Polityczne układanki przed wyborami 2023 na Opolszczyźnie. Dla kogo biorące miejsca do Sejmu? Kto zyskuje, a kto traci wpływy?

Tomasz Kapica
Tomasz Kapica
Opolscy politycy, którzy mogą powalczyć w wyborach parlamentarnych 2023.
Opolscy politycy, którzy mogą powalczyć w wyborach parlamentarnych 2023. Archiwum NTO
Do wyborów parlamentarnych został niecały rok. Kampania wyborcza już trwa, opolscy działacze harują w terenie i za kulisami, aby zapewnić sobie jak najsilniejszą pozycję przed tworzeniem list partyjnych. Sprawdzamy, kto może mieć największe szanse na parlamentarne mandaty i kto mocno pracuje na swoje notowania oraz wizerunek.

Na prawicy robi się ciasno

W opolskim PiS trzy najważniejsze postacie to teraz zdecydowanie wojewoda Sławomir Kłosowski oraz posłanki Violetta Porowska i Katarzyna Czochara. W ostatnich miesiącach swoją pozycję wzmacniał szczególnie ten pierwszy. Od marca zeszłego roku pełni funkcję przedstawiciela rządu w regionie i - zdaniem wielu obserwatorów naszej sceny politycznej - z powierzonego zadania wywiązuje się dobrze. Urząd wojewody jest lepiej oceniany niż za czasów poprzednika Kłosowskiego - Adriana Czubaka, szczególnie w oczach opinii publicznej i wyborców.

Panie posłanki od lat rywalizują między sobą o miano pierwszej damy opolskiej prawicy. Obie były już przewodniczącymi struktur wojewódzkich PiS. Katarzyna Czochara jest obecnie szefową okręgu nyskiego, a Violetta Porowska - okręgu kędzierzyńskiego. Za Opole odpowiada z kolei Sławomir Kłosowski.

Dziś trudno odpowiedzieć na pytanie, jak będzie wyglądała opolska lista PiS do parlamentu. Jeśli na start w wyborach do Sejmu zdecyduje się Sławomir Kłosowski - a wiele na to wskazuje - wówczas z pewnością znajdzie się bardzo wysoko i będzie miał spore szanse na mandat.

Wciąż nie wiadomo, czy PiS wystartuje do wyborów razem z Pawłem Kukizem i czy realny jest start popularnego muzyka z opolskiej listy Prawa i Sprawiedliwości. Spekulowano nawet, że mógłby otrzymać jedynkę, ale równie dobrze współpraca PiS z muzykiem może się zakończyć, zanim w ogóle do wyborów dojdzie.

Cztery mandaty dla obozu Zjednoczonej Prawicy na Opolszczyźnie wydają się pewne, ale trzeba pamiętać o koalicjantach z Partii Republikańskiej, OdNowy czy Solidarnej Polski, którzy również liczą na biorące miejsca na liście. Opolski poseł tej ostatniej partii Janusz Kowalski jest już jednak na tyle rozpoznawalny w Polsce, że wcale nie musi startować z Opolszczyzny.

Nieoficjalnie mówi się, że minister sportu Kamil Bortniczuk miałby się jednak znaleźć na opolskiej liście. Do tego jest jeszcze Marcin Ociepa, który mandat posła wywalczył trzy lata temu startując z ostatniego miejsca na liście PiS i też ma swoje ambicje.

Jedno jest pewne: opolska lista PiS będzie bardzo ciekawa i pełna osób z dużymi ambicjami. Warszawie ma jednak zależeć na tym, by kandydaci harowali w kampanii, żeby utrzymać pięć mandatów w Sejmie dla prawicy i powalczyć o dwa senatorskie (na trzy możliwe).

