reklama

Półtoraroczny chłopczyk stał na taborecie i wyrzucał zabawki przez okno. Był sam w mieszkaniu. Interweniowały straż i policja

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
Przechodzień zaalarmował straż miejską. Strażacy i policjanci weszli do mieszkania na drugim piętrze przez okno.

Do zdarzenia doszło na ulicy Książąt Opolskich w Opolu.

- Była dokładnie 11.28 - relacjonuje Robert Rogowski, aplikant Straży Miejskiej - Interweniowaliśmy na pobliskiej ulicy Koraszewskiego, bo jakiś kierowca stanął na miejscu dla inwalidy. Tam przybiegł do nas przechodzień, który o mało zostałby trafiony samochodzikiem wyrzucanym przez dziecko z jednego z okien.
Strażnicy pobiegli na Książąt Opolskich.

- Zabawki wciąż leciały z okna, ale dziecka nie było widać - dodaje Robert Rogowski.

- Strażnicy zadzwonili do moich drzwi - opowiada Irena Szpryngiel, sąsiadka mieszkająca piętro niżej. - Razem pobiegliśmy na górę, dzwoniliśmy i pukaliśmy, ale z wnętrza dochodziło tylko szczekanie psa i płacz dziecka. Drzwi były zamknięte.

Wezwani na miejsce strażacy za pomocą wysięgnika z drabiną weszli przez uchylone okno do środka. Wewnątrz zastali około 2-letniego chłopca i małego psa. Nikogo dorosłego nie było w mieszkaniu.

- Dziecko nie zostało bez opieki - informuje aplikant Rogowski. Zajęli się nim policjanci i młodszy strażnik Straży Miejskiej Alicja Kryczka. - Kobiecie zawsze łatwiej nawiązać kontakt z dzieckiem.

- Nie wiem, dlaczego ich nie było - zapewnia Irena Szpryngiel. - Ci państwo mieszkają tu dopiero od października, więc poza codziennym "dzień dobry" słabo się znamy. Nigdy żadnych awantur z ich mieszkania nie słyszałam. Co najwyżej tupot dzieci. Mają dwójkę. Starsze pewnie jest w przedszkolu.

Po około godzinie matka wróciła do mieszkania. Była trzeźwa. Powiedziała policji, że musiała pilnie wyść do apteki.

Za pozostawienie dziecka bez opieki grozi jej kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Więcej zdjęć znajdziesz w portalu MMOpole.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 16

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 18.02.2010 o 20:40, ~niania~ napisał: Nigdy nie zostawiłabym w domu samego dziecka nie tylko 2 letniego ale nawet i 6 letniego. Dziecko to dziecko, możezrobić krzywdę sobie a może też spowodować nieszczęście dla innych / np. pożar, zalanie albo wyrzucanie różnych przedmiotów przez okno/. Małe dziecko bierze się ze sobą wychodząc lub należy zapewnić opiekę kogoś dorosłego. Ta matka jest chyba ograniczona i bez wyobraźni. Dobrze, że dziecko nie zdążyło "pójść" za zabawkami.

19 lutego 2010, 15:13, gooso:

Nigdy nie zostawiłabym w domu samego dziecka nie tylko 2 letniego ale nawet i 6 letniego. Dziecko to dziecko, możezrobić krzywdę sobie a może też spowodować nieszczęście dla innych / np. pożar, zalanie albo wyrzucanie różnych przedmiotów przez okno/. Małe dziecko bierze się ze sobą wychodząc lub należy zapewnić opiekę kogoś dorosłego. Ta matka jest chyba ograniczona i bez wyobraźni. Dobrze, że dziecko nie zdążyło "pójść" za zabawkami.

W takim razie trzeba dziecko ubtać i zabrać ze sobą Twoja argumentacja jest na poziomie dziecka...

g
gooso
W dniu 18.02.2010 o 20:40, ~niania~ napisał:

Nigdy nie zostawiłabym w domu samego dziecka nie tylko 2 letniego ale nawet i 6 letniego. Dziecko to dziecko, możezrobić krzywdę sobie a może też spowodować nieszczęście dla innych / np. pożar, zalanie albo wyrzucanie różnych przedmiotów przez okno/. Małe dziecko bierze się ze sobą wychodząc lub należy zapewnić opiekę kogoś dorosłego. Ta matka jest chyba ograniczona i bez wyobraźni. Dobrze, że dziecko nie zdążyło "pójść" za zabawkami.


Tak ubolewacie, a nie pomyślałyście , że kobieta musiała iść do apteki i wykupić lekarstwa.
Może zostawiła dziecko które spało i przekonana była , że zdąży na czas wrócić. Dziecko się obudziło i szukało matki.
Zdaża się , jak sie nie ma pomocy rodziny. To kto pomoże , ale w katolickim kraju , pomoc bliźniemu pownna być na wyciągnięcie dłoni.
A jak jest . Sami widzimy . Mamy dobre chęci , ale nic pozatym.
I w tym dokładnie przypadku , kiedy zmuszona była wyjśc, powinna zapukać na prawo lub lewo z dołu z góry do sąsiadów niech by przypilnowali.
A czy skorzy są na chwilę zostac z cudzym dzieckiem.
Może opiekunki z MOPSÓW pomogłyby nie jednej młodej matce w zaopikowaniu się dzieckiem , zamiast tylko w zbieraniu informacji, po sąsiadach.
a
asiula mama

Dlatego ja założyłam sobie w bloku kraty do okien, choć są na 7 piętrze.

~niania~

Nigdy nie zostawiłabym w domu samego dziecka nie tylko 2 letniego ale nawet i 6 letniego. Dziecko to dziecko, może
zrobić krzywdę sobie a może też spowodować nieszczęście dla innych / np. pożar, zalanie albo wyrzucanie różnych przedmiotów przez okno/. Małe dziecko bierze się ze sobą wychodząc lub należy zapewnić opiekę kogoś dorosłego. Ta matka jest chyba ograniczona i bez wyobraźni. Dobrze, że dziecko nie zdążyło "pójść" za zabawkami.

G
Gość

co to za matka ??? 2-letnie dziecko samo zostawia i wychodzi z domu??!!! nienormalna!!!! ciekawe co tam robiła godzinę w aptece

s
snoopy77

Jedne kobiety walczą o to, żeby zostać matkami a inne traktują dzieci jak przedmiot. Zero szacunku dla tego największego i najpiękniejszegp daru od Boga...

G
Gość

Co za nieodpowiedzialna matka! 2-letnie dziecko zostawić bez opieki! Możliwe, że malec wyrzucał te zabawki, bo zaczęło mu się nudzić. Inny powód to złość i żal, że mama zostawiła go samego. Dobrze, ze nie wypadł z okna, to dopiero byłaby tragedia!

d
doanaQ
W dniu 18.02.2010 o 14:48, Gaj napisał:

rodzice to nie maja mózgu.. jak można zostawić 2 letnie dziecko bez opieki...


dokladnie,a dziecko mogla wziasc ze soba,mam tez 2 letnie dziecko i nawet jak schodze do pralni biore je ze soba! GDZIE ONA MA MOZG;NIE MA GO!!!!!!!!!!
I
Igma

Po co taki szum. Dziecko bylo pod opieka Pieska.

z
zdziwiony

To widocznie jakiś deb***iuszek był i po ostatniej zabawce sam powinien wyskoczyć, rośnie materiał na wynagrodzenie dla psychiatrów

~Roman~

myślę, że jakby rodzice zapłacili za akcję straży pożarnej i straży miejskiej to by popamietali to na bardzo długo. Na drugi raz zastanowiliby się czy warto nie dać 10 zł opiekunce za popilnowanie dziecka albo taryfiarzowi za pójście do apteki. Zresztą wyjście do apteki to max. 10 min jesli jest kolejka.

m
maciek

niech pokaże paragon z apteki a nie na ploty do koleżanki.

A
Ajaj

Ej matka, matka - myśleć trzeba. Mam nadzieję, że ją postraszą i tyle ... ale rozumu to mogłaby nabrać.

G
Gaj

rodzice nie maja mózgu.. jak można zostawić 2 letnie dziecko bez opieki...

k
kartofel

jak były do niczego czyli jakaś chińszczyzna to wyrzucał. Co w tym dziwnego.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3