PlusLiga: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pewnie wygrywa z GKS-em Katowice

Paweł Sładek
Aleksander Śliwka był najlepszym graczem spotkania z GKS-em.
Aleksander Śliwka był najlepszym graczem spotkania z GKS-em. Wiktor Gumiński
Udostępnij:
W ramach 10. serii spotkań PlusLigi naprzeciwko siebie stanęły faworyzowana Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn Koźle i GKS Katowice. Niespodzianki nie było, a pewne zwycięstwo 3:0 kędzierzynian jest potwierdzeniem ich dotychczasowej formy. ZAKSA jak dotąd jest jedyną niepokonaną drużyną w lidze.

Początek seta mógł wydawać się wyrównany, ale gospodarze bardzo szybko zbudowali sobie solidną zaliczkę punktową, którą sukcesywnie powiększali. Od wyniku 11:10 ZAKSA zaczęła odstawiać GKS, tworząc sobie czteropunktową przewagę. Nie było podstaw ku temu, aby sądzić, że kędzierzynianom zostanie narzucony styl gry GKU-u. ZAKSA lepiej punktowała blokiem i była skuteczniejsza w ataku.

W drugiej partii gospodarze nie pozostawili złudzeń już od samego początku. Pięciopunktowa przewaga 10:5 w zasadzie zakończyła seta, choć goście nie zamierzali zawiesić broni zmniejszając straty do trzech „oczek” (12:15). To jednak nie dało wielkiego pola do manewru gościom, którzy musieli uznać wyższość rywala.

Szybkie wyjście na prowadzenie ZAKSY w trzeciej odsłonie (4:0) zwiastowało podobny przebieg jak w drugiej części spotkania, jednak nic bardziej mylnego. Goście ponownie pokazali wolę walki, która objawiła się zmniejszeniem przewagi do punktu (7:6), a chwilę później wyjściem na prowadzenie (10:8). Mimo wszystko ta sytuacja nie przesądziła o losach meczu. Od remisu 17:17 ZAKSA wzięła sprawy w swoje ręce i zakończyła rywalizację bez straty seta.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – GKS Katowice 3:0 (25:18, 25:23, 25:19)

ZAKSA: David Smith, Łukasz Kaczmarek, Kamil Semeniuk, Norbert Huber, Marcin Janusz, Aleksander Śliwka – Erik Shoji (libero) oraz Bartłomiej Kluth, Michał Kozłowski.
GKS: Tomas Rousseaux, Marcin Kania, Jakub Jarosz, Gonzalo Quiroga, Piotr Hain, Micah Ma'a – Bartosz Mariański (libero) oraz Kamil Drzazga, Damian Kogut, Damian Domagała.

J&J: Dostałam skrzydeł, te skrzydła mnie niosą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie