reklama

Piłkarska 4 liga: Chemik Kędzierzyn-Koźle - Starowice 2-0

Marcin Sagan
Marcin Sagan
Bramkarz Chemika Bartłomiej Sikora zachował czyste konto.
Bramkarz Chemika Bartłomiej Sikora zachował czyste konto. Oliwer Kubus
Chemicy są pierwszym zespołem, który pokonał w tym sezonie podopiecznych trenera Waldemara Sierakowskiego.

Goście przystępowali do meczu jako wicelider tabeli i bez porażki na koncie. Kibice z Kędzie­rzyna-Koźla mogli więc mieć spore obawy o końcowy wynik. Tym bardziej, że nie mogli zagrać z różnych przyczyn ważni dla zespołu Chemika zawodnicy tacy jak: Dyczek, Szczudra­wa, Semeniuk czy Krzyszczak.

- W podstawowym składzie wyszło aż pięciu młodzieżowców i spisali się bardzo dobrze - mówił drugi trener Chemika Mirosław Biniecki. - Teraz będziemy mieli ból głowy z zestawieniem składu na następne mecze, kiedy wrócą nieobecni zawodnicy. Taki ból głowy jest jednak przyjemny.

Gospodarze znakomicie zaczęli spotkanie. Prowadzenie objęli już w 2. min. Z rzutu wolnego dośrodkował Mateusz Sadyk, a gola z bliska strzelił Łysek.

- Mając prowadzenie mogliśmy się cofnąć i grać z kontry - tłumaczył trener Biniecki. - Zresztą zdając sobie sprawę, że rywale mają bardzo ofensywnie grających bocznych obrońców zdecydowaliśmy się na wystawienie dwóch napastników, tak by musieli ich pilnować jednocześnie nie włączając się do ataków. To był nasz sposób na zwycięstwo.

Jeszcze w pierwszej połowie gospodarze mogli podwyższyć wynik. Po strzałach Gondka i Pilcha świetnie spisał się jednak bramkarz Starowic - Czarnecki. W drugiej połowie w sytuacji sam na sam z nim był Łysek, ale spudłował.

Drugi gol padł również po stałym fragmencie gry. Z rzutu wolnego tym razem dośrodkował Gibasiewicz, a Nowak celnym strzałem głową ustalił wynik meczu. Dla gości najbliżej zdobycia bramki był Pół­chło­pek, ale świetnie w tej sytuacji w bramce Chemika spisał się Sikora.

- Nie wyszedł naszemu zespołowi ten mecz - przyznał prezes Starowic Dariusz Gajewski. - To było jego najsłabsze spotkanie w tym sezonie.


Chemik Kędzierzyn-Koźle - Starowice 2-0 (1-0)

1-0 Łysek - 2., 2-0 Nowak - 76.
Chemik: Sikora - Michał Sadyk, P. Krauze, Bro­warski, Gibasiewicz - Mateusz Sadyk, Paczulla, Pilch, Gondek (88. Toczek) - Łysek (85. Woźniak), Nowak (82. Bryłka). Trener Łukasz Rogacewicz.
Starowice: Czarnecki - Ptak (84. Olenkiewicz), Kuźniecow, Sacha, Cichocki - Półchłopek, Bajor (46. Drozdek), Poważny, Dembiński (80. Paciorek), Kruk - Szpala (58. Papuga). Trener Waldemar Sierakowski.
Sędziował Łukasz Pytlik (Nysa). Żółte kartki: Paczulla - Sacha. Widzów 150.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3