Pomnik w Gosławicach zostanie odtworzony. Radni Opola podtrzymali swoją decyzję

Artur Janowski/TJW
Pomnik w Gosławicach - projekt.
Pomnik w Gosławicach - projekt.
Po marcowej decyzji, kiedy rajcy zgodzili się na odtworzenie pomnika poległych w I wojnie światowej, pojawiły się protesty. Dzisiaj podtrzymali oni swoją uchwałę.

O uchylenie uchwały o budowie pomnika w Gosławicach wnioskowały: Związek Górnośląski, Rodzina Rodła, Stronnictwo Obywatelskie oraz Liga Polskich Rodzin.

Prawnik Alicja Nabzyk-Kaczmarek ze Związku Górnośląskiego przypomina, że na pomniku zaplanowano odtworzenie krzyża żelaznego.

- To niedopuszczalne - przekonuje prawniczka. - Główna Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa wydała jednoznaczną wykładnię: na odtwarzanych, poniemieckich pomnikach nie może być krzyża żelaznego. Wprawdzie odznaczenie powstało na długo przed II wojną światową, ale dziś kojarzy się jednoznacznie z czasami hitlerowskimi.

Szkopuł w tym, że Wojewódzki Komitet Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa wydał pozytywną opinię co do kształtu pomnika. Zgodził się także na inskrypcję zaczynającą się od słów: "Bohaterom...".

Na czwartkowej sesji radni nie zgodzili się na wprowadzenie pod obrady punktu uchylającego uchwałę.

Związek Górnośląski zapowiedział, że jeśli radni nie zajmą się tym problemem, wtedy sprawa zostanie skierowana do prokuratury.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Silo
W dniu 29.05.2009 o 00:34, GruBy napisał:

1. Skoro żołnierzom wojny (skierowanej m.in. przeciwko Polakom) na pomniku pisze się "Bohaterom..." i nie jest to gloryfikacja, to jak wyrazić gloryfikację?



I WŚ była wojna mocarstw europejskich o hegemonie na kontynencie. Polacy stali sie miesem armatnim na równi z innymi narodami Europy. Państwa centralne czyniły nawet w trakcie wojny pewne przyjazne gesty w kierunku Polaków. To w ramach armii austriackiej Piłsudski mógł stworzyc swoje legiony. W Armii Niemieckiej słuzyło wielu Polaków jako oficerowie zawodowi, m.in. hrabia Mielżyński. W armiach rosyjskiej i austriackiej też. Oficerowie ci często otrzymywali żelazne krzyże za swe zasługi na polu bitwy.
Jesli chodzi o tych "bohaterów" to jak juz pisałem nie jestem za uzywaniem tego słowa ani za żelaznymi krzyżami. W odniesieniu do II wojny Św. nie może tu być wogóle żadnych dyskusji. Jesli chodzi o I wojne to mamy tu do czynienia przeważnie z reintegracją (odbudową z ocalałych częsci) pomnika. Taka sutuacje mamy zarówno w Gosławicach jak i np w Łące Prudnickiej.
Moim zdaniem takie odtworzenie pomnika z jakim mamy do czynienia jest jedynym usprawiedliwieniem użycia tych słów i syboli.
W okresie międzywojennym pomniki miały za zadanie upamietnienie ale i napewno gloryfikację. Dziś o gloryfikacje juz nie chodzi, tylko o restytucję upamiętnienia w takiej postaci jakie było (o ile nie zawiera symboliki nazistowskiej).

Mamy swoje odmienne zdania i nie przekabacimy sie pozdrawiam
g
global
W dniu 28.05.2009 o 13:18, Silo napisał:

Na całym Śląsku były upamietnienia poległych w 1870/71. Co do I Wojny Światowej to widziałem gdzieś w internecie zdjęcia tablic z polskiej cząści Śląska. Tam napewno to zjawisko nie miało takiej skali jak po stronie niemickiej ale tez nie można powiedziec że takich upamietnień nie było. A na ilośc napewno miały wpływ polskie władze, które już wtedy zaczęły zwalczać slady niemieckie na Śląsku np. pomnik Redena w Chorzowie. Miastu Koenigshutte później Królewska Huta nadano nazwe jednej z okolicznych wiosek Chorzów - żeby sie źle nie kojarzyło/....



Dla mnie to jest prowokatorstwo MN !!

Prawie 100 lat temu ci zolnierze zgineli a oni teraz stawiaja te pomniki.
Pokazcie mi gdzie w Niemczech stawiaja tyle pomnikow po 100 latach ?

Trzeba z tym wreszcie skonczyc:
niech stawiaja ale tylko na cmentarzach i w jezyku polskim bo tu jest POLSKA
a wielu napewno by sie brzydzulo tym co MN z nimi wyrabia po 100 latach !!
Wielu napewno by chcialo napis po polsku, MN nie ma prawa robic to za nich !!

global
G
GruBy
Proszę zatem o pomoc w zrozumieniu paru problemów:
1. Skoro żołnierzom wojny (skierowanej m.in. przeciwko Polakom) ...Polacy w I wojnie światowej walczyli zarówno w Armiach państw centralnych jak i Ententy. Panstwo polskie nie istniało więc jak ta wojna mogła byc skierowana przeciw Polakom??? Może poczytaj jakie państwa brały udział w tej wojnie.

Fajnie by było, jakbyś w kontekście swojego poparcio-niepoparcia odniósł się do całego mojego pytania nr 1 bez cenzurowania go w twoim poście.
G
GruBy
W dniu 28.05.2009 o 14:50, Silo napisał:

Proszę zatem o pomoc w zrozumieniu paru problemów:1. Skoro żołnierzom wojny (skierowanej m.in. przeciwko Polakom) ...Polacy w I wojnie światowej walczyli zarówno w Armiach państw centralnych jak i Ententy. Panstwo polskie nie istniało więc jak ta wojna mogła byc skierowana przeciw Polakom??? Może poczytaj jakie państwa brały udział w tej wojnie.W wojsku pruskim, rosyjskim i austriackim Polacy walczyli nie mając innego wyjścia. W pozostałych - w znakomitej większości - z własnej woli. Ot drobna różnica. Słyszysz czasem, jakie brednie mówisz/piszesz? Państwo polskie nie istniało a jedną z przyczyn wybuchu owej wojny były nastroje mające na celu odtworzenia państwa polskiego. Prusy usilnie zabiegały, by do tego nie dopuścić, o czym z pewnością wiesz doskonale, bo wiedzę ogólną masz całkiem dobrą, tylko nieco zbyt mocno ją filtrujesz. I właśnie w ten sposób - by nie dopuścić do utraty swoich wielowiekowych czasem zdobyczy i nie zmarnować wyników usilnej germanizacji, starali się ujarzmić polską tożsamość. Zaprzeczysz? Właśnie w ten sposób Prusy były wrogiem Polaków, nie Polski, choć summa summarum - mimo że te nie istniała formalnie, były wrogiem Polski jako takiej. Silne były w Prusach opinie o Polakach, które tak zgrabnie wysłowił Bismarck: "Bijcie Polaków tak długo, dopóki nie utracą wiary w sens życia. Współczuję sytuacji, w jakiej się znajdują. Jeżeli wszakże chcemy przetrwać, mamy tylko jedno wyjście - wytępić ich".2. Co uzasadnia w Polsce odtwarzanie niemieckich oryginalnych pomników militarnych? Równie dobrze ktoś mógłby zażądać odbudowania pomnika Bismarcka! Albo pomnika Ferdynanda w Częstochowie! Tudzież cara w Warszawie. Nie dostrzegasz analogii? Mamy tu na Śląsku tradycję upamietniania poległych mieszkańców, którzy bycmoże w dalekim kraju nie maja grobu, albo nikt tego grobu nie pielegnuje. Nie chodzi o gloryfikację wilhelminskiego militaryzmu. A Częstochowa była w zaborze rosyjskim Już kiedyś o tym wspominałem, ale nie w każdej wsi i nie w każdej rodzinie upamiętnia się przodków koniecznie w kontekście wrogiej armii. Moi przodkowie walczyli w wojskach w sumie trzech krajów, niektórzy z rodziny ginęli nosząc obce, niemieckie mundury. I choć rodzina dawała na mszę za zaginionych i za spokój duszy poległych, ani przez myśl nie przyszło nikomu w mojej rodzinie, by stawiać im "upamiętniające tylko" pomniki z niemieckimi insygniami wojennymi, czy nazywać ich bohaterami wojen. Oni byli tylko ofiarami systemu państwa, w którym przyszło im żyć.Cieszę się, że odkryłeś, iż Częstochowa była pod juryzdykcją innego państwa. Bo tam żyli tacy sami Polacy jak tutaj i ich ciemiężca tak samo (mniej więcej) ich uciskał i tak samo stawiał im swoje pomniki. Czemu więc - jak myślisz - nikt nie upomina się tam o ruskie pomniki i pisanie nazw miast cyrylicą, nikt nie stawia tam "bohaterom" armii ruskiej z I wojny pomników? Przecież to byli ludzie z tych właśnie miast i wsi. Tak samo jak tutaj.3. W wojsku pruskim byli - owszem Polacy i ze Śląska i z Wielkopolski i z Mazur. Dziwnym trafem tam akurat, w pozostałych regionach nikomu na myśl nie przychodzi, by sławić pruską armię... Widac tu na Śląsku mamy inne tradycje co uwarunkowane jest odmienną historią niż inne obszary dzisiejszej Polski, Przynależność do Prus miała swoje plusy i minusy, ci polegli byli ofiarami wielkiej wojny, walczyli za państwo w którym zyli i zostali upamietnieni. Nie jestem za stosowaniem krzyża żelaznego i i sformułowaniem bohaterzy, ale tu chodzi odtworzenie pomnika.Więc trochę jesteś, trochę nie... Takie jajeczko częściowo nieświeże?4. "Przybysze ze Wschodu" zniszczyli pomnik? Ślązacy tego pomnika nie zniszcyli i nie usuneli z przestrzeni publicznej w krzaki. Nacjonalistycznego szowinizmu i braku szacunku dla regionalnej różnorodności nie utożsamiam z wszystkimi Polakami.Kto więc go zniszczył? Repatrianci ze Stanisławowa, wygnani ze swoich domów i rzuceni na poniewierkę? A może były to polskie "psy" NKWD? Bo polskimi patriotami nikt o zdrowych zmysłach, w żadnej części Polski nie nazywa! Kimże byli ci "przybysze ze Wschodu"? Może jednak krasnoarmiejcy?Po czwarte, czy był to tylko "symboliczny grób", czy może jednak laurka dla pruskiego oręża, skoro powstał dopiero kilkanaście lat po wojnie? Niewiem, może wcześniej nie było środków na to upamietnienie. Wiem tylko że tym ludziom nalezy sie upamietnienie.Ludziom - jasne. Ich mundurom - absolutnie nie. I te dwie sprawy mamy obowiązek oddzielić nie tylko ze względów narodowościowych i poszanowania dla większości (prawa ma także większość, nie tylko mniejszość, o czym zdaje się wielu zapomina) i czysto demokratycznych. Nie przekonasz mnie bowiem, że Niemcy owego czasu to państwo miłujące plebejuszy. Ginęli ci biedacy za państwo, ale znaczna część nie z pobudek patriotycznych, tylko z musu. Nie pytaj mnie o dowody. Dowodami są właśnie nagrobki oraz wyniki plebiscytu - tu mieszkali także Polacy5. W przybliżeniu połowa mieszkańców Gosławic wolała mieszkać w Polsce, mimo że w czasie plebiscytu był to "odległy kraj". Gdzie się teraz podziali owi Polacy z Gosławic, skoro prawie wszyscy należą do tak zwanej mniejszości niemieckiej; Polacy wyemigrowali do Rajchu, a Niemcy zostali na ojcowiźnie? Dość szeroki temat. Należaloby sobie powiedzieć jak Polska, a przede wszystkim sami Polacy traktowali Slązaków po II wojnie swiatowej.Tak, to jest argument, by teraz mścić się, dokopać Polakom i szydzić z tych Ślązaków, którzy - jak moja rodzina - mimo wszystko polskości się nie wyrzekają. Prostakom jednak, albo tym, co Polskę tak na prawdę mają gdzieś miesza się i bunt przeciw władzy przenoszą na nienawiść wobec wszystkich Polaków spoza Śląska.Najlepiej popytaj ludzi w Gosławicach co sie stało z ich polskością.Na razie jeszcze mnie nie gonią, więc się wolę nie ujawniać, że jestem inny. Zwyczajnie się boję. Bo większość traci swoje prawa wobec mniejszości w imię poprawności politycznej. Może ty mnie oświecisz?6. Co to był za zabytek, jak stał ledwie paręnaście lat? Zgodnie z ustawą o ochronie zabytków pomnik ten jest zabytkiem. A słuzby knserwatorskie wydały pozytywna opinię dla projektu jego odbudowy.Polskie władze są niedobre, jak w świetle prawa nie pozwalają się obrażać. Wtedy widzi się we władzy szowinistów nienawidzących Niemców, krzywdzących biedną, uciskaną mniejszość, grozi się im trybunałami międzynarodowymi. Ale jak podejmą niesłuszną decyzję, ale po myśli antypolskich buntowników, co nie znajduje szerokiego poparcia - czego dowodem żywotność tego forum - to trzeba się powoływać na te decyzje z całą mocą. Znowu filtracja prawd?7. Z ciekawą zajadłością zwolennicy rewizji historii odcinają się od komunistycznej propagandy z czasu PRL, wypominają wszystkim Polakom zbrodnie, jakich sowiecki psy się na Ślązakach dopuścili, ale z radością cytują ubecką propagandę skierowana przeciwko polskim żołnierzom niepodległościowym, choćby byli z drugiego krańca Polski. Polscy bohaterowie cierpieli i gineli w katowniach NKWD i UB, a ich zyciorysy były obficie ubogacane aby legitymizowac ich przesladowanie. Jednak dziś możemy sie pokusic o obiektywne rozpatrzenie ich zyciorysów. "Łupaszko" mnie nie interesuje bo to nie mój bohater, choc cenie jego walke z wrogiem. Ale fakty sa takie że ma na rękach krew cywilów. Ta postac by mnie wogóle nie interesowała gdyby ktos niechciał w Opolu zmienić nazwy ulicy z podżegacza do zbrodni Erenburga na zbrodniarza Łupaszke.Mnie też ten człowiek nie ciekawi. Ale wobec kontrowersji, czy masz prawo nazywać go zbrodniarzem? Mój komentarz jednak był bardziej ogólny, nie koniecznie odnosił się do tej postaci.

