reklama

Pomóżmy Zuzi uzbierać pieniądze na operację

Klaudia BochenekZaktualizowano 
Mała Zosia ma szansę zobaczyć otaczający ją świat.
Mała Zosia ma szansę zobaczyć otaczający ją świat. Archiwum domowe
22-miesięczna Zośka cierpi na zespół wad wrodzonych ośrodkowego układu nerwowego. Do tego ma zanik nerwu wzrokowego. Lekarze w Polsce nie dają jej szans na odzyskanie wzroku. W USA - i owszem.

Nie wiem już sama, ile łez wylałam, i czasem brakuje mi sił, żeby płakać. Ale Zośka, mimo że chora, wynagradza nam cały ból. Jest bardzo wesołym dzieckiem, otwartym. Gada, śpiewa, śmieje się w głos. Tylko te jej oczka... - mama Zosi, Aleksandra Suracka, zniża głos. Nie może pogodzić się z niepełnosprawnością córeczki.

Ola Suracka jest nysanką, obecnie mieszka w Jeleniej Górze. Mimo wszystko większość czasu spędza w Nysie u swoich rodziców, czyli dziadków małej Zosi, bo stąd jest bliżej do Wrocławia, gdzie jeżdżą na rehabilitację.
I tak od 22 miesięcy. Walczy o zdrowie córki, jeździ po szpitalach, na konsultacje. Sama już nie wie, ile czasu spędziły razem z małą w klinikach, nie wspominając o długiej i żmudnej rehabilitacji. - Tak naprawdę Zosia nie zna innego życia jak ciągłe ćwiczenia, podróże. No i ta ciemność - dodaje pani Ola.

22-miesięczna Zośka cierpi na zespół wad wrodzonych ośrodkowego układu nerwowego. Do tego ma zanik nerwu wzrokowego i całą masę innych dolegliwości. Od urodzenia.
- Najpierw była żółtaczka, później gronkowiec, a każde kolejne badania przynosiły jeszcze gorsze wieści: poszerzenie komór mózgu, wodogłowie, galaktozemia - wylicza pani Ola. - W szpitalach podