reklama

Policja zajmie się tajemniczym znaleziskiem na budowie opolskiego amfiteatru

Artur  Janowski
Artur Janowski
Na budowie amfiteatru mogło dojść do kradzieży cennych przedmiotów.

Wczoraj o możliwości kradzieży zabytkowych przedmiotów powiadomiła Komendę Miejską Policji w Opolu archeolog Magdalena Przysiężna-Pizarska, która na terenie amfiteatru w ubiegłym roku prowadziła archeologiczne prace ratownicze.

- Kilka dni temu otrzymałam sygnał, że mogło dojść do kradzieży przedmiotów wydobytych podczas prac budowlanych - przyznaje Przysiężna-Pizarska. - Nie mam wprawdzie twardych dowodów, ale po konsultacji z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków uznałam, że trzeba zawiadomić policję.

Doniesienie archeologa pokrywa się z informacjami, docierającymi do nto. Nasz informator opowiadał o 10 monetach, których kupnem chwalił się jeden z opolskich kolekcjonerów. Mieli je znaleźć i sprzedać za kilkaset złotych robotnicy pracujący przy budowie nowego amfiteatru. Mówi się, że oprócz monet na handel poszły też fragmenty średniowiecznych ozdób.

Prawo takiego handlu zakazuje. Zabytkowe znaleziska należą bowiem do Skarbu Państwa. - Jeśli są osoby, które mają informacje dotyczące zabytków z terenu amfiteatru, prosimy je o kontakt - mówi Sławomir Szorc, rzecznik miejskiej policji.

Przypomnijmy: w piątek po raz pierwszy na budowie pojawiła się policja. Sprawdzała, czy nie doszło do przestępstwa przy burzeniu fragmentu muru dawnego Zamku Piastowskiego.
- Usunięcie tego muru było konsultowane z archeologiem nadzorującym pracę, a także z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków - zapewnia Aleksander Cyganiuk, naczelnik wydziału inwestycji w urzędzie miasta.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że zamieszanie wokół budowy może mieć związek z konfliktem między archeologiem nadzorującym inwestycję a naukowcami prowadzącymi tam prace ratownicze.

- Bzdura, to, czy się lubimy czy nie, jest tu bez znaczenia - protestuje Magdalena Przysiężna-Pizarska. - Dla mnie liczą się zabytki. Jeśli rzeczywiście coś ukradziono, to chcę, żeby zamiast na bazar, znalezisko trafiło do muzeum.

Więcej o sprawie czytaj we wtorkowym wydaniu Nowej Trybuny Opolskiej

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

~andy~

Gdyby to był mur poniemiecki to nikt by tego nie ruszył

h
historyk

Najlepiej odwrócić kota ogonem. O ile mi wiadomo to na zniszczenie zabytku musi być wydana zgoda wojewódzkiego konserwatora zabytków a takiej w chwili niszczenia murów zamku na pewno nie było! Oczywiście ręka rękę myje i jakoś to się da wyjść z impasu.

W
Walter

To prima aprilis !!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3