Polacy wycofali z depozytów ponad 64 mld zł. Z banków przenosimy oszczędności na giełdę. Liczba rachunków maklerskich najwyższa od lat

OPRAC.:
Maciej Mituła
Maciej Mituła
Po obniżkach stóp procentowych, jakie wprowadziła Rada Polityki Pieniężnej po wybuchu pandemii, banki obniżyły oprocentowanie lokat i zaostrzyły kryteria przyznawania kredytów. W efekcie, by nie ponosić realnych strat, Polacy wycofali z bankowych lokat ponad 64 mld zł. Wzrosło za to zainteresowanie rachunkami inwestycyjnymi.

Polacy w większości nie lubią ryzyka związanego z inwestowaniem oszczędności, dlatego preferują bezpieczne produkty, takie jak lokaty bankowe czy obligacje Skarbu Państwa. Głośne w ostatnich czasach afery, takie jak Amber Gold czy GetBack jeszcze bardziej zniechęcają do odważnych kroków.

Warto przeczytać:

Co więcej, według raportu „Save & Invest. Prawo chroniące pieniądze Polaków”, sami rodacy przyznają się do braku odpowiedniej wiedzy i umiejętności, by zainwestować w akcje lub fundusze. Jednak po kolejnych obniżkach stóp procentowych, posiadacze depozytów zorientowali się, że realnie tracą na lokatach, bo w przeciwieństwie do strefy euro w Polsce inflacja wciąż oscyluje wokół 3 proc., podczas gdy średnie oprocentowanie lokat spadło już poniżej 0,3 proc. (dane Analizy.pl).

W efekcie, według danych Narodowego Banku Polskiego, od lutego do sierpnia br. Polacy wycofali z depozytów terminowych ponad 64 mld złotych. Stanowi to ponad jedną piątą trzymanych tam środków. Niektórzy zrobili to, by zaspokoić bieżące potrzeby, inni szukają jednak nowych sposobów na inwestowanie.

– Paradoksalnie rynek finansowy w czasie pandemii został pobudzony. Zatem tzw. dosypywanie pieniędzy, zarówno na rynkach zagranicznych, jak i w Polsce, pobudziło zainteresowanie inwestorów, zwłaszcza indywidualnych, do pewnej alokacji środków, które mieli zdeponowane na rachunkach. Obserwowaliśmy dużą liczbę otwieranych rachunków maklerskich, zakładanych także przez osoby, które nigdy nie były uczestnikami rynków finansowych, nowicjuszy, którzy chcieli poznać, jak to działa, i szukali ujścia dla inwestycji innych niż de facto ujemne oprocentowane lokaty – mówi w rozmowie z agencją agencji informacyjną Newseria Biznes prof. dr hab. Konrad Raczkowski, członek Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP.

Podwyżka sama nie przyjdzie. Jak skutecznie negocjować wynagrodzenie?

W dużej mierze, Polacy przenieśli swoje oszczędność z banków na giełdę. W marcu otwarto rekordową liczbę rachunków maklerskich – 30 tys. W kwietniu uruchomiono 18 tys. nowych rachunków. Kolejne miesiące nie przyniosły już tak dużych liczb, lecz łącznie liczba rachunków inwestycyjnych osiągnęła poziom najwyższy od ponad dwóch lat.

- W Polsce zakumulowane oszczędności przekraczają 1 bln zł. Czy to dużo, czy mało? Jeśli porównamy to do kryzysu z 2008 roku, jest to o ponad 30 proc. więcej. Można więc powiedzieć, że w ostatnim czasie urosła nam klasa średnia. Jednak nie jest tak, że każdemu przybyło, bo wychodziłoby na to, że każdy przeciętny Polak powinien mieć odłożone 30 tys. zł na swoim rachunku, a tak nie jest. Jeżeli powiemy, że 52 proc. społeczeństwa żyje z miesiąca na miesiąc, będzie to prawda, a te oszczędności są zakumulowane w lepiej uposażonych grupach - wskazuje prof. Raczkowski w wywiadzie.

Wycofywanie pieniędzy z banków wpływa na kondycję banków w Polsce, choć zdaniem eksperta wciąż jest ona dobra. Prawdopodobnie ratowanie gospodarek przez banki centralne będzie musiało się na niej odbić. Związek Banków Polskich przestrzega, że w razie konieczności podwojenia rezerw kredytowych sektor może odnotować stratę w wysokości nawet 10 mld zł.

– Niskie stopy procentowe i wymogi regulacyjne, nawet nie polskie, ale europejskie, w zakresie płynności i adekwatności kapitałowej będą powodowały, że przy zmniejszonych marżach i wyższym ryzyku kredytowym, jakie banki zastosowały do ekspozycji kredytowych, na pewno ich zyski będą topniały. W związku z tym zajdzie potrzeba konsolidacji tych banków, których zyski będą nadmiernie topniały i które nie będą generowały adekwatnej stopy zwrotu - ocenia profesor.

Restauratorzy załamani decyzją premiera

Wideo

Materiał oryginalny: Polacy wycofali z depozytów ponad 64 mld zł. Z banków przenosimy oszczędności na giełdę. Liczba rachunków maklerskich najwyższa od lat - Strefa Biznesu

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pumba

To ciekawe bo jednak wydawałoby sie że kryzys dotyka cały świat i ludzie raczej w ogóle ograniczaja ryzykowne inwestycje, by po prostu nie stracić. Wiem po sobie. Na chwile obecna pochwalic sie moge jedynie ppk, pozostałe plany zamrażam na czasy gdy gospodarka wroci na dawne tory

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3