S
Silo
W dniu 28.05.2009 o 22:42, GoBo napisał:

Były to odruchy obce szanującym Polaków Niemcom. Wcale nie nadawano na Śląsku pełnym Polaków niemieckich nazw ulic, nie stawiano pomników Bismarcka,.....



I jaki z tego wniosek kolego??? Śląsk przez wieki przechodzil z rąk do rąk. Tak sie składa że większość postepu cywilizacyjnego przychodziła tu z zachodu: rzemiosło, Prawo Magdeburskie, technologie nowoczesnego przemysłu od końca XVIII w, nowoczesne rolnictwo.. itd. Czy to sie komus podoba czy nie czynnik niemiecki odcisnął wielkie pietno na naszej Ziemi, zarówno pozytywne jak i negatywne. To "za Niymca" powstało większośc rzeczy z których jesteśmy dumni. Dzis po latach komunizmu i zastoju, Polska tez ma szanse wnieśc swój wkład w nasze dziedzictwo.
Za 200 lat ludzie beda to oceniac na spokojnie i kręcić głowami tak jak my krecimy z dezaprobatą na faraonów którzy niszczyli slady po swoich poprzednikach i zacierali ślady po jego sukcesach. Na Śląsku tez kazda władza chce usuwac ślady po poprzednikach i udowadniać polskośc/niemieckośc tych ziem.
Można sie obrazac na historie, a można też ją brac taka jaką jest i czerpac dume z tego złożonego dziedzictwa.
Gosławice sa wioską , której mieszkańcy chcą upamietnienia swoich przodków i czynia to zgodnie z prawem.
Ci ludzie żyją tam od setek lat. Nie mówmy im kim maja sie czuć:Ślązakami, Polakami, Niemcami. Ich przodkowie głosowali pół na pół za dwiema opcjami, to którzy mieli racje bedzie sie w ich świadomości na przestrzeni dziejów wiło jak sinusoida. Taki już jest ten Śląsk i ten świat.
S
Silo
W dniu 28.05.2009 o 22:21, smok napisał:

Jasne Polaken maja zamknąc ryj kiedy my Niemcy mówimy. Piękny przykład germańskiej buty Wiesz co umówmy się że my Polacy zamkniemy buzie, zakceptujemy podwójne tablice a wy w zamian przestacie uczestniczyć w polskich nabożeństwach i zaczniecie w niemieckich przeciez macie taka mozliwość Nie życze tez sobie żeby niemieckie dzieci przystępowały razem z polskimi do pierwszej komuni świętej. Skoro tacy z was aryjczycy to dlaczego wasze dzieci nie przystepuja do pierwszej komuni po niemiecku. Tacy wielcy Niemcy a nawet w Niemczech lataja na polskie msze, polskie dyskoteki, kupuja polskie żarcie itp. Żałosne.



Oj juz nie tragizuj. Pisałem wyłącznie o sprawie głosowania tzw emigrantów. Kazdy naród i człowiek ma prawo do wolnej wypowiedzi - ja i Ty też.
I żeby było jasne nie należe do Mniejszości Niemieckiej i nie czuje sie Niemcem
G
GoBo
W dniu 28.05.2009 o 19:18, Silo napisał:

Na całym Śląsku były upamietnienia poległych w 1870/71. Co do I Wojny Światowej to widziałem gdzieś w internecie zdjęcia tablic z polskiej cząści Śląska. Tam napewno to zjawisko nie miało takiej skali jak po stronie niemickiej ale tez nie można powiedziec że takich upamietnień nie było. A na ilośc napewno miały wpływ polskie władze, które już wtedy zaczęły zwalczać slady niemieckie na Śląsku np. pomnik Redena w Chorzowie. Miastu Koenigshutte później Królewska Huta nadano nazwe jednej z okolicznych wiosek Chorzów - żeby sie źle nie kojarzyło/....



Były to odruchy obce szanującym Polaków Niemcom. Wcale nie nadawano na Śląsku pełnym Polaków niemieckich nazw ulic, nie stawiano pomników Bismarcka, nie zmieniano wsiom nazw na niekojarzące się z polską przeszłością. Niemcy nie zburzyli Zamku Piastowskiego w Opolu bo kojarzył się z polskim rodem dynastycznym, mimo że nawet niemieccy historycy podkreślali, że budowali go niemieccy rzemieślnicy, prawda? Królewska Huta przemieniona na Chorzów - od pobliskiej wsi, wstrętni Polaczkowie. A czymże była zmiana Nowej Wsi Królewskiej na Bolko - od pobliskiej wyspy? A czymże przemianowanie Frysztatu przez Czechów na Karwinę - od pobliskiej wsi? Zmiana jak zmiana! Ale to tylko Polaczki są be!
G
GoBo
W dniu 28.05.2009 o 11:31, Z GOSLAWIC napisał:

TEN POMNIK TAM STAL KIEDYS I BEDZIE STAL TERAZ. A GORNOSLAZACY I CI Z RODLA NIECH ZAJMA SIE KRZEWINIEM SZEROKO ROZUMIANEJ KULTURY A NIE SZOWINIZMEM BO W TEN SPOSOB DEMASKUJA SWOJE UKRYTE CELE...



