Pieszy potrącony na drodze krajowej 11

Kamilo/ratownictwo.opole.pl
Pierwsi na miejscu pojawili się strażacy i to oni udzielili rannemu pomocy.
Pierwsi na miejscu pojawili się strażacy i to oni udzielili rannemu pomocy. Kamilo/ratownictwo.opole.pl
Mężczyzna z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.

Do potrącenia doszło po godz. 18.00 na trasie Biskupice-Sarnów (powiat kluczborski).

Pierwsi na miejscu pojawili się strażacy i to oni udzielili rannemu pomocy.

Mężczyzna z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.

Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

regioMoto: Wypadki z udziałem pieszych co 47 minut. Najczęściej na pasach
To kolejny w ostatnich dniach wypadek z udziałem pieszego. Dzisiaj w powiecie brzeskim został śmiertelnie potrącony 61-letni mężczyzna.

W piątek w Opolu, na przejściu dla pieszych na Niemodlińskiej, kierowca audi potrącił mężczyznę, który zginął na miejscu.

W Łosowie zginął 63-latek potrącony przez ciężarówkę.

regioMoto: Piesi giną na polskich drogach. Raport

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

kiedy piesi zaczną byc bardziej widoczni- jakis odblask, czy latarka

J
Janekstaff
W wielu wypadkach jest brak zdrowego rozsądku:u pieszych,rowerzystów i samochodziarzy. Wiele lat temu pracowałem w Oddziale Badań i Prób w Jelczńskich Zakładach Samochodowych. Jednego listopadowego wieczoru wracając obciążoną ciężarówką z Opola do Jelcza miałem takie zdarzenie. Było ciemno, siąpił deszcz z naprzeciwka jechały samochody które mnie oślepiały. W pewnym momencie zauważyłem odblaski w pedałach roweru. Nie było czasu na hamowanie/bliska odległość/. Jedynie manewrem kierownicą uniknąłem wypadku. Samochdy jadące w przeciwnym kierunu zmuszone były hamować. Choć minęło dużo lat to tamto zdarzenie wraca do mojej pamięci. Obecnie dziwię się,że w dalszym ciągu nie ma przepisów zabraniajacych jazdy po zmroku i w miejscach zacienionych bez kamizelek odblaskowych.
W Opolu, oraz jeżeli jestem za granicą jeżdzę również rowerem. Jaka jest róznic w zachowaniu się kierowców? Tu nieraz trzeba długo czekać aż któryś z kierowców przed pasami się zatrzyma. Tam nawet jak jadę chodnikiemi i zbiżam się do pasów zatrzyma się.
W Opolu wielu kierowców jeżdzi z nadmierną szybkoscią na gubiacych się pasach, a potem wciskają się na pas główny. Tak jest na Niemodlinskiej i Ozimskiej.
W innych miastach policja wyłapuje tych którzy tak jeżdzą.

Poprawiona literówka.
G
Gość

Niech kazdy z was zrobi testa gdzies na uboczu , i postaw tesciowa na czarno ubraną bo ona ma wieczna żałobę i jedz samochodem a z [przeciwka niech jedzie kolega i co zobaczysz ? nic ! tylko tesciowa w trumnie na cale szczescie.

a
as
piesi to glupole .. czesto przy dworcu pkp i nie tylko piesi z kapturem i sluchawkami wchodzi na jezdnie nie ruszac glupim lbem .. a co dopiero po zmroku ubrani na ciemno sa niewidoczni ,, w Czarnowasach mimo ze sa sciezki rowerowe olmy jada srodkiem drogi oczywiscie ubrane na czarno ..

wysiadasz z auta i juz jestes pieszym wiec zastanow sie co piszesz...glupolu bo tak Cie moge nazwac po twoich słowach:P
G
Gość
Jest to bardzo smutne , jednak w 99% winni są piesi a także rowerzyści. Kiedy ludzie zrozumieją że pieszy nie ma szans z autem , a wchodzenie na jezdnię tuż przed autem mimo że jest się na przejściu to nie wszystko . Najgorzej jest z tymi nie oświetlonymi rowerzystami a policja powinna karać nie za brak światła , ale brak rozumu

To ty bys dostal dozywocie
G
Gość

Najpierw zrób prawo jazdy, kup samochód, jeździj, obserwuj i ogranicz swoje zaufanie do pieszych i rowerzystów bo nie masz bladego pojęcia co jeden z drugim może Ci wywinąć na drodze.

Mają ścieżki rowerowe - jeżdżą po ulicy, wyjeżdżają z podporządkowanej prosto pod Twoje koła - no bo przecież jest wąski i się zmieści (nawet nie patrzą).. a jeśli z naprzeciwka będę miał ciężarówkę to wiadomo, że będę walił w rower, który wyjechał z podporządkowanej a nie w TIRa.

Z poważaniem
Łukasz
Jechałeś kiedyś rowerem krajową 11 z Kluczborka do Olesna lub przeciwna stronę? Czy byłeś kiedyś pieszym użytkownikiem tej drogi?
Proponuję Ci zrób to chociaż jeden raz jako pieszy lub jako rowerzysta - nie zapomniwszy wpierw sporządzić testamentu - a twoje zdanie na temat kierowców i zaufania do nich zmienisz diametralnie.
... przy okazji będziesz miał okazję naocznie przekonać się a nawet policzyć ile krzyży jako bolesna pamiątka po tych, którzy nagle odeszli nie żegnając się z nikim znajduje się wzdłuż tej drogi... W przeważającej liczbie to kierowcy, którzy uwierzyli w swój kunszt i swoją nieśmiertelność oraz ich ofiary.

Z poważaniem
Stefan

I
Igma

U nas obowiązje jedyna zasada ruchu.
Ten kto mocniejszy, ma pierwszeństwo.

a
ayxessa sung

Najpierw zrób prawo jazdy, kup samochód, jeździj, obserwuj i ogranicz swoje zaufanie do pieszych i rowerzystów bo nie masz bladego pojęcia co jeden z drugim może Ci wywinąć na drodze.

Mają ścieżki rowerowe - jeżdżą po ulicy, wyjeżdżają z podporządkowanej prosto pod Twoje koła - no bo przecież jest wąski i się zmieści (nawet nie patrzą).. a jeśli z naprzeciwka będę miał ciężarówkę to wiadomo, że będę walił w rower, który wyjechał z podporządkowanej a nie w TIRa.

Z poważaniem
Łukasz
Nie zapominaj, że Twoim podstawowym środkiem lokomocji są nogi, więc i Ty jesteś zagrożony przez takich samych idiotów jakim i ty jesteś. Musisz do samochodu dojść, musisz go czasem zostawić i z samochodu wysiąść by już na nogach dojść do celu...
Wbrew Tobie nie patrzę na problem tylko z jednej strony. Wyraźnie pisałem o winie 50/50 pieszych w tym i rowerzystów jaki też kierowców, ale widocznie niewielka pojemność twego mózgu już tego fragmentu nie pomieściła. Ale czegoż spodziewać się po mięsie zakonserwowanym w puszce karoserii samochodu.
Oprócz bycia zawartością samochodowej konserwy spróbuj być na parę godzin być na przemian użyć nóg jako pieszy, czy też jako rowerzysta, a może dostrzeżesz też jakim jesteś tępym idiota, gdy pozostajesz będąc zamknięty wewnątrz samochodu.

Prawda jest jednak taka, że idiotów u nas ci nie brak. Dotyczy to pieszych rowerzystów jak i kierowców samochodów. Czy jest ich dużo? Czy wypadki które powodują uprawniają nas by ich wszystkich /pieszych, rowerzystów i kierowców, czyli wszystkich użytkowników dróg/ traktować jako tępych jełopów?
Ileż to jeździ samochodów po naszych ulicach, iluż porusza się tam pieszych oraz rowerzystów. W skali kraju te liczby to miliony. Jaki odsetek od tego wypadki powodują idioci nie przestrzegający zapisów prawa o ruchu drogowym, zarówno piesi jaki pozostali? Podejrzewam, ów raport na temat tych wypadków w swojej treści będzie zawierał szeroką analizę tych wypadków pod względem wszystkich czynników, które miały wpływ na ich występowanie.

J
Janekstaff

W wielu wypadkach jest brak zdrowego rozsadku:u pieszych,rowerzystów i samochodziarzy. Wiele lat temu pracowałem w oddziale badań i prób w Jelczńskich Zakładach Samochodowych. Jednego listopadowego wieczoru wracając obciażoną ciężarówką z Opola do Jelcza miałem takie zdarzenie. Było ciemno, siąpił deszcz z naprzeciwka jechały samochody które mnie oślepiały. W pewnym momenie zauważyłem odblaski w pedałach rowerzysty. Nie było czasu na hamowanie/bliska odległość/. Jedynie manewrem kierownicą uniknąłem wypadku. Samochdy jadace w przeciwnym kierunu zmuszone były hamować. Choć minęło dużo lat to tamto zdarzenie wraca do mojej pamięci. Obecnie dziwię się,że w dalszym ciagu nie ma przepisów zabraniajacych jazdy po zmroku i w miejscach zacienionych w kamizelkach odblaskowych.
W Opolu, oraz jeżeli jestem za granica jeżdzę również rowerem. Jaka jest róznic w zachowaniu się kierowców? Tu nieraz trzeba długo czekać aż któryś kierowców przed pasami się zatrzyma. Tam nawet jak jadę chodnikiemi i zbiżam się do pasów zatrzyma się.
W opolu wielu kierowców jezdzi z nadmierną szybkoscią nagugiacych się pasach, a potem wciskają się na pas główny. Tak jest na Niemodlinskiej i Ozimskiej.
W innych miastach policja wyłapuje tych którzy tak jeżdzą.

D
Dzejson

I wcale nie trzeba walić 100kmh żeby zabić pieszego. Wystarczy prędkość dozwolona.

D
Dzejson

Proponuje władzom miasta i gmin zastanowić się głęboko i przeanalizować kwestie pieszych na drogach. Przenalizować miejsca w których dochodzi do wyadków oraz ich okolicczności. Jestem kierowcą i niejednokrotnie zdażyła mi sie sytuacja "spotkania prawie 3 stopnia" z pieszym czy rowerzystą.
Po pierwsze brak CHODNIKÓW.
Po drugie brak oświetlenia dróg.
Po trzecie głupota i nieświadomość.
Po czwarte ignorancja.
Do tego dodamy listopad wilgoć, ciemności, oślepiające światła i gotowe. Nic nie widać.

Ł
Łukasz
Gówno prawdą jest co tutaj napisał ten Krasnal, bo wynika z tego że Kurdupel uważa, że niemal wszystkie wypadki z udziałem pieszych i rowerzystów są zawinione przez nich samych. Kurdupel stosownie do gabarytów posiada równie niewielki objętościowo móżdżek.
Winą niemal po równo dzielą między sobą zarówno piesi wliczając rowerzystów z kierowcami.
Zgadzam się, że jednym z grzechów pieszych jest "nagłe wtargnięcie na jednie", ale winą kierowców jest nie zachowanie ostrożności (ma zwolnić) w trakcie zbliżania się do OZNACZONEGO przejścia dla pieszych, a obowiązek taki nakłada na nich prawo o ruchu drogowym.
Piesi giną też na przejściach na tzw. prawoskrętach, gdy kierowcy nie zachowują obowiązku warunkowego wykonania tego manewru, tzn. obowiązkowemu zatrzymaniu się i wjechaniu w obręb skrzyżowania dopiero po upewnieniu się, że na przejściu nie ma już pieszych.
Częstą przyczyna śmierci pieszego na przejściu jest sytuacja, gdy jeden kierowca zatrzymuje się by pieszych przepuścić, a drugi nie zważając na to, na przejście wjeżdża.
Można by tu jeszcze dużo w tym temacie opisując winy jednych i drugich, można też o alkoholu i jego wpływie na statystyki wypadkowe,
... ale Kurdupel mocno przesadził z tymi 99%. Ale co się dziwić - Kurduple (czytaj - Krasnale) pochodzą w prostej linii od Koszałka Opałka, a on wsławił się tym, że nie potrafił dostrzec rzeczywistości która go otaczała.

Najpierw zrób prawo jazdy, kup samochód, jeździj, obserwuj i ogranicz swoje zaufanie do pieszych i rowerzystów bo nie masz bladego pojęcia co jeden z drugim może Ci wywinąć na drodze.

Mają ścieżki rowerowe - jeżdżą po ulicy, wyjeżdżają z podporządkowanej prosto pod Twoje koła - no bo przecież jest wąski i się zmieści (nawet nie patrzą).. a jeśli z naprzeciwka będę miał ciężarówkę to wiadomo, że będę walił w rower, który wyjechał z podporządkowanej a nie w TIRa.

Z poważaniem
Łukasz
G
Gnido

Proponuję policmajstrom zorganizowanie akcji np:"durny pieszy"(rowerzysta),a nie tylko standardową "szybkość ","znicz" itp,ponękajcie też innych uczestników ruchu!!!
Redaktorkom proponuję ,piszcie dalej w tym durnym tonie że kierowcy wszystkiemu winni, a biednym pieszym i rowerzystom krzywda sie dzieje i wszytko im wolno nawet nie myśleć na drodze - będzie wtedy mniej trupów -Przykład? nie raz piszecie w tytule np w taki sposób:, kierowca potrącił pieszego (rowerzystę), w następnym zdaniu jest że pieszy (rowerzysta) oczywiście nachlany wlazł (wjechał) pod auto był nieoświetlony itp. Ale tytuł wali po oczach i "winnego" mamy już bez czytania reszty.... pomyślcie trochę , napiętnujcie takie durne zachowanie od was też coś zależy ! Pozdrawiam!

k
kierowca

piesi to glupole .. czesto przy dworcu pkp i nie tylko piesi z kapturem i sluchawkami wchodzi na jezdnie nie ruszac glupim lbem .. a co dopiero po zmroku ubrani na ciemno sa niewidoczni ,, w Czarnowasach mimo ze sa sciezki rowerowe olmy jada srodkiem drogi oczywiscie ubrane na czarno ..

o
otsndu Legislatif

Jest to bardzo smutne , jednak w 99% winni są piesi a także rowerzyści. Kiedy ludzie zrozumieją że pieszy nie ma szans z autem , a wchodzenie na jezdnię tuż przed autem mimo że jest się na przejściu to nie wszystko . Najgorzej jest z tymi nie oświetlonymi rowerzystami a policja powinna karać nie za brak światła , ale brak rozumu
Gówno prawdą jest co tutaj napisał ten Krasnal, bo wynika z tego że Kurdupel uważa, że niemal wszystkie wypadki z udziałem pieszych i rowerzystów są zawinione przez nich samych. Kurdupel stosownie do gabarytów posiada równie niewielki objętościowo móżdżek.
Winą niemal po równo dzielą między sobą zarówno piesi wliczając rowerzystów z kierowcami.
Zgadzam się, że jednym z grzechów pieszych jest "nagłe wtargnięcie na jednie", ale winą kierowców jest nie zachowanie ostrożności (ma zwolnić) w trakcie zbliżania się do OZNACZONEGO przejścia dla pieszych, a obowiązek taki nakłada na nich prawo o ruchu drogowym.
Piesi giną też na przejściach na tzw. prawoskrętach, gdy kierowcy nie zachowują obowiązku warunkowego wykonania tego manewru, tzn. obowiązkowemu zatrzymaniu się i wjechaniu w obręb skrzyżowania dopiero po upewnieniu się, że na przejściu nie ma już pieszych.
Częstą przyczyna śmierci pieszego na przejściu jest sytuacja, gdy jeden kierowca zatrzymuje się by pieszych przepuścić, a drugi nie zważając na to, na przejście wjeżdża.
Można by tu jeszcze dużo w tym temacie opisując winy jednych i drugich, można też o alkoholu i jego wpływie na statystyki wypadkowe,
... ale Kurdupel mocno przesadził z tymi 99%. Ale co się dziwić - Kurduple (czytaj - Krasnale) pochodzą w prostej linii od Koszałka Opałka, a on wsławił się tym, że nie potrafił dostrzec rzeczywistości która go otaczała.

Dodaj ogłoszenie