Powroty w Platformie

Bardzo ciekawie wygląda sytuacja w Platformie Obywatelskiej. W ostatnich tygodniach zaktywizował się tam były wiceminister infrastruktury w rządzie PO i były kandydat na prezydenta Opola Tadeusz Jarmuziewicz. W Opolu żartują, że Jarmuziewicza przez ostatnie kilka lat nie było nigdzie, a teraz chce być wszędzie. Najbardziej na portalach społecznościowych, które dosłownie zalewa swoimi postami, komentarzami czy grafikami, których jakość merytoryczna jest - delikatnie mówiąc - średnia. Internautów najbardziej rozbawił wpisem, że co do zasady nie zachęca do oglądania TVP 3 Opole, ale należy zrobić wyjątek na jeden z programów, bo on w nim będzie.

Tadeusz Jarmuziewicz wie, że na wysokie miejsce na liście PO do Sejmu liczyć nie może, dlatego ma zabiegać o możliwość startu do Senatu z okręgu nyskiego. W którym to okręgu jednomandatowym faworytem był i raczej znów będzie kandydat PiS. Dlatego jego partyjni koledzy raczej nie wróżą mu dobrego wyniku. Posłami na kolejną kadencję z ramienia Koalicji Obywatelskiej z pewnością będą chcieli pozostać Witold Zembaczyński z Nowoczesnej, a także Tomasz Kostuś i Ryszard Wilczyński. Najwyższe notowania z tej trójki ma w tej chwili Zembaczyński, najmniejsze Kostuś. Temu ostatniemu na budowaniu swojej pozycji w Platformie przeszkadzać będzie z pewnością fakt, że w prokuraturze miał obciążać zeznaniami szefa PO w regionie Andrzeja Bułę, który dostał prokuratorskie zarzuty o niedopełnienie obowiązków.

W pierwszej piątce na liście Koalicji Obywatelskiej powinny się znaleźć także dwie panie. Najbardziej rozpoznawalną kobietą w opolskiej Platformie Obywatelskiej jest Barbara Kamińska. Wysoko stoją również akcje Moniki Jurek. Ale najwięcej w ostatnich miesiącach nad swoją pozycją w partii pracował Robert Węgrzyn, aktualnie sekretarz wojewódzki PO. Węgrzyn liczy na to, że wystartuje do Sejmu z w miarę wysokiego miejsca, a większość głosów zdobędzie w macierzystym Kędzierzynie-Koźlu.

Robert Węgrzyn także jest aktywny w mediach, zarówno tych tradycyjnych jak i społecznościowych, a niedawno został opolskim pełnomocnikiem projektu „Tak dla in vitro". Jego notowania w partii stale rosną także dzięki współpracy i zaufaniu lidera Platformy Andrzeja Buły.

Opolska Lewica nie chce spadochroniarzy

Na lewicy z kolei trwają starania o to, aby opolskim liderem listy nie został spadochroniarz z Warszawy, jak stało się to w ostatnich wyborach parlamentarnych. Ciężko pracującego na miano lidera lewicy Piotra Woźniaka na liście wyprzedziła wówczas Marcelina Zawisza z Warszawy i to ona weszła z jedynki do Sejmu. Zdaniem części działaczy, a nawet wyborców, posłanka Zawisza mało pracuje dla Opolszczyzny. Do roli lidera opolskiej Lewicy przymierzany jest ponownie Piotr Woźniak, ale ostateczne decyzje zapadną w Warszawie.

Z kolei w Polskim Stronnictwie Ludowym o mandacie posła myśli Marcin Oszańca, również aktywny w mediach, w tym mocno na TikToku. Oszańca tak szuka atencji, że w sieci zaczepia nawet dziennikarzy, licząc na to, że ci będą podbijali jego zasięgi. W ogóle wśród wielu opolskich polityków panuje przekonanie, że wynik wyborczy będzie w dużej części zależał właśnie od aktywności w mediach - w tym tych społecznościowych.

Kandydaci na kandydatów ruchu Hołowni

Szymon Hołownia niedawno w Opolu przedstawił swoich „kandydatów na kandydatów”, czyli osoby, które najprawdopodobniej będą walczyły o mandaty wyborcze w naszym regionie. W Opolu liderami listy ma zostać Aleksandra Pawlik, przewodnicząca zarządu regionu województwa opolskiego. Z wykształcenia jest ekonomistką, przez 12 lat związana zawodowo z ZUS-em. Kolejnym liderem został Piotr Sitnik, kluczborski radny i dyrektor Zespołu Szkół Licealno-Technicznych w Kluczborku. Stawkę uzupełnia Adam Gomoła z Krapkowic.