Właśnie krzycząc (wielkie litery w internecie to krzyk) i podając bezsensowne tezy bez poparcia, zachowujesz się jak szowinista. W 1921 w Gosławicach połowa mieszkańców miała odwagę zagłosować za Polską. Byli wśród was rodłacy, polscy patrioci. To nie byli przybysze ze wschodu. To byli Ślązacy, których przodkowie mieszkali tu od co najmniej tysiąca lat, dłużej niż Niemcy, którzy osiedlali się tu dopiero od XIII, XIV wieku, a na wsiach także później - przyjeżdżali tu z Niemiec w czasie, kiedy nikt nawet nie wiedział, że w połowie XVIII wieku Prusy zajmą Śląsk. Tak, tak, Niemcy jako państwo pruskie nastały tu dopiero w połowie osiemnastego wieku. Dziś nagle i niespodziewanie wszyscy mieszkańcy - niezależnie, czy z polskim pochodzeniem, czy niemieckim - uważają się za Niemców. Ich prawo. Ale to ich prawo do deklaratywnej narodowości nie wpływa na fakty historyczne. Byli bowiem wśród was tacy, którzy woleli Polskę, a nie Niemcy. Ich nie sterroryzował żaden Korfany, kozy i flaszki też im nie dał. Oni mieli w domu "Drogę do Nieba" po polsku, niektórzy śpiewali w polskim chórze, ale uprawiali sport w polskim klubie, chodzili na gościnne przedstawienia polskiego teatru w Gosławicach - po polsku, mieli polskojęzyczną prasę, ogłoszenia, wszystko bez państwowego przymusu, a wręcz wbrew woli niemieckiego aparatu państwowego! Więc nie wciskaj bredni i kitu, że rodłacy, Górnoślązacy (tzn. osoby związane ze Związkiem Górnośląskim - ostoją polskości wśród Ślązaków) upominając się o poszanowanie pamięci i prawd historycznych, że Prusy to nie był przyjaciel Polaków stają się szowinistami. Szowinizm przemawia przez ciebie, twoją ignorancję historyczną, zakłamanie prawd i jednostronny, wręcz nacjonalistyczny, antypolski wydźwięk wypowiedzi!
s
smok
W dniu 28.05.2009 o 19:00, Silo napisał:

3. Jeśli już strona Polska sama wystapiła z takim pomysłem , to powinna w tej sprawie zamknąć buzię i sie nie kompromitować.



Jasne Polaken maja zamknąc ryj kiedy my Niemcy mówimy. Piękny przykład germańskiej buty
Wiesz co umówmy się że my Polacy zamkniemy buzie, zakceptujemy podwójne tablice a wy w zamian przestacie uczestniczyć w polskich nabożeństwach i zaczniecie w niemieckich przeciez macie taka mozliwość
Nie życze tez sobie żeby niemieckie dzieci przystępowały razem z polskimi do pierwszej komuni świętej. Skoro tacy z was aryjczycy to dlaczego wasze dzieci nie przystepuja do pierwszej komuni po niemiecku. Tacy wielcy Niemcy a nawet w Niemczech lataja na polskie msze, polskie dyskoteki, kupuja polskie żarcie itp. Żałosne.
S
Silo
W dniu 28.05.2009 o 15:55, gregski napisał:

Chciałem tylko zauważyć kolego silo że w przedwojennej polskiej częsci Śląska nie ma takich pomników więc nie pisz że jest to sląska tradycja a raczej śląsko-opolska (od Śląska Opolskiego). w Katowicach, Tarnowskich Górach, Lublińcu, Koszęcinie, Rybniku takich pomników nie uświadczysz a przeciez ludzie stamtąd tez byli w niemieckim wojsku.



Na całym Śląsku były upamietnienia poległych w 1870/71. Co do I Wojny Światowej to widziałem gdzieś w internecie zdjęcia tablic
z polskiej cząści Śląska. Tam napewno to zjawisko nie miało takiej skali jak po stronie niemickiej ale tez nie można powiedziec że takich upamietnień nie było. A na ilośc napewno miały wpływ polskie władze, które już wtedy zaczęły zwalczać slady niemieckie na Śląsku np. pomnik Redena w Chorzowie. Miastu Koenigshutte później Królewska Huta nadano nazwe jednej z okolicznych wiosek Chorzów - żeby sie źle nie kojarzyło/....
S
Silo
W dniu 28.05.2009 o 15:52, smok napisał:

Od tych 735 głosów oddanych za Niemcami należałoby odjąc 95 głosów emigrantów. Spośród stałych mieszkańców otrzymamy wtedy 716 głosów za Polską i 640 głosów za Niemcami.



1. Osoby urodzone na Śląsku a na nim nie mieszkajace mogły głosowac na wniosek strony polskiej, która na konferencji w Paryżu
złożyła taki wniosek, licząc nato że ci ludzie beda głosowac na Polskę. Sprawa ta była potem w polskich podręcznikach przeinaczona i wykorzystana propagandowo że Niemcy sprowadzili emigrantów i w ten sposób sfałszowali plebiscyt. To kłamstwo pojawiło sie już w okresie miedzywojennym żeby zarzeć oczywisty błąd polskiej delegacji.
2. Skąd pewność że tych 95 ludzi głosowało za NIemcami??? Szacuje sie że ok 10% "emigrantów" głosowało za Polską.
3. Jeśli już strona Polska sama wystapiła z takim pomysłem , to powinna w tej sprawie zamknąć buzię i sie nie kompromitować.
Na podobnej zasadzie dziś mogą głosowac w naszych wyborach polscy obywatele zamieszkali za granicą. Powiedz tym tłumom spod ambasady w Londynie, którzy czekali w tej długiej kolejce w czasie ostatnich wyborów, że nie maja prawa głosu bo są za granicą .... A Ślązacy w 1921 nie byli za granicą tylko w tym samym państwie, tyle że poza Obszarem Plebiscytowym, który tymczasowo wyłączony był spod administracji niemieckiej na rzecz mocarstw zachodnich.
n
noster

Modlcie sie do Boga ,by na tych ziemiach nie postawiono kiedys pomnik Adolfowi.

S
Sorbe
W dniu 28.05.2009 o 14:55, gregski napisał:

Chciałem tylko zauważyć kolego silo że w przedwojennej polskiej częsci Śląska nie ma takich pomników więc nie pisz że jest to sląska tradycja a raczej śląsko-opolska (od Śląska Opolskiego). w Katowicach, Tarnowskich Górach, Lublińcu, Koszęcinie, Rybniku takich pomników nie uświadczysz a przeciez ludzie stamtąd tez byli w niemieckim wojsku.


..nie uswiadczysz,bo po Plebiscycie (podobna Aria jak po 1945r.) dolozono olbrzymich staran by po tzw.Zaborcach zatrzec slady..np.w 1922r, przechrzczono Georgenberg na Miasteczko Slaskie..
~Kris~

We wczorajszej dyskusji do tego tematu-pomnika w Gosławicach poruszyłem temat oplskiego pomnika NSZ.NSZ oprócz walki z Niemcami zajmowała się zwalczaniem komunistycznej i sowieckiej partyzantki."Brygada świątokrzyska" NSZ otwarcie współpracowała z Niemcami ,zwłaszcza z gestapo a na wiosnę 1945 na terenie Czech została przeszkolona,wyposażona i przemundurowana w mundury niemieckie.Czyli stała się de facto jednostką niemiecką polskich faszystowskich kolaborantów paradujących w niemieckich mundurach ze swastyką.Takiej organizacji postawiono pomnik w Opolu i opolscy radni jakoś nie mieli wątpliwości czy można postawić pomnik gloryfikujący polskich faszystów i kolaborantów i takich których głównym wkładem w walkę było mordowanie członków AL,BCh i partyzantów sowieckich i pacyfikowanie wsi sprzyjających tym organizacjom.Wieli z dowództwa "Brygady świętokrzyskiej" było agentami Gestapo.żeby nie było wątpliwości! Sprawa ta jest obszernie opisana w w Wikipedii w artykule "Brygada świętokrzyska". Temat ten poruszam dzisiaj ponownie bo wczoraj kierujący forum na NTO żeby zapobiec mojemu dalszemu udziałowi w dyskusji i uniemożliwić podanie dalszych szczegółów dotyczących NSZ i pomnika gloryfikującego polskich faszystów zablokował moje IP tak że nie mogłem dokonać tam wpisu w tej dyskusji.

g
gregski

Chciałem tylko zauważyć kolego silo że w przedwojennej polskiej częsci Śląska nie ma takich pomników więc nie pisz że jest to sląska tradycja a raczej śląsko-opolska (od Śląska Opolskiego). w Katowicach, Tarnowskich Górach, Lublińcu, Koszęcinie, Rybniku takich pomników nie uświadczysz a przeciez ludzie stamtąd tez byli w niemieckim wojsku.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3