Z badań konsumenckich wynika, że Polacy są w coraz lepszej kondycji finansowej. Lepiej zarabiają i mają coraz więcej oszczędności. Większy optymizm i poczucie bezpieczeństwa przekłada się na to jak pożyczają pieniądze. Dziś chcą spełniać swoje marzenia, nie chcą odkładać lepszego życia na kiedyś.

Polacy mają się coraz lepiej - wynika z najnowszych badań konsumenckich. - Zarabiamy więcej, bezrobocie jest mniejsze, więc i optymizm jest coraz większy. Ta sytuacja przekłada się również na to, jak Polacy finansują swoje potrzeby i co kupują – powiedziała Strefie Biznesu podczas XXVIII Forum Ekonomicznego w Krynicy, Agnieszka Kłos, Prezes Zarządu Provident Polska. - Potwierdzają to nasze badania „Finanse w Polsce lokalnej” i Barometr Providenta, ale także badania CBOS. Dziś nasi klienci pożyczają pieniądze na zupełnie inne cele niż dawniej. Kiedyś były to potrzeby bieżące, dziś są to pożyczki na tzw. cele aspiracyjne. 18 procent naszych klientów pożyczką sfinansowało swoje wakacje. 17 procent finansuje remonty domów, a kolejne 13 procent robi zakupy typu AGD – dodaje Agnieszka Kłos.

Z prowadzonych analiz wynika, że w portfelach Polaków jest także więcej oszczędności. 20 lat temu liczba osób, która była w stanie oszczędzać sięgała zaledwie kilku procent. Dziś to już ponad 40 procent. - Co ciekawe, znacznie więcej oszczędności mają mieszkańcy małych miast (64 proc.). Może to świadczyć o tym, że osoby, które żyją w dużych ośrodkach miejskich, więcej konsumują – dodaje Agnieszka Kłos.

Czy optymizm finansowy Polaków jest efektem programów typu "500 plus"? Z badań przytaczanych przez Providenta to nie wynika. Ale pewnością takie programy wpływają na inne czynniki. W ostatnich latach ciągle spada migracja Polaków za granicę. A jeśli spojrzymy na migrację kobiet – spadła z 53 do 48 proc.

- Jeśli chodzi o rynek pożyczkowy wciąż jest duża różnica między millenialsami, czyli klientami młodymi, a osobami w wieku przedemerytalnym. Jest duża różnica między klientem z Warszawy, a tym z obszarów wiejskich – tłumaczy Maciej Mikucki, dyrektor finansowy Provident Polska. Natomiast przeciętna osoba do zebrania kwoty, która wystarczy jej do zrealizowania jakiegoś większego planu, potrzebuje co najmniej roku. Zaledwie 16 procent zadeklarowało, że jest w stanie zaoszczędzić większą kwotę w ciągu trzech miesięcy.

- Polacy w związku z dobrą sytuacją gospodarczą i optymizmem co do własnej przyszłości decydują się zaciągać większe zobowiązania finansowe zgodnie z zasadą: "nie chcę przekładać swojego lepszego życia na później, chcę to zrobić teraz". Ważne, jest dla nich, aby zrobić to bezpiecznie – dodaje Agnieszka Kłos.

Pożyczki to coraz częściej pomoc w realizacji marzeń, a nie tylko podstawowych potrzeb.