Polder Żelazna. Prawie 1,5 tysiąca drzew i krzewów w Opolu pod topór w ramach przeciwpowodziowej inwestycji [ZDJĘCIA]

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Polder Żelazna. Z powodu inwestycji przeciwpowodziowej pod topór poszło mnóstwo drzew w Opolu. Piotr Guzik
Z okolicy obwodnicy północnej Opola zniknął pokaźny zagajnik. Wycinki dokonano na zlecenie Wód Polskich, które wskazują, że miała ona związek z budową polderu Żelazna. Pod topór trafiło blisko 1,5 tys. drzew.

Wycinki przeprowadzono na terenie pomiędzy obwodnicą północna Opola i ulicą Spokojną, w sąsiedztwie hali Makro. Sprawa bulwersuje mieszkańców Opola.

- Dlaczego z wycinki kilku drzew w środku miasta przy ul. Powstańców Śląskich robi się wielką aferę, ale o kilku hektarach drzew i miejscu życia wielu dzikich zwierząt na mokradłach kilka kilometrów od centrum już wszyscy milczą? - pyta pan Filip.

- Nie będę ukrywał, że jestem bardzo zaniepokojony tym, co się tu dzieje. W tych okolicach widuję wiele gatunków ptaków i zwierząt, a takich miejsc gdzie mogą się schować jest coraz mniej - stwierdza mężczyzna.

Polder Żelazna. Pod topór poszło blisko 1,5 tys. drzew i krzewów

Okazuje się, że wycinkę zleciło gospodarstwo Wody Polskie. Linda Hofman, rzeczniczka gliwickiego oddziału Wód Polskich, informuje, że pod topór poszło łącznie 1370 drzew i krzewów. Zapewnia, że cięcia poprzedziły operaty dendrologiczne oraz inwentaryzacja drzewostanu.

- Dla przeprowadzenia wycinki Wody Polskie uzyskały wszelkie wymagane prawem zgody i pozwolenia, w tym decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, wydaną przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Opolu w marcu 2016 r. Przebudowa Polderu Żelazna realizowane jest w oparciu o decyzje o pozwoleniu na realizację inwestycji w zakresie budowli przeciwpowodziowych, wydane w listopadzie 2016 r. przez wojewodę opolskiego - mówi Linda Hofman.

Pani rzecznik wskazuje, że we wspomnianych dokumentach nie wskazano potrzeby przeprowadzenia nasadzeń zastępczych. Zaznacza, że mimo tego Wody Polski zamierzają je przeprowadzić.

- Nasadzenia będą wykonane przy współpracy z innymi podmiotami, po wskazaniu lokalizacji. Nie ma bowiem możliwości, aby drzewa zostały posadzone w miejscu realizacji inwestycji – na gruntach, będących w administracji Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach - podkreśla Linda Hofman.

Wody Polskie: Lepsze zabezpieczenie przed powodzią

Pani rzecznik podkreśla, że większość z ponad 15 kilometrów nowego obwałowania powstającego w ramach rozbudowy polderu Żelazna zaprojektowano na terenach wolnych od zadrzewień, aby ograniczyć wycinki do minimum.

- Wyjątek stanowi teren przeznaczony pod budowę zbiornika wyrównawczego dla jednego z sześciu stanowisk pomp mobilnych - wskazuje.

Za sprawa rozbudowy polder Żelazna dwukrotnie zwiększy powierzchnię, z 200 do 400 hektarów. Będzie w stania przyjąć 9,3 mln m3 wody, około pięciu razy więcej, niż obecnie (1,7 mln m3).

- Dzięki realizacji tej inwestycji, bezpieczeństwo przeciwpowodziowe zyska m.in. specjalna strefa ekonomiczna w Opolu, tereny zamieszkałe przy ul. Partyzanckiej, mieszkańcy dzielnicy Sławice oraz Żelazna, obwodnica północna miasta Opola a także gminy leżące poniżej polderu: Dąbrowa i Dobrzeń Wielki - wylicza Linda Hofman.

Polder Żelazna. Co zrealizowano do tej pory?

Rzeczniczka Wód Polskich w Gliwicach wskazuje, że od rozpoczęcia inwestycji wykonano następujące prace:

  • wytyczono trasy wału
  • przeprowadzono wycinkę drzew kolidujących z trasą wału i podjęto kroki w celu nasadzeń zastępczych
  • przeprowadzono rozbiórkę starego budynku przepompowni „Żelazna”
  • zdemontowano zespoły pompowe przepompowni
  • rozebrano budowlę wlotową oraz ubezpieczenia zbiornika wyrównawczego pompowni
  • wykonano w 90 proc. nowy rów łączący rzekę Ryjec z kanałem Półwieś

- W dalszej kolejności rozpoczną się zasadnicze roboty ziemne związane z budową wałów polderowych "Opole", "Sławice- Żelazna", "Żelazna" i "Polder Żelazna" i budowli technicznie z nimi związanych. Równolegle prowadzone będą dalsze roboty w ramach przebudowy i modernizacji przepompowni "Żelazna", w tym wymiana wszystkich sześciu pomp. Modernizacji ulegnie budynek przepompowni, wyposażenie obiektu i sterowanie - opisuje.

Rozbudowa przebudowa polderu Żelazna ma być zakończona w 2023 roku. Jej koszt to 111 mln zł. Zadanie ma dofinansowanie z Unii Europejskiej.

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andrzej

samosiejki poszły po piły i tragedia bo lepiej potopić Brzeg i Wrocław !!!

