Po wypadku w Kopernikach rodzina ofiary domaga się śledztwa. Czy odpowie za to matka nastolatki?

Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann
Rodzina ofiary wypadku domaga się śledztwa i ustalenia czy matka, która dała kierownicę 15-letniej dziewczynie, jest odpowiedzialna za śmiertelny wypadek.

24 lutego w Kopernikach koło Nysy samochód ford C-Max kierowany przez 15-letnią dziewczynę z jednej z sąsiednich wiosek, nie zatrzymał się przed drogą główną.

Nieletnia kierująca pomyliła pedały, gwałtownie przyspieszyła i wjechała w wychodzącą z pracy kobietę. Auto przycisnęło ją do muru, a potem przejechało. Ofiara – 54- letnia Dorota D. z Kopernik - zmarła na miejscu zdarzenia.

Rodzina kobiety złożyła zażalenie na czerwcowe postanowienie Prokuratury Rejonowej w Nysie, która uznała, że nie ma podstaw, aby do odpowiedzialności karnej pociągnąć matkę dziewczyny Annę T., która w czasie zdarzenia siedziała na miejscu pasażera.

Jednocześnie z informacji prasowych o takiej decyzji prokuratury w Nysie dowiedziała się Prokuratura Krajowa.

[cyt]- Zastępca prokuratora generalnego Krzysztof Sierak wniósł o niezwłoczne uchylenie postanowienia Prokuratury Rejonowej w Nysie o odmowie wszczęcia śledztwa. To śledztwo ma ustalić, czy matka 15-letniej dziewczyny odpowie za udostępnienie córce samochodu, którym ta spowodowała śmiertelny wypadek – informuje Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Krajowej. - Wydał również polecenie niezwłocznego wszczęcia postępowania mającego na celu ustalenie odpowiedzialności matki dziewczyny za przyczynienie się do śmierci pokrzywdzonej.

To nie pierwszy taki przypadek w polskim sądownictwie.

Dotychczasowe wyroki były niejednoznaczne w sprawie odpowiedzialności karnej opiekuna, za spowodowany przez nieletnie dziecko wypadek.

Nyska prokuratura już wznowiła postępowanie w tej sprawie. Będzie sprawdzać między innymi, czy matka miała możliwość, aby zapobiec tragedii, na przykład chwytając za kierownicę czy ciągnąć za hamulec ręczny.

Anna T. tłumaczyła się w sądzie rodzinnym, że chciała tylko aby na bocznej drodze córka poćwiczyła kierowanie.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
12 lipca, 19:41, Gość:

Dla normalnego mózgu to oczywiste, że mamuśka jest winna morderstwa.

12 lipca, 20:40, Gość:

Nyska prokuratura już wznowiła postępowanie w tej sprawie. Będzie sprawdzać między innymi, czy matka miała możliwość, aby zapobiec tragedii, na przykład chwytając za kierownicę czy ciągnąć za hamulec ręczny.

Wznowili bo dostali odgórny nakaz,dalej będą jednak mataczyc. Ciekawe czy oddali kopertę?

R
Roman
Do nauki jazdy są przystosowane odpowiednie objekty. Córka miała dopiero 15 lat. To jej matka przekazała jej samochód i kierownicę. A więc w świetle prawa popełniła wykroczenie które doprowadziło do śmierci osoby postronnej. Odpowiedzialność leży po jej stronie.
G
Gość
12 lipca, 17:43, Gość:

To chyba żart... Może jeszcze dyplom wręczyć wzorowego rodzica... Wstyd za prokuraturę. Gdzie ta kobieta rozum miała... Zero odpowiedzialnośći.

Wypadek ze skutkiem śmiertelnym - konsekwencje są bardzo poważne. Nawet 12 lat więzienia

https://moto.pl/MotoPL/7,88389,23909806,wypadek-ze-skutkiem-smiertelnym-konsekwencje-sa-bardzo-powazne.html

G
Gość
12 lipca, 19:41, Gość:

Dla normalnego mózgu to oczywiste, że mamuśka jest winna morderstwa.

Nyska prokuratura już wznowiła postępowanie w tej sprawie. Będzie sprawdzać między innymi, czy matka miała możliwość, aby zapobiec tragedii, na przykład chwytając za kierownicę czy ciągnąć za hamulec ręczny.

p
pytanie
ciekawe jak gruba koperta za tym poszła aby reżimowa niby prokuratura umorzyła sprawę!
p
pytanie
czyżby mamusia morderczyni byłą z PiS,że jej prawo nie dotyczy?!
G
Gość
To chyba żart... Może jeszcze dyplom wręczyć wzorowego rodzica... Wstyd za prokuraturę. Gdzie ta kobieta rozum miała... Zero odpowiedzialnośći.
o
opolanin
Tym razem nie udało się rozmydlić sprawy!!! Skandal że w ogóle takie postanowienie mogła wydać prokuratura!!!
Dodaj ogłoszenie