Pomnik Joachima Halupczoka za miesiąc stanie w Niwkach

fot. Mariusz Jarzombek
Stanisław Witek z pracowni Art Odlew przyspawał wczoraj do pomnika ręce.
Stanisław Witek z pracowni Art Odlew przyspawał wczoraj do pomnika ręce. fot. Mariusz Jarzombek
Pomnik kolarskiego mistrza świata jest już spawany z odlewanych z brązu części.

Pomnikowy rower ma już koła, ramę i kierownicę. Wczoraj przyprawiono mu ręce, dziś postument będzie miał też nogi. Po spawaniu trzeba figurę wypiaskować, nałożyć patynę i nawoskować.

- W ciągu tygodnia powinniśmy być gotowi - zapowiada Piotr Halupczok z firmy Art Odlew, która wykonuje pomnik. Postument z brązu stanie w Niwkach przy placu zabaw. Na miejscu gotowy jest już betonowy cokół.

- Wkrótce wokół niego ułożymy chodnik, który utworzy coś na kształt drogi, po której "pojedzie" nasz mistrz - wyjaśnia Zbigniew Stańczak, prezes Stowarzyszenia Miłośników Niwek, które zainicjowało powstanie pomnika.

Obelisk zostanie odsłonięty 21 sierpnia w czasie pikniku rowerowego. Na miejscu spotkają się miłośnicy jednośladów, którzy wystartują w rajdzie im. Joachima Halupczoka. Tego dnia będzie też można zobaczyć setki pamiątek po najwybitniejszym mieszkańcu wsi.

- Mamy m.in. koszulkę mistrza świata oraz trykot, w którym Achim zdobył srebrny medal na olimpiadzie w Seulu, a także dyplomy, zdjęcia i jego medale - wymienia Adela Czyrnia, siostra zmarłego w 1994 roku kolarza.

Na sierpniowej imprezie pojawią się gwiazdy polskiego kolarstwa, a także niespotykane rowery. Wszystko dlatego, że imprezie towarzyszyć będzie konkurs na najbardziej odjazdowy jednoślad. Chętni do udziału w konkursie mogą zgłaszać się poprzez stronę www.niwki.pl do 1 sierpnia.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Anka~
Bardzo się cieszę, że taki pomnik stanie w Niwkach. Niech ludzie pamiętają o tym człowieku.
A tak na marginesie. Otóż czytałam gdzieś, że jakiś lekarz będący przy sekcji J. Halupczoka na własne oczy widział "czarne i powiększone serce" kolarza, świadczyło to o nadużywaniu jakichś środków dopingujących / nie pamiętam jakich/. Lekarz ten wyraził zdanie, że kolarz mógł nawet nie wiedzieć, że ktoś faszeruje go szkodliwą chemią.
R
Rzywwy
Chyba to raczej będzie w Tempelhof (prawie jak w Berlinie)
t
trombek-jarzombek
"Pomnikowy rower ma już koła, ramę i kierownicę. Wczoraj przyprawiono mu ręce" - Redaktorzyno po opolskiej politologii - litości! Zapisz się do jakiejś dobrej podstawówki, naucz się pisać.
~Achim~
Joachim Halupczok (ur. 3 czerwca 1968 w Niwkach, pow. opolski, zm. 5 lutego 1994 w Opolu) – śląski kolarz szosowy, medalista olimpijski, mistrz świata.

Początkowo trenował w klubie LKS Ziemia Opolska. W 1988 został powołany do kadry Polski i wraz z drużyną wziął udział w Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Seulu. Zdobył tam srebrny medal w drużynowym wyścigu szosowym na 100 km. Startował także w drużynie w konkurencjach torowych.

We wrześniu 1989 Joachim Halupczok zdobył złoty medal w gronie amatorów ma Mistrzostwach Świata w kolarstwie szosowym w Chambéry (Francja). Wygrał mistrzowski wyścig z dużą przewagą nad rywalami. Ten sukces przyniósł mu wygraną w plebiscycie "Przeglądu Sportowego" na najlepszego sportowca Polski.

W 1990 podpisał kontrakt zawodowy i wziął udział w Mistrzostwach Świata w Japonii. Jesienią tego roku wynikły problemy zdrowotne (arytmia serca), które spowodowały, że musiał zrezygnować ze sportu. Podejrzewano, że przyczyną problemów było nadużywanie środków dopingujących (EPO). Odmiennego zdania jest prof. Romuald Lewicki z Zakładu Medycyny Sportowej WAM w Łodzi, który uważa, że doniesienia na temat EPO są nieprawdziwe. Zawodnik nie miał wrodzonej ani nabytej choroby serca, a arytmia mogła być następstwem nieleczonych infekcji dróg oddechowych.

5 lutego 1994 odbywały się zawody piłki nożnej halowej w Opolu. Joachim Halupczok miał tam wystąpić rekreacyjnie jako bramkarz. W czasie rozgrzewki zasłabł i stracił przytomność. Zmarł w drodze do szpitala.

Został pochowany na cmentarzu w Osowcu Śląskim.
Dodaj ogłoszenie