P
Przedsiębiorca
20 marca, 8:59, Maggi2:

A aktywiści zamiast bronić przyrody wolą kredą kolorować chodniki

Jak z nich tacy aktywiści to powini iść w stronę ratusza wiśniaka. Od przyszłego roku dzielnice kwiatów odłącza od ogrzewania i CW bo się nie opłaca. Przez to ludzie będą musieli indywidualnie ogrzewać domy a co tym idzie zwiększenie emisji różnych szkodliwych gazów. Dlaczego władzy nie zrobią pikiety???? Ściema i tyle!

M
Maggi2

A aktywiści zamiast bronić przyrody wolą kredą kolorować chodniki

P
Przedsiębiorca
19 marca, 23:31, Karol:

Komentują ... "człowieki "którzy tam nigdy nie byli ... i pojęcia nie mają ..głupki

Jak tam nie byli. Chodzi o teren graniczący z Macro ciągnący się w stronę Sławic po drugiej stronie. Przed wojną był tak majątek i pałac zniszczony w czasie wojny. Głupkiem może ty jesteś skoro masz takie dziwne wpisy!

K
Karol

Komentują ... "człowieki "którzy tam nigdy nie byli ... i pojęcia nie mają ..głupki

B
Biolog
19 marca, 14:34, Myślący Opole:

Gdzie była Nto jak za rządów Wiśniewskiego niszczono zieleń i wycięto więcej niż kilka tysięcy drzew i krzewów. Teren, o którym mowa to stare bagnisko i zadrzewienia mało wartościowe. Polder jest potrzebny. Idąc myśleniem ekologów trzeba wyrzucić auta i przesiąść się na woły. Taka jest cena postępu. Dlaczego nto nie napisze o betonowaniu miasta to jest problem!

19 marca, 15:12, Mateusz Kuśnierz:

Nie wypowiem się, czy trzeba było je wyciąć czy nie, bo nie widziałem dokładnie mapy ani planów budowy. Faktem jest, że polder jest potrzebny.

Ale bardzo mocno mylisz się co do wartościowości tych drzew. Może nie z punktu widzenia produkcji desek, ale zarówno z przyrodniczego punktu widzenia, jak i z punktu widzenia wytwarzania tlenu, to są bardzo wartościowe drzewa.

Kolego ponad 80% tlenu na ziemi wytwarzają oceany! Popieram kolegę z Opola. Drzewa mało wartościowe. Lepiej proszę zająć się betonowym centrum Opola!

M
Mateusz Kuśnierz
19 marca, 14:34, Myślący Opole:

Gdzie była Nto jak za rządów Wiśniewskiego niszczono zieleń i wycięto więcej niż kilka tysięcy drzew i krzewów. Teren, o którym mowa to stare bagnisko i zadrzewienia mało wartościowe. Polder jest potrzebny. Idąc myśleniem ekologów trzeba wyrzucić auta i przesiąść się na woły. Taka jest cena postępu. Dlaczego nto nie napisze o betonowaniu miasta to jest problem!

Nie wypowiem się, czy trzeba było je wyciąć czy nie, bo nie widziałem dokładnie mapy ani planów budowy. Faktem jest, że polder jest potrzebny.

Ale bardzo mocno mylisz się co do wartościowości tych drzew. Może nie z punktu widzenia produkcji desek, ale zarówno z przyrodniczego punktu widzenia, jak i z punktu widzenia wytwarzania tlenu, to są bardzo wartościowe drzewa.

M
Myślący Opole

Gdzie była Nto jak za rządów Wiśniewskiego niszczono zieleń i wycięto więcej niż kilka tysięcy drzew i krzewów. Teren, o którym mowa to stare bagnisko i zadrzewienia mało wartościowe. Polder jest potrzebny. Idąc myśleniem ekologów trzeba wyrzucić auta i przesiąść się na woły. Taka jest cena postępu. Dlaczego nto nie napisze o betonowaniu miasta to jest problem!

G
Gość

Dlaczego w Opolu nie sadzi się drzew tlenowych?

G
Gość
19 marca, 12:35, luna:

Wody Polskie tną pod swoje inwestycje, PKP pod swoje, MZD, ratusz, każdy chce zarobić na nowych kontraktach, a miasto coraz bardziej przypomina betonową pustynię. Okres lęgowy? A kto by się przejmował takimi głupotami. Tragedia...

Opole to miasto emerytów i rencistów, bez obwodnicy, rozkopane centrum - obraz nędzy i rozpaczy

G
Gość
19 marca, 12:35, luna:

Wody Polskie tną pod swoje inwestycje, PKP pod swoje, MZD, ratusz, każdy chce zarobić na nowych kontraktach, a miasto coraz bardziej przypomina betonową pustynię. Okres lęgowy? A kto by się przejmował takimi głupotami. Tragedia...

Opole to nie teren Wód Polskich ani torowiska, niech zacznie budować - obowiązkowo przy każdym osiedlu Park. Jedyny Park Bolko, bo ZWM to wielki niewypał od 40 lat.

Do Bolko nie ma dojazdu MPK - nie ma tak w żadnym mieście w Europie

l
luna

Wody Polskie tną pod swoje inwestycje, PKP pod swoje, MZD, ratusz, każdy chce zarobić na nowych kontraktach, a miasto coraz bardziej przypomina betonową pustynię. Okres lęgowy? A kto by się przejmował takimi głupotami. Tragedia...

Dodaj ogłoszenie