PlusLiga. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przystępuje do półfinałowej rywalizacji z Wartą Zawiercie. "Mistrzostwo Polski to nasz priorytet"

Wiktor GumińskiZaktualizowano 
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle rozpoczyna zmagania w półfinale PlusLigi sobotnim (13.04) domowym meczem z Wartą Zawiercie, który rozpocznie się o godz. 14.45. - Jesteśmy faworytami, ale doceniamy klasę rywala - mówi Łukasz Kaczmarek, atakujący kędzierzynian.

Ostatni wasz mecz w fazie zasadniczej i pierwszym półfinałowy dzielą aż trzy tygodnie. Tak długi okres oczekiwania to bardziej błogosławieństwo czy przekleństwo?
Taka przerwa na pewno nam nie pomaga. Zdecydowanie lepiej czujemy się w cyklu, kiedy gra się z tygodnia na tydzień. Z jednej strony przez cały sezon walczyliśmy o to, by zająć 1. miejsce i mieć z tego pewną korzyść, ale z drugiej Warta praktycznie bez przerwy zachowywała rytm meczowy. Aczkolwiek na naszą korzyść powinien podziałać fakt, że podczas dwóch sparingów, jakie zagraliśmy z ONICO Warszawa, obowiązywała normalna oprawa meczowa. Stąd też powinniśmy być w stu procentach gotowi do walki o awans do finału.

Już trzy razy graliście w tym sezonie z Wartą i za każdym razem wygrywaliście 3:1. Poza tym, że jesteście mocniejsi „na papierze”, macie chyba więc przed półfinałami także sporą przewagę mentalną.
Nie ma co ukrywać: jesteśmy faworytami. Jednakże doceniamy klasę rywala, bo nieprzypadkowo znalazł się w półfinale. Warta rozgrywa bardzo dobry, równy sezon i znakomicie spisuje się przede wszystkim we własnej hali. Teraz będzie na niej ciążyć mniejsza presja. Od nas bowiem wymaga się zdobycia złotego medalu, a dla ekipy z Zawiercia sam awans do czwórki już jest niesamowitym osiągnięciem i teraz nie będzie mieć już nic do stracenia.

Puchar Polski. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle lepsza od Warty Zawier...

Przez fazę zasadniczą generalnie przeszliście jak burza, ale w jej końcówce przytrafiły wam się trzy porażki. To efekt wcześniejszego rozpoczęcia mocniejszych przygotowań już pod play-offy?
Nie, absolutnie nie można się w taki sposób tłumaczyć. Ligowe niepowodzenia przytrafiły nam się w lutym i marcu, kiedy graliśmy praktycznie co trzy dni. Jako że w tym sezonie rywalizowaliśmy na trzech frontach, po prostu w końcu złapaliśmy dołek. W sumie dobrze, że przytrafił się on wtedy, a nie kiedy punkty były nam bardzo potrzebne. Jeżeli jednak teraz zagramy tak, jak przez większą część sezonu, jestem przekonany, że o tamtych porażkach już nikt nie będzie pamiętać.

Dla ciebie to pierwszy sezon w barwach ZAKSY. Transfer z Cuprum Lubin był jak przenosiny do innego świata?
Jak najbardziej. W klubie z Kędzierzyna-Koźla jest zupełnie inaczej właściwie pod każdym względem: od sportowego po zaplecze czy organizację klubu. W Cuprum nie miałem wielkich szans na walkę o medale i trofea, a w ZAKSIE to jest wymóg. Póki co wygraliśmy w tym sezonie Puchar Polski. Ligi Mistrzów zawojować nam się nie udało, ale patrząc na to, jaką mieliśmy grupę, i tak pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony.

Z Europą pożegnaliście się jednak w niezwykle bolesnych okolicznościach. Rozumiem, iż kac po odpadnięciu z Ligi Mistrzów był krótkotrwały?
Pojawił się, bo mieliśmy awans do ćwierćfinału na wyciągnięcie ręki. Nie udało się jednak po niego sięgnąć, ale każdy dał z siebie maksa i powiedzieliśmy sobie, że szybko o tym zapominamy. Teraz już skupiamy się tylko na najważniejszej części sezonu, bo zdobycie mistrzostwa Polski jest naszym priorytetowym założeniem. W ostatnich miesiącach już wielokrotnie pokazaliśmy, że potrafimy bardzo dobrze grać w siatkówkę. I mam nadzieję, że będziemy szli zwycięskim krokiem aż do końca ligowych rozgrywek.

Zasady rywalizacji w strefie medalowej

Obok ZAKSY i Warty, w najlepszej czwórce PlusLigi znalazły się jeszcze Jastrzębski Węgiel oraz ONICO Warszawa, tworzące zarazem drugą parę półfinałową.
W tej fazie rozgrywek rywalizacja toczy się do dwóch zwycięstw.
Drugie starcie pomiędzy Wartą a ZAKSĄ odbędzie się w środę o godz. 17.30 w Zawierciu. Jeżeli po nim byłby remis 1-1, decydujący bój zaplanowano na środę 24 kwietnia w Kędzierzynie-Koźlu (godz. 17.30).
W finałach oraz zmaganiach o trzecie miejsce, drużyny będą już natomiast walczyć ze sobą do trzech wygranych. Tak jak w przypadku półfinałów, po każdym meczu następować będzie zmiana gospodarza.
Spotkania bezpośrednio decydujące o podziale medali odbędą się na przełomie kwietnia oraz maja.

polecane: Dawid Godziek - Moimi igrzyskami są X Games. W nich zdobyłem złoty medal

Wideo

Materiał oryginalny: PlusLiga. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przystępuje do półfinałowej rywalizacji z Wartą Zawiercie. "Mistrzostwo Polski to nasz priorytet" - Nowa Trybuna Opolska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3