pan burmistrz?

Może wtedy coś by się zmieniło:( ktos by to zaczął kontrolować  zasady jakie tam panują i sposoby leczenia!!!

G
Gość
W dniu 04.04.2014 o 06:12, Gość napisał:

Jak to jest, że w pks po przyjściu marcina wiechy zatrudniono jego żonę a w szpitalu ojca radwanskiego.Co  panna to  panie starosto pospiech????Nepotyzm w konkursach do urzędu miasta u burmistrza Kielara i nepotyzm w jednostkach powiatowych u pana starosty pośpiecha  !!!!!

 

Rozliczymy was panowie za ten nepotyzm , rozliczymy - przy urnach wyborczych !!!!! 

g
gość I
W dniu 04.04.2014 o 06:12, Gość napisał:

Jak to jest, że w pks po przyjściu marcina wiechy zatrudniono jego żonę a w szpitalu ojca radwanskiego.Co  panna to  panie starosto pospiech????Nepotyzm w konkursach do urzędu miasta u burmistrza Kielara i nepotyzm w jednostkach powiatowych u pana starosty pośpiecha  !!!!!

No bo Radwański-ojciec ma już staż pracy w jednej z kluczborskich firm pogrzebowych i do służby zdrowia się nadaje

E
Egon
W dniu 03.04.2014 o 17:48, P. napisał:

Proponuję zrobić MIASTECZKO NAMIOTOWE  pod Kancelarią Premiera Tuska.   --------------------------------------------Tak Panie robiłyśćie w 2007 roku i teraz znów chyba trzeba.  Może na przewodniczącą protestu wybrać ponownie p. DorotęGardias jak w 2007 roku?

 

W 2007 białe miasteczko było pod kancelarią premiera Kaczyńskiego, który miał je głęboko w du***. 

Wysyłano na białe miasteczko siły ZOMO, nie chcieli rozmawiać, głodującym w kancelarii odmówiono nawet środków higieny intymnej

G
Gość

Jak to jest, że w pks po przyjściu marcina wiechy zatrudniono jego żonę a w szpitalu ojca radwanskiego.

Co  panna to  panie starosto pospiech????

Nepotyzm w konkursach do urzędu miasta u burmistrza Kielara i nepotyzm w jednostkach powiatowych u pana starosty pośpiecha  !!!!!

P
PLatfus

Wszystko się ładnie zaczyna ubierać w całość - starosta Pośpiech widzi jak jego partia PSL zaczyna tonąć więc pewnie już go cichaczem wzięli do PO (to on wypromował Radwańskiego - pks+szpital aż 29 km schetynówek...) a w opolu nagle Pan Rakoczy przeciwny temu wszystkiemu. Więc chyba niedługo będzie kolejny "transfer". Tłumaczeni pewnie to co zawsze, teraz zmądrzałem, chce realizować plany dla Kluczborka. Niedługo chyba u nas trzeba zrobić Majdan i zrobic referendum, ale niech nas biorą do Niemiec- wtedy też wszyscy będą szczęśliwi. :)

G
Gość
W dniu 03.04.2014 o 22:36, Gość napisał:

Łukasz Radwński - w radzie nadzorczej kluczborskiego pks i szpitala. Marcin Wiecha w kluczborskim pks i w radzie nadzorczej kluczborskiego szpitala.Ciekawe, kto tych panów tak poustawiał????A z protestującymi nie maja ochoty się spotkać - no granda!!!!!

 

 

W ubiegłym tygodniu nowym dyrektorem Szpitala Ginekologicznego w Opolu został manager i karateka Łukasz Radwański, lat trzydzieści. Człowiek, który zdobył kilka tytułów mistrzowskich w sporcie i zasiada w radach nadzorczych kilku spółek. Dodatkowo jest zięciem sekretarza generalnego PO Edwarda Gądeckiego, jednocześnie szefa Rady Nadzorczej NFZ w Opolu…

Zdaniem części polityków PO – bliska relacja rodzinna Radwańskiego z partyjnym sekretarzem oraz prawą ręką lidera opolskiej Platformy Leszka Korzeniowskiego jest czystym przypadkiem. Wygrał konkurs, ponieważ był najlepszy.

Podobnie najlepszy był syn senatora PO Piotra Wacha, który od kilku lat zasiada w zarządzie Miejskiego Zakładu Komunikacji w Opolu. Jego pensja wynosi około 140 tys. zł rocznie. Powiązanie z senatorem – przypadek.

W latach 2007-2011 posłem na Sejm „również z przypadku” był Łukasz Tusk. Kolejny człowiek Leszka Korzeniowskiego, który tworzy tzw. „ekipę praszkowską”. Tusk był miernym posłem, za co wybory ocenili go podczas wyborów w 2011r. Do Sejmu się nie dostał, jednak otrzymał pracę w jednostce ANR w Oleśnie. Blisko domu, ciepło, urzędniczo i elegancko. O etacie zaważyły jego kompetencje pomimo, iż cztery lata wcześniej był pomocnikiem tapicera. Teraz Tusk wrócił do poselskich ław, za Andreja Bułę, który został w ubiegłym roku marszałkiem województwa.

Kolejny opolski spadkowicz z Sejmu i człowiek Korzeniowskiego to Adam Krupa. Przypadek chciał, że po przegranych wyborach dostał również pracę w ANR. Cóż, że do serii tych przypadków można dodać, że ów poseł Leszek Korzeniowski przewodniczy sejmowej Komisji Rolnictwa…

Ogólnie widać, że koalicja rządząca lubi opolski ANR. Były wiceminister rolnictwa Andrzej Butra, który odszedł z resortu wraz z Markiem Sawickim, został dyrektorem oddziału Agencji w Opolu.

Rzecznik opolskiej Platformy Obywatelskiej i asystent marszałka Daniel Palimąka, wygrał konkurs na stanowisko podinspektora w biurze sejmiku województwa. Etat utworzono kilka tygodni temu. Bo uznano, że w biurze sejmiku pracuje za mało osób- tylko 8.

Jak pokazuje powyższa ikonografia zaprezentowana na konferencji prasowej opolskiego posła Solidarnej Polski Patryka Jakiego - „opolska ośmiornica PO” ma również kilka innych macek, którym dokładniej możemy się przyjrzeć. Były marszałek Józef Sebesta i jego syn otrzymujący pracę w wielkiej lokalnej spółce to pewnie również kwestia kompetencji i przypadku. A ile jest „przypadków” o których nie wiemy? Brat, zięć, przyjaciel, kolega – każdego można ulokować na odpowiednim stanowisku.

Plusem całej sytuacji jest, że część środowiska PO ma dosyć takich gierek. Uważają, że ludzie powiązani z Leszkiem Korzeniowskim zawłaszczają stanowiska, a ostatnia akcja była wystawieniem się na tacy dla opozycji. I tu mają rację, tylko problem leży w planach politycznych ludzie obecnie sprawujących mandaty i ważne stanowiska państwowe.

Pisałem o tym wielokrotnie i powtórzę jeszcze raz. Platforma Obywatelska, która stale traci w sondażach, najprawdopodobniej wprowadzi do Sejmu o połowę mniej posłów niż przez ostatnie dwie kadencje. Podobnie będzie w samorządach. Dlatego swoich ludzi, trzeba ulokować na dobrych stanowiskach z których będzie trudniej ich zwolnić.

Łukasz Żygadło

dziennikarz portalu wPolityce.pl

 

g
gosc

w pks  tez sie strajk szykuje

L
Lech
A może szpital w Kluczborku przejęłoby miasto Kluczbork i Pan burmistrz?
G
Gość

Łukasz Radwński - w radzie nadzorczej kluczborskiego pks i szpitala. Marcin Wiecha w kluczborskim pks i w radzie nadzorczej kluczborskiego szpitala.

Ciekawe, kto tych panów tak poustawiał????

A z protestującymi nie maja ochoty się spotkać - no granda!!!!!

Dodaj ogłoszenie