Wciąż nie wiadomo jednak, czy opozycja pójdzie do wyborów na wspólnych listach, a jeśli tak - to jakich. Lider Polski 2050 powiedział w poniedziałek, że żadne polityczne decyzje w tej sprawie nie zapadły.

Dla Polski 2050 wspólny start do parlamentu - na przykład z Platformą Obywatelską - wcale nie musi być korzystnym rozwiązaniem, nawet biorąc pod uwagę metodę liczenia głosów D'Hondta, która premiuje duże ugrupowania i koalicje. Dlaczego? Spore poparcie, jak polską rzeczywistość polityczną (według większości sondaży powyżej 10 procent) ugrupowanie Hołowni zawdzięcza bowiem nie tyle atrakcyjnemu programowi czy charyzmatycznym liderom, ale właśnie niechęci do dotychczasowej klasy politycznej. Wspólny start w wyborach, na przykład z PO, mógłby wielu tych potencjalnych wyborców zniechęcić.

Bez względu na to, w jakich blokach pójdą do wyborów poszczególne partie, wybory parlamentarne 2023 zapowiadają się arcyciekawie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wysokie dopłaty do węgla – kończy się termin składania wniosków

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jurek
Osoby które w wyborach na pewno nie mają szans to obecny wojewoda, oraz poseł Zembaczyński i Wilczyński. Wszystkich ce[wulgaryzm]e nienawiść do ludzi.
S
Seba
21 listopada, 19:20, JaM:

Raport jak wygląda Kaczyński wedlug Amerykanow:

Niski, otłuszczony człowieczek o zepsutych zębach, zaniedbanym zdrowiu i wyglądzie. Podczas wystąpień publicznych denerwująco mlaska i wywija językiem, nie kontroluje mimiki twarzy i brzmi jak wczesny Chruszczow.

Jest bratem tragicznie zmarłego, jednego z najsłabszych prezydentów Polski, który kompromitował kraj za granicą, przepychał się o władzę z premierem kraju, miał hopla na własnym punkcie i był pośmiewiskiem zachodnich dziennikarzy. Dziś wynoszony na pomniki człowiek bez większego dorobku, którego brat bliźniak chce podkolorować i uwieczniać za pieniądze państwowe.

Jest prezesem populistycznej partii, która oferuje nacjonalizm i izolacjonizm w połączeniu z socjalnym rozdawnictwem pieniędzy. Program wyborczy miał oparty na podgrzewaniu lęku przed imigrantami, oferowaniu pieniędzy i spiskowych teoriach rozgrabiania gospodarki przez obcy kapitał.

Jest drugoligowym, zakompleksionym politykiem, któremu nigdy nie udało się wejść na salony politycznych elit. Kierowany żądzą zemsty za niepowodzenia polityczne swoje i swojego brata. Jako polityk nie odnotował większych sukcesów. Został usunięty z grona współpracowników Lecha Wałęsy po objęciu przez niego prezydentury. Krótko i bez sukcesów premierował koalicyjnemu rządowi.

W 2015, dowodzona przez niego koalicja zdobyła władzę dzięki ordynacji wyborczej, która premiuje duże ugrupowania. Dzięki głupocie politycznej partii centrowych, które nie potrafiły się zjednoczyć w wyborach, rządzi dziś krajem z tylnego siedzenia w imieniu 5.7 mln Polakow, czyli 19 proc. uprawnionych do głosowania. Jego żelazny elektorat stanowią starsi i słabo wykształceni, zagorzali katolicy w opozycji do polityki kościoła papieża Franciszka. Prezes promuje swoimi politycznymi zachowaniami nacjonalizm, rasizm, homofobię, mowę nienawiści. Kokietowane są faszyzujące organizacje skrajnej prawicy.

Otoczony ludźmi o podobnym kalibrze, którzy uznali jego duchowe przywództwo mimo ewidentnego braku dorobku intelektualnego. Widziany jako szansa na wybicie się dla nieudaczników, którzy winą za swoją mierność obarczają innych. Kadry rządzącej partii tworzą czwartoligowi politycy bez doświadczenia, wykształcenia i walorów intelektualnych niezbędnych w zarządzaniu państwem.

Firmuje działania ograniczające trójpodział władzy i wolność mediów. Przekierowuje Polskę w kierunku autorytarnego putinowskiego systemu.

Oceniony negatywnie i krytykowany przez Unie Europejską i Stany Zjednoczone, które nawołują do zmiany polityki i poszanowania demokracji.

Cyniczny, niedowartościowany lider politycznej formacji, który cierpi na brak uznania od liczących się na świecie osób i organizacji.

W działalności politycznej stosuje retorykę goebbelsowką i putniowską oraz wdraża praktyki reżimu komunistycznego."

21 listopada, 20:37, Antypopis:

A jak Twój prezydent kombinator, jak TBSy?jak tam korki w mieście i brak inwestorów?Jak wygląda Kaczyński każdy wie, starszy schorowany człowiek mający oznaki demencji. A jak wygląda Tusk z zacisnietymi pięściami.Zapytaj psychologa co to oznacza. Jeden warty drugiego.

Dokładnie! To pisze nienawistny głupi człowieczek chowający się za laptopem i patrzący ja tu komuś dowalić!! Taka nędzna kreatura!

G
Gość
21 listopada, 19:20, JaM:

Raport jak wygląda Kaczyński wedlug Amerykanow:

Niski, otłuszczony człowieczek o zepsutych zębach, zaniedbanym zdrowiu i wyglądzie. Podczas wystąpień publicznych denerwująco mlaska i wywija językiem, nie kontroluje mimiki twarzy i brzmi jak wczesny Chruszczow.

Jest bratem tragicznie zmarłego, jednego z najsłabszych prezydentów Polski, który kompromitował kraj za granicą, przepychał się o władzę z premierem kraju, miał hopla na własnym punkcie i był pośmiewiskiem zachodnich dziennikarzy. Dziś wynoszony na pomniki człowiek bez większego dorobku, którego brat bliźniak chce podkolorować i uwieczniać za pieniądze państwowe.

Jest prezesem populistycznej partii, która oferuje nacjonalizm i izolacjonizm w połączeniu z socjalnym rozdawnictwem pieniędzy. Program wyborczy miał oparty na podgrzewaniu lęku przed imigrantami, oferowaniu pieniędzy i spiskowych teoriach rozgrabiania gospodarki przez obcy kapitał.

Jest drugoligowym, zakompleksionym politykiem, któremu nigdy nie udało się wejść na salony politycznych elit. Kierowany żądzą zemsty za niepowodzenia polityczne swoje i swojego brata. Jako polityk nie odnotował większych sukcesów. Został usunięty z grona współpracowników Lecha Wałęsy po objęciu przez niego prezydentury. Krótko i bez sukcesów premierował koalicyjnemu rządowi.

W 2015, dowodzona przez niego koalicja zdobyła władzę dzięki ordynacji wyborczej, która premiuje duże ugrupowania. Dzięki głupocie politycznej partii centrowych, które nie potrafiły się zjednoczyć w wyborach, rządzi dziś krajem z tylnego siedzenia w imieniu 5.7 mln Polakow, czyli 19 proc. uprawnionych do głosowania. Jego żelazny elektorat stanowią starsi i słabo wykształceni, zagorzali katolicy w opozycji do polityki kościoła papieża Franciszka. Prezes promuje swoimi politycznymi zachowaniami nacjonalizm, rasizm, homofobię, mowę nienawiści. Kokietowane są faszyzujące organizacje skrajnej prawicy.

Otoczony ludźmi o podobnym kalibrze, którzy uznali jego duchowe przywództwo mimo ewidentnego braku dorobku intelektualnego. Widziany jako szansa na wybicie się dla nieudaczników, którzy winą za swoją mierność obarczają innych. Kadry rządzącej partii tworzą czwartoligowi politycy bez doświadczenia, wykształcenia i walorów intelektualnych niezbędnych w zarządzaniu państwem.

Firmuje działania ograniczające trójpodział władzy i wolność mediów. Przekierowuje Polskę w kierunku autorytarnego putinowskiego systemu.

Oceniony negatywnie i krytykowany przez Unie Europejską i Stany Zjednoczone, które nawołują do zmiany polityki i poszanowania demokracji.

Cyniczny, niedowartościowany lider politycznej formacji, który cierpi na brak uznania od liczących się na świecie osób i organizacji.

W działalności politycznej stosuje retorykę goebbelsowką i putniowską oraz wdraża praktyki reżimu komunistycznego."

21 listopada, 20:37, Antypopis:

A jak Twój prezydent kombinator, jak TBSy?jak tam korki w mieście i brak inwestorów?Jak wygląda Kaczyński każdy wie, starszy schorowany człowiek mający oznaki demencji. A jak wygląda Tusk z zacisnietymi pięściami.Zapytaj psychologa co to oznacza. Jeden warty drugiego.

21 listopada, 20:47, Arkadiusz Szymański:

Jest jaki jest, ale wygrywa. A mądrale z KO przegrywają. I to się liczy, a wasze płacze i skamlanie nie zmienia faktu, że Polacy was nie chcą. Widząc kandydatów "z giełdy" opolskiej - nie ma się co im dziwić.

Podziwiam optymizm. Proponuję zaprzestać oglądania TVP

G
Gość
21 listopada, 19:20, JaM:

Raport jak wygląda Kaczyński wedlug Amerykanow:

Niski, otłuszczony człowieczek o zepsutych zębach, zaniedbanym zdrowiu i wyglądzie. Podczas wystąpień publicznych denerwująco mlaska i wywija językiem, nie kontroluje mimiki twarzy i brzmi jak wczesny Chruszczow.

Jest bratem tragicznie zmarłego, jednego z najsłabszych prezydentów Polski, który kompromitował kraj za granicą, przepychał się o władzę z premierem kraju, miał hopla na własnym punkcie i był pośmiewiskiem zachodnich dziennikarzy. Dziś wynoszony na pomniki człowiek bez większego dorobku, którego brat bliźniak chce podkolorować i uwieczniać za pieniądze państwowe.

Jest prezesem populistycznej partii, która oferuje nacjonalizm i izolacjonizm w połączeniu z socjalnym rozdawnictwem pieniędzy. Program wyborczy miał oparty na podgrzewaniu lęku przed imigrantami, oferowaniu pieniędzy i spiskowych teoriach rozgrabiania gospodarki przez obcy kapitał.

Jest drugoligowym, zakompleksionym politykiem, któremu nigdy nie udało się wejść na salony politycznych elit. Kierowany żądzą zemsty za niepowodzenia polityczne swoje i swojego brata. Jako polityk nie odnotował większych sukcesów. Został usunięty z grona współpracowników Lecha Wałęsy po objęciu przez niego prezydentury. Krótko i bez sukcesów premierował koalicyjnemu rządowi.

W 2015, dowodzona przez niego koalicja zdobyła władzę dzięki ordynacji wyborczej, która premiuje duże ugrupowania. Dzięki głupocie politycznej partii centrowych, które nie potrafiły się zjednoczyć w wyborach, rządzi dziś krajem z tylnego siedzenia w imieniu 5.7 mln Polakow, czyli 19 proc. uprawnionych do głosowania. Jego żelazny elektorat stanowią starsi i słabo wykształceni, zagorzali katolicy w opozycji do polityki kościoła papieża Franciszka. Prezes promuje swoimi politycznymi zachowaniami nacjonalizm, rasizm, homofobię, mowę nienawiści. Kokietowane są faszyzujące organizacje skrajnej prawicy.

Otoczony ludźmi o podobnym kalibrze, którzy uznali jego duchowe przywództwo mimo ewidentnego braku dorobku intelektualnego. Widziany jako szansa na wybicie się dla nieudaczników, którzy winą za swoją mierność obarczają innych. Kadry rządzącej partii tworzą czwartoligowi politycy bez doświadczenia, wykształcenia i walorów intelektualnych niezbędnych w zarządzaniu państwem.

Firmuje działania ograniczające trójpodział władzy i wolność mediów. Przekierowuje Polskę w kierunku autorytarnego putinowskiego systemu.

Oceniony negatywnie i krytykowany przez Unie Europejską i Stany Zjednoczone, które nawołują do zmiany polityki i poszanowania demokracji.

Cyniczny, niedowartościowany lider politycznej formacji, który cierpi na brak uznania od liczących się na świecie osób i organizacji.

W działalności politycznej stosuje retorykę goebbelsowką i putniowską oraz wdraża praktyki reżimu komunistycznego."

Ten raport to chyba pisał jakiś lewak z GW. Nie ma takiego wiarygodnego raportu. To bzdury.

A
Arkadiusz Szymański
21 listopada, 19:20, JaM:

Raport jak wygląda Kaczyński wedlug Amerykanow:

Niski, otłuszczony człowieczek o zepsutych zębach, zaniedbanym zdrowiu i wyglądzie. Podczas wystąpień publicznych denerwująco mlaska i wywija językiem, nie kontroluje mimiki twarzy i brzmi jak wczesny Chruszczow.

Jest bratem tragicznie zmarłego, jednego z najsłabszych prezydentów Polski, który kompromitował kraj za granicą, przepychał się o władzę z premierem kraju, miał hopla na własnym punkcie i był pośmiewiskiem zachodnich dziennikarzy. Dziś wynoszony na pomniki człowiek bez większego dorobku, którego brat bliźniak chce podkolorować i uwieczniać za pieniądze państwowe.

Jest prezesem populistycznej partii, która oferuje nacjonalizm i izolacjonizm w połączeniu z socjalnym rozdawnictwem pieniędzy. Program wyborczy miał oparty na podgrzewaniu lęku przed imigrantami, oferowaniu pieniędzy i spiskowych teoriach rozgrabiania gospodarki przez obcy kapitał.

Jest drugoligowym, zakompleksionym politykiem, któremu nigdy nie udało się wejść na salony politycznych elit. Kierowany żądzą zemsty za niepowodzenia polityczne swoje i swojego brata. Jako polityk nie odnotował większych sukcesów. Został usunięty z grona współpracowników Lecha Wałęsy po objęciu przez niego prezydentury. Krótko i bez sukcesów premierował koalicyjnemu rządowi.

W 2015, dowodzona przez niego koalicja zdobyła władzę dzięki ordynacji wyborczej, która premiuje duże ugrupowania. Dzięki głupocie politycznej partii centrowych, które nie potrafiły się zjednoczyć w wyborach, rządzi dziś krajem z tylnego siedzenia w imieniu 5.7 mln Polakow, czyli 19 proc. uprawnionych do głosowania. Jego żelazny elektorat stanowią starsi i słabo wykształceni, zagorzali katolicy w opozycji do polityki kościoła papieża Franciszka. Prezes promuje swoimi politycznymi zachowaniami nacjonalizm, rasizm, homofobię, mowę nienawiści. Kokietowane są faszyzujące organizacje skrajnej prawicy.

Otoczony ludźmi o podobnym kalibrze, którzy uznali jego duchowe przywództwo mimo ewidentnego braku dorobku intelektualnego. Widziany jako szansa na wybicie się dla nieudaczników, którzy winą za swoją mierność obarczają innych. Kadry rządzącej partii tworzą czwartoligowi politycy bez doświadczenia, wykształcenia i walorów intelektualnych niezbędnych w zarządzaniu państwem.

Firmuje działania ograniczające trójpodział władzy i wolność mediów. Przekierowuje Polskę w kierunku autorytarnego putinowskiego systemu.

Oceniony negatywnie i krytykowany przez Unie Europejską i Stany Zjednoczone, które nawołują do zmiany polityki i poszanowania demokracji.

Cyniczny, niedowartościowany lider politycznej formacji, który cierpi na brak uznania od liczących się na świecie osób i organizacji.

W działalności politycznej stosuje retorykę goebbelsowką i putniowską oraz wdraża praktyki reżimu komunistycznego."

21 listopada, 20:37, Antypopis:

A jak Twój prezydent kombinator, jak TBSy?jak tam korki w mieście i brak inwestorów?Jak wygląda Kaczyński każdy wie, starszy schorowany człowiek mający oznaki demencji. A jak wygląda Tusk z zacisnietymi pięściami.Zapytaj psychologa co to oznacza. Jeden warty drugiego.

Jest jaki jest, ale wygrywa. A mądrale z KO przegrywają. I to się liczy, a wasze płacze i skamlanie nie zmienia faktu, że Polacy was nie chcą. Widząc kandydatów "z giełdy" opolskiej - nie ma się co im dziwić.

O
Opolanin
21 listopada, 19:20, JaM:

Raport jak wygląda Kaczyński wedlug Amerykanow:

Niski, otłuszczony człowieczek o zepsutych zębach, zaniedbanym zdrowiu i wyglądzie. Podczas wystąpień publicznych denerwująco mlaska i wywija językiem, nie kontroluje mimiki twarzy i brzmi jak wczesny Chruszczow.

Jest bratem tragicznie zmarłego, jednego z najsłabszych prezydentów Polski, który kompromitował kraj za granicą, przepychał się o władzę z premierem kraju, miał hopla na własnym punkcie i był pośmiewiskiem zachodnich dziennikarzy. Dziś wynoszony na pomniki człowiek bez większego dorobku, którego brat bliźniak chce podkolorować i uwieczniać za pieniądze państwowe.

Jest prezesem populistycznej partii, która oferuje nacjonalizm i izolacjonizm w połączeniu z socjalnym rozdawnictwem pieniędzy. Program wyborczy miał oparty na podgrzewaniu lęku przed imigrantami, oferowaniu pieniędzy i spiskowych teoriach rozgrabiania gospodarki przez obcy kapitał.

Jest drugoligowym, zakompleksionym politykiem, któremu nigdy nie udało się wejść na salony politycznych elit. Kierowany żądzą zemsty za niepowodzenia polityczne swoje i swojego brata. Jako polityk nie odnotował większych sukcesów. Został usunięty z grona współpracowników Lecha Wałęsy po objęciu przez niego prezydentury. Krótko i bez sukcesów premierował koalicyjnemu rządowi.

W 2015, dowodzona przez niego koalicja zdobyła władzę dzięki ordynacji wyborczej, która premiuje duże ugrupowania. Dzięki głupocie politycznej partii centrowych, które nie potrafiły się zjednoczyć w wyborach, rządzi dziś krajem z tylnego siedzenia w imieniu 5.7 mln Polakow, czyli 19 proc. uprawnionych do głosowania. Jego żelazny elektorat stanowią starsi i słabo wykształceni, zagorzali katolicy w opozycji do polityki kościoła papieża Franciszka. Prezes promuje swoimi politycznymi zachowaniami nacjonalizm, rasizm, homofobię, mowę nienawiści. Kokietowane są faszyzujące organizacje skrajnej prawicy.

Otoczony ludźmi o podobnym kalibrze, którzy uznali jego duchowe przywództwo mimo ewidentnego braku dorobku intelektualnego. Widziany jako szansa na wybicie się dla nieudaczników, którzy winą za swoją mierność obarczają innych. Kadry rządzącej partii tworzą czwartoligowi politycy bez doświadczenia, wykształcenia i walorów intelektualnych niezbędnych w zarządzaniu państwem.

Firmuje działania ograniczające trójpodział władzy i wolność mediów. Przekierowuje Polskę w kierunku autorytarnego putinowskiego systemu.

Oceniony negatywnie i krytykowany przez Unie Europejską i Stany Zjednoczone, które nawołują do zmiany polityki i poszanowania demokracji.

Cyniczny, niedowartościowany lider politycznej formacji, który cierpi na brak uznania od liczących się na świecie osób i organizacji.

W działalności politycznej stosuje retorykę goebbelsowką i putniowską oraz wdraża praktyki reżimu komunistycznego."

Proszę podać źródło tego raportu, kto go opublikował. Chętnie zapoznam się z lekturą.

A
Antypopis
21 listopada, 19:20, JaM:

Raport jak wygląda Kaczyński wedlug Amerykanow:

Niski, otłuszczony człowieczek o zepsutych zębach, zaniedbanym zdrowiu i wyglądzie. Podczas wystąpień publicznych denerwująco mlaska i wywija językiem, nie kontroluje mimiki twarzy i brzmi jak wczesny Chruszczow.

Jest bratem tragicznie zmarłego, jednego z najsłabszych prezydentów Polski, który kompromitował kraj za granicą, przepychał się o władzę z premierem kraju, miał hopla na własnym punkcie i był pośmiewiskiem zachodnich dziennikarzy. Dziś wynoszony na pomniki człowiek bez większego dorobku, którego brat bliźniak chce podkolorować i uwieczniać za pieniądze państwowe.

Jest prezesem populistycznej partii, która oferuje nacjonalizm i izolacjonizm w połączeniu z socjalnym rozdawnictwem pieniędzy. Program wyborczy miał oparty na podgrzewaniu lęku przed imigrantami, oferowaniu pieniędzy i spiskowych teoriach rozgrabiania gospodarki przez obcy kapitał.

Jest drugoligowym, zakompleksionym politykiem, któremu nigdy nie udało się wejść na salony politycznych elit. Kierowany żądzą zemsty za niepowodzenia polityczne swoje i swojego brata. Jako polityk nie odnotował większych sukcesów. Został usunięty z grona współpracowników Lecha Wałęsy po objęciu przez niego prezydentury. Krótko i bez sukcesów premierował koalicyjnemu rządowi.

W 2015, dowodzona przez niego koalicja zdobyła władzę dzięki ordynacji wyborczej, która premiuje duże ugrupowania. Dzięki głupocie politycznej partii centrowych, które nie potrafiły się zjednoczyć w wyborach, rządzi dziś krajem z tylnego siedzenia w imieniu 5.7 mln Polakow, czyli 19 proc. uprawnionych do głosowania. Jego żelazny elektorat stanowią starsi i słabo wykształceni, zagorzali katolicy w opozycji do polityki kościoła papieża Franciszka. Prezes promuje swoimi politycznymi zachowaniami nacjonalizm, rasizm, homofobię, mowę nienawiści. Kokietowane są faszyzujące organizacje skrajnej prawicy.

Otoczony ludźmi o podobnym kalibrze, którzy uznali jego duchowe przywództwo mimo ewidentnego braku dorobku intelektualnego. Widziany jako szansa na wybicie się dla nieudaczników, którzy winą za swoją mierność obarczają innych. Kadry rządzącej partii tworzą czwartoligowi politycy bez doświadczenia, wykształcenia i walorów intelektualnych niezbędnych w zarządzaniu państwem.

Firmuje działania ograniczające trójpodział władzy i wolność mediów. Przekierowuje Polskę w kierunku autorytarnego putinowskiego systemu.

Oceniony negatywnie i krytykowany przez Unie Europejską i Stany Zjednoczone, które nawołują do zmiany polityki i poszanowania demokracji.

Cyniczny, niedowartościowany lider politycznej formacji, który cierpi na brak uznania od liczących się na świecie osób i organizacji.

W działalności politycznej stosuje retorykę goebbelsowką i putniowską oraz wdraża praktyki reżimu komunistycznego."

A jak Twój prezydent kombinator, jak TBSy?jak tam korki w mieście i brak inwestorów?Jak wygląda Kaczyński każdy wie, starszy schorowany człowiek mający oznaki demencji. A jak wygląda Tusk z zacisnietymi pięściami.Zapytaj psychologa co to oznacza. Jeden warty drugiego.

g
gapcio
PiS jak mówi jarek przypilnuje urny !

głosowanie to jedna sprawa a liczenie głosów to druga sprawa!
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie