Polska-Irlandia 2-1. Jedziemy na Euro 2016!

Hubert Zdankiewicz (AIP), wideo - Foto Olimpik/x-newsZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (23 zdjęcia)
Polska pokonała w Warszawie 2:1 Irlandię. Kadra Adama Nawałki zagra na Euro 2016! Robert Lewandowski najskuteczniejszy w historii eliminacji – Polak wyrównał rekord Davida Healy’ego.

Radość, szok, euforia, nerwy. Istny rollercoaster emocji zafundowali nam w niedzielę na Stadionie Narodowym piłkarze Polski i Irlandii. Na szczęście na koniec cieszyli się już tylko biało-czerwoni i ich kibice. Wygrywając 2:1 po bramkach Grzegorza Krychowiaka i Roberta Lewandowskiego piłkarze Adama Nawałki zapewnili sobie awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy we Francji.

– Spróbujemy znaleźć sposób na Lewandowskiego – zapowiadał przed meczem trener gości Martin O’Neil. Trener Adam Nawałka musiał za to znaleźć sposób na optymalne wykorzystanie swojego najlepszego strzelca, bo ten po raz pierwszy w tych eliminacjach nie miał u swego boku Arkadiusza Milika (kontuzje w meczu ze Szkocją odnieśli również Maciej Rybus i Tomasz Jodłowiec). Napastnik Ajaksu Amsterdam był do tej pory w kadrze niezastąpiony, bo nie tylko strzelał ważne bramki (m.in. z Niemcami i Szkocją w Warszawie), odnotował również sześć asyst, a tej w meczu ze Szkocją w Glasgow (przy golu na 1:0) nie powstydziliby się Mesut Özil.

– Gramy o zwycięstwo – zapowiadał selekcjoner biało-czerwonych, a obecność na przedmeczowej konferencji Artura Sobiecha sugerowała, że to on będzie partnerem Lewandowskiego w ataku. Ostatecznie Polacy wyszli jednak na boisku z piątką pomocników – nominalnym obrońcą Pawłem Olkowskim na prawym skrzydle (Jakub Błaszczykowski tym razem zaczął spotkanie na ławce) i Karolem Linettym w środku, obok Krychowiaka. Przed nimi ustawiony został Krzysztof Mączyński, na lewej stronie Kamil Grosicki.

Zagęszczenie środka pola sugerowało, że jednak nie rzucimy się od początku do ataku. Trudno się w sumie dziwić, bo to nam do utrzymania dającego bezpośredni awans wystarczał nam remis 0:0 (wówczas mielibyśmy lepszy bilans bezpośrednich spotkań, bo w Dublinie było 1:1), albo 1:1 (wówczas decydowałby bilans bramek we wszystkich spotkaniach, a ten mieliśmy wyraźnie lepszy). Zwycięstwo, albo remis z większą ilością bramek premiowało Irlandczyków, których trener wystawił tym razem w pierwszym składzie swojego superrezerwowego Shane’a Longa. To właśnie jego bramka dała naszym rywalom sensacyjne zwycięstwo 1:0 nad Niemcami w ubiegły czwartek. Wcześniej Long trafił do siatki również w spotkaniu z Polską.

Pierwsze minuty wydawały się potwierdzać te przypuszczenia. Zespół Nawałki zaczął ostrożnie, Irlandczycy niby próbowali atakować, ale niewiele z tego wynikało, przez co w pierwszych minutach oglądaliśmy piłkarskie szachy. Widać było, że i jedni i drudzy zdają sobie sprawę ze stawki spotkania. Widać było również, że Polacy mają dobrze rozpracowanego rywala, bo spokojnie czekali na okazję, by skontrować rywala. W kilku akcjach pokazali również, że nawet bez Milika nieźle wychodzi im gra kombinacyjna.

Bramkę zdobyliśmy jednak po stałym fragmencie gry. Grosicki dośrodkował z rzutu rożnego, a do piłki wybitej przed pole karne dopadł Krychowiak i kapitalnie uderzył z 25 metrów tuż przy słupku. Darren Randolph nawet nie próbował interweniować. Wydawało się, że lepiej być nie może...

Dosłownie chwilę później było już jednak 1:1. Wybijający piłkę wysoko uniesioną nogą Michał Pazdan trafił w głowę szarżującego Longa. Arbiter nie miał wątpliwości i wskazał na jedenasty metr. Nie przekonały go protesty Polaków sugerujących, że faul był przypadkowy, a w dodatku tuż przed karnym . Łukasz Fabiański wyczuł co prawda intencje strzelającego Jonathana Waltersa, ale sięgnąć piłki już nie zdołał i cała zabawa zaczęła się od początku.
Na szczęście nie zdeprymowało to biało-czerwonych. Przeciwnie, teraz to oni przycisnęli, próbując zdobyć jak najszybciej drugiego gola. Udało im się to bardzo szybko, bo po kolejnych trzech minutach do siatki trafił Mączyński. Niestety uczestniczący w tej akcji Lewandowski był na spalonym.

Gospodarze dopięli swego tuż przed przerwą. W dodatku po naprawdę pięknej akcji. Linetty ściągnął na siebie dwóch obrońców, odegrał do Mączyńskiego, który dośrodkował w pole karne. A tam efektownym szczupakiem piłkę do bramki wpakował Lewandowski, wyrównując tym samym strzelecki rekord Davida Healy’ego, który zdobył 13 bramek w eliminacjach Euro 2008. Nasz kapitan również trafił do siatki po raz 13 w tych eliminacjach.

Pozostało już „tylko” nie stracić w drugiej połowie gola, a najlepiej strzelić kolejne. Polacy chyba wyszli z tego samego założenia, bo po przerwie nie spuścili z tonu. W miarę upływu czasu chaotycznie, ale coraz groźniej atakowali jednak Irlandczycy. Na szczęście bez efektu i po raz trzeci w historii na Euro zagrają nasi piłkarze.

Polska – Irlandia 2:1 (2:1)
Bramki: Krychowiak 13, Lewandowski 42 – Walters 16 z karnego. Żółte kartki: Glik, Peszko - O'Shea, Whelan, Walters. Czerwona kartka: O'Shea (druga żółta). Sędziował: Cüneyt Çakir(Turcja). Widzów: 57 497.

Polska: Fabiański – Piszczek, Glik, Pazdan, Wawrzyniak – Grosicki (85. Peszko), Krychowiak, Mączyński (78. Szukała), Olkowski (64. Błaszczykowski), Linetty – Lewandowski. Trener: Adam Nawałka

Irlandia: Randolph – Coleman, Keogh, O’Shea, Brady– Whelan (58. Whelan), McCarthy, Walters, Hendrick, McClean (73. Hoolahan)– Long (55. Keane). Trener: Martin O’Neill

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
PUMA

Dzięki Polsko za emocje...... Lewy i wszystko jasne :D .......Irlandio powodzenia w barażach...

G
Gość

Zobaczymy co pokaze Polska na EM 2016 ????????????????

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3