Początek roku w PWSZ w Nysie

fot. Klaudia Bochenek
Ustępujący rektor Ryszard Knosala insygnia władzy przekazał Zofii Wilimowskiej.
Ustępujący rektor Ryszard Knosala insygnia władzy przekazał Zofii Wilimowskiej. fot. Klaudia Bochenek
Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Nysie stawia na rozwój współpracy z regionem - podkreśla nowa rektor, Zofia Wilimowska.

Uczelnia dla regionu, region dla uczelni. Taką mam wizje na przyszłość - powiedziała podczas piątkowej inauguracji roku akademickiego nowa rektor nyskiej PWSZ prof. Zofia Wilimowska, która zajęła miejsce ustępującego prof. Ryszarda Knosali.

Nowa pani rektor szczególny nacisk chce położyć na współpracę uczelni z władzami samorządowymi, społecznością i lokalnymi przedsiębiorcami. Poznać potrzeby rynku oraz plany studentów i dostosować do nich profil nauczania.

Ryszard Knosala przypomniał, że w ciągu 7 lat istnienia PWSZ w Nysie wydała miliony złotych na remonty budynków, a studenci zostawili w mieście sporo gotówki. Gmina natomiast co roku wspiera szkołę stypendiami mieszkaniowymi, na które w tym roku przeznaczyła kolejny milion złotych.

Nowy rok akademicki rozpoczęło blisko 5 tysięcy studentów, którzy kształcić będą się na 15 kierunkach.

Najnowszy to jazz i muzyka estradowa. W tegorocznych planach jest również rolnictwo i dziennikarstwo.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
walery
Ja również jestem absolwentem z roku 2004 r. i zgadzam się że biurokracji to było full ;-)

Ale szkoła ma wielki plus pomaga Nysie wyjść z marazmu po likwidacji większości zakładów
A
AB
skonczylam PWSZwNysie i musze przyznac ze teraz bardzo mi brakuje szkoly...tej wszechobecnej biurokracji, kryteriow co do podzialu stypendiow (NIESPRAWIEDLIWYCH PODZIALOW) i tych zadufanych w sobie, pozal sie Boze wykladowcow...mgr, itp. pozdrawiam nowa brac studencka, ktora panoszyc sie bedzie po ulicach miasta, bedzie sie rozpijac po okolicznych knajpkach i zasili kasy sieci popularnych sklepow typu Biedr..on..ka.., bo gzie jak nie tam bedzie sie zywic:)
Dodaj ogłoszenie