Piętnastolatek zdemolował policyjny radiowóz

archiwum
Archiwum
Do zdarzenia doszło w nocy w ośrodku wychowawczym w Opolu.

Wszystko zaczęło się od wezwania policji przez jednego z wychowawców, który podejrzewał, że jego podopieczni mogą być pod wpływem alkoholu.

Kiedy policjanci weszli do środka, jeden z chłopców postanowił uciec z ośrodka.

- Wybiegł na zewnątrz i przy okazji zdemolował stojący tam radiowóz - mówi Jarosław Dryszcz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. - Wybił szybę, przebił opony, zerwał jeden z kabli.

Chłopaka zatrzymali funkcjonariusze. Okazało się, że ma 1,5 promila alkoholu.

Teraz zajmie się nim sąd rodzinny.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pp

Jak sprawca trafi do sadu w kozlu,to ma szczescie,tam karaja tylko policjantow.Wtedy niestety ale role sie odwroca,policjanci zostana ukarani,a biedny pokrzywdzony nastolatek bedzie mogl sie chwalic swoim wyczynem.

o
ostatni sprawiedliwy

Wyrwać chwasta i będzie spokój.

a
ag

60 batów na gołe plecy i to bez zmrużenia okoa

w
wychowawca

zanim trafi pod sąd to najpierw powinna byc porządna chlosta na gołe dupsko gówniarza. Takie młode chwasty trzeba lac to moze jeszcze cos z nich wyrosnie .

Dodaj ogłoszenie