PlusLiga. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała na wyjeździe GKS Katowice [ZDJĘCIA]

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
GKS Katowice - Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 Marzena Bugała
22. ligowe zwycięstwo w sezonie odnieśli siatkarze Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, wygrywając 3:1 w Katowicach z tamtejszym GKS-em.

Choć już od pewnego czasu kędzierzynianie mają pewny triumf w fazie zasadniczej PlusLigi, a w perspektywie m.in. środowy mecz w ćwierćfinale Pucharu Polski z Asseco Resovią Rzeszów, przeciwko GKS-owi ich trener Nikola Grbic od początku posłał do boju najmocniejszy skład.

Pierwsza odsłona rywalizacji w hali Szopienice nie toczyła się w zawrotnym tempie. Obie drużyny popełniały w niej sporo błędów, szczególnie w polu serwisowym, lecz przez większość czasu stroną dominującą był zespół z Kędzierzyna-Koźla. Mimo że nie prezentował on swojej najlepszej siatkówki, dość pewnie zwyciężył 25:20.

Choć w drugim secie ekipa z Opolszczyzny wygrała w podobnych rozmiarach, bo 25:19, jej scenariusz dość mocno różnił się od tego, co oglądaliśmy w pierwszym. Tym razem bowiem Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle bardzo szybko wypracowała sobie pokaźną zaliczkę, co pozwoliło Grbicowi spokojnie posłać do boju liczne grono zmienników, na czele z Bartłomiejem Kluthem czy Dominikiem Depowskim.

Ten drugi zaczął również na pozycji przyjmującego trzeciego seta, mając dać chwilę oddechu Kamilowi Semeniukowi. Kędzierzynianie zaczęli go jednak bardzo nieudanie. W pewnym momencie przegrywali już nawet 4:11, a Grbic wrócił na przyjęciu do wyjściowej pary. Choć w pewnym momencie goście byli bliscy odrobienia strat, w kluczowych momentach znów spisali się słabiej i to GKS zwyciężył 25:19.

W czwartej partii Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle już jednak poprawiła swoją grę i to ona generalnie dyktowała warunki. Świetnie spisywał się Kluth, który wyglądał, jakby był wyraźnie uskrzydlony ostatnią wiadomością o przedłużeniu kontraktu z kędzierzyńskim klubem. Zakończył on zmagania z 72-procentową skutecznością w ataku (13/18), prowadząc swój zespół do wygranej 25:23 i zgarniając tytuł dla najlepszego gracza meczu.

GKS Katowice - Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (20:25, 19:25, 25:19, 23:25)
GKS: Firlej, Kwasowski, Zniszczoł, Jarosz, Buchowski, Kohut, Watten (libero) oraz Nowakowski, Szymański, Musiał, Ogórek (libero).
ZAKSA: Toniutti, Śliwka, Kochanowski, Kaczmarek, Semeniuk, Smith, Zatorski (libero) oraz Rejno, Staszewski, Kluth, Prokopczuk, Depowski.

UEFA przygotowała ściągę dla komentatorów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie