Piętro strachu

Krzysztof Baranowski
Lokatorzy domu przy ulicy Drzymały boją się rozbudowy poddasza. Uważają, że budynek może się przez to zawalić.

W budynku pod numerem 33 trwa adaptacja strychu. Prywatny inwestor przerabia go na 120-metrowe mieszkanie. Dom należy do gminy. Zgodę na adaptację wydał Wydział Lokalowy Urzędu Miasta Opole.
W październiku 1999 r., kiedy inwestor zwracał się do mieszkańców o opinię, wszyscy byli przeciwni. Zastrzeżenia wydziału lokalowego dotyczyły stanu technicznego budynku. W grudniu 2000 r. polecił powiatowemu inspektorowi nadzoru budowlanego jego sprawdzenie. Obawiano się, że "może ulec znacznemu pogorszeniu wraz z rozpoczęciem adaptacji".

- Nie była na nią potrzebna zgoda lokatorów. W tym budynku nie ma ani jednego mieszkania wykupionego na własność. W takich przypadkach wszystkie decyzje podejmuje gmina - wyjaśnia Zofia lachowicz, naczelnik Wydziału Lokalowego Urzędu Miasta Opola.
- Dom ma ponad 80 lat. Stoi na wilgotnym gruncie. Ściany pękają od 1996 r. Potwierdzały to liczne wizje lokalne odbywające się na naszą prośbę - mówi Stanisława Iglantowicz, lokatorka mieszkania nr 4 działająca w imieniu wszystkich mieszkańców. Dodaje, że ruchy ścian domu w przeszłości spowodowały już awarię instalacji gazowej. - Nie sprzeciwialibyśmy się inwestycji, gdyby obejmowała jedynie przystosowanie strychu do mieszkania. Tymczasem faktycznie jest to nadbudowa dodatkowego piętra. Obawiamy się, że w ten sposób budynek będzie jeszcze bardziej obciążony i może się zawalić.

Zastrzeżenia lokatorów są tym większe, że ściany w mieszkaniach bezpośrednio pod strychem pękają. Ich zdaniem właściciel budynku musi być świadomy jego złego stanu. - Adaptacja rozpoczęła się jesienią 2001 r. Wcześniej w naszych mieszkaniach założono wzmocnienia sufitów. W ścianach umieszczono jakieś elementy, które mają zabezpieczyć je przed pękaniem. Chyba jednak nie spełnia to swego zadania, bo z sufitu i ścian ciągle odpadają większe i mniejsze elementy - mówi Stanisława Iglantowicz.
Zdaniem Jerzego Millera, powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, nie ma powodu do obaw. - Ekspertyza budynku jednoznacznie stwierdza, że budynek nie jest w żadnym stopniu zagrożony. Dodaje, że zrobiono ją właśnie ze względu na adaptację. To jej autor bierze na siebie odpowiedzialność. Nie ma powodu mu nie wierzyć. Stąd nadzór budowlany wydał zgodę na adaptację. - Wszystko zostało zrobione zgodnie z prawem budowlanym - zapewnia. Dodaje, że budynek jest pod stałą kontrolą.
Inspektor Miller nie zaprzecza, że adaptacja spowoduje większe obciążenie domu. - Dlatego też zabezpieczono go ściągami. Są to grube stalowe pręty przeciągnięte przez cały budynek na wysokości sufitów ostatniego piętra. Z obu stron skręca się je śrubami. Stabilizują ściany. W jednej ze ścian pani Iglantowicz są też gipsowe plomby. Sygnalizują pękanie budynku. Byłem tam przed czterema dniami i nie stwierdzam, żeby coś takiego nastąpiło - zapewnia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3