Pijany 40-latek leżał na torach w Łambinowicach. Policjanci znieśli go w ostatniej chwili, tuż przed nadjeżdżającym pociągiem

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Mundurowi wysiedli z radiowozu i pobiegli wzdłuż torowiska. Już po chwili zauważyli leżącego na torach mężczyznę.
Mundurowi wysiedli z radiowozu i pobiegli wzdłuż torowiska. Już po chwili zauważyli leżącego na torach mężczyznę. Archwium/DK
Policjanci z Komisariatu Policji w Korfantowie uratowali 40-latka. Mężczyzna płożył się na torach i nie chciał z nich zejść. Funkcjonariusze ściągnęli go z torowiska tuż przed nadjeżdżającym pociągiem.

Dyżurny z nyskiej komendy otrzymał zgłoszenie o leżącym na torach mężczyźnie. Na miejsce interwencji natychmiast pojechał patrol z Korfantowa.

Jak się wkrótce okazało była to walka z czasem – kiedy starszy posterunkowy Fabian Sporek wraz z posterunkową Iwoną Nowak dojeżdżali do przejazdu kolejowego w Łambinowicach, rogatki były już opuszczane.

Mundurowi wysiedli z radiowozu i pobiegli wzdłuż torowiska. Już po chwili zauważyli leżącego na torach mężczyznę.

Tuż przed nadjeżdżającym pociągiem przenieśli 40-latka w bezpieczne miejsce - mówi aspirant Magdalena Skrętkowicz z Komendy Powiatowej Policji w Nysie.

Badanie trzeźwości wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna tłumaczył, że szedł na stację po żonę.

od 7 lat
Wideo

Znaleziono ślady ptasiej grypy w Teksasie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska