Podpalenia samochodów w Opolu. Prokuratura umorzyła śledztwo

    Podpalenia samochodów w Opolu. Prokuratura umorzyła śledztwo

    Archiwum

    Nowa Trybuna Opolska

    Nowa Trybuna Opolska

    Prokuratura Okręgowa w Opolu.

    Prokuratura Okręgowa w Opolu. ©Archiwum

    Opolska prokuratura umorzyła śledztwa w sprawie podpaleń czterech aut. Powód? Niewykrycie sprawcy.
    Prokuratura Okręgowa w Opolu.

    Prokuratura Okręgowa w Opolu. ©Archiwum

    - Nie oznacza to jednak, że sprawy te będą odstawione na półkę - wyjaśnia prokurator Lidia Sieradzka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu. - Jeśli pojawią się nowe wątki, okoliczności, czy dowody, wrócimy do nich.

    Sprawy prowadził wydział V Śledczy Prokuratury Okręgowej w Opolu. Były bowiem podejrzenia, że płonące samochody mają związek z wojną w opolskim półświatku. Opolska prokuratura umorzyła właśnie sprawy czterech podpaleń ze względu na niewykrycie sprawców. Wiadomo jednak, że przynajmniej część samochodów nie zapaliło się przypadkowo...

    Do pierwszego pożaru doszło 5 kwietnia ubiegłego roku na podwórku pomiędzy ulicami 1 Maja, Drzymały a Plebiscytową. W ogniu stanął opel omega. Drugie zgłoszenie policjanci odebrali 6 kwietnia. Na stacji benzynowej przy ul. Bohaterów Monte Cassino spłonęło bmw. W tym przypadku jeden ze świadków widział osobę, która oblała pojazd jakąś substancją, a chwilę później pojawił się ogień. Straty oszacowano na 40 tys. złotych.

    Tego samego dnia na ulicy Licealnej spłonął kolejny samochód. Według strażaków przyczyną pożaru audi znów było podpalenie, a w pobliżu samochodu znaleziono pusty pojemnik po substancji zapalającej. Inaczej całe zdarzenie widział jednak właściciel auta, który nie złożył na policji zawiadomienia o zniszczeniu pojazdu. Uznał, że pożar wywołała awaria.

    Z kolei 8 kwietnia na ul. Witosa z dymem poszły cztery samochody. Najpierw zapaliło się bmw, potem ogień przeszedł na citroena, opla i hondę.

    Policjanci z Opola wyjaśnili natomiast sprawę dwóch pożarów samochodów, do których doszło 29 maja. Na ul. Kośnego sprawca używając łatwopalnej substancji podpalił volkswagena passata, natomiast na Katowickiej podpalony został volkswagen golf, od którego ogniem zajął się peugeot 406.

    Jeszcze tego samego dnia kryminalni zatrzymali 21-letniego Mateusza T. z Opola. W trakcie przesłuchania mężczyzna przyznał się do podpalenia passata i vw golfa. Prokurator przedstawił Mateuszowi T. zarzut sprowadzenia pożaru, który zagraża mieniu w wielkich rozmiarach. Jego sprawa trafi do Sądu Rejonowego w Opolu.

    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się
    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (3) forum.nto.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Warto zobaczyć

    Queen symfonicznie oraz Największe Gwiazdy Szlagierów na początek wakacji!

    Queen symfonicznie oraz Największe Gwiazdy Szlagierów na początek wakacji!

    ☀ Kup dostęp do prenumeraty cyfrowej za POŁOWĘ CENY! ☀

    ☀ Kup dostęp do prenumeraty cyfrowej za POŁOWĘ CENY! ☀

    GAME OF THRONES już w sierpniu w Opolu!

    GAME OF THRONES już w sierpniu w Opolu!

    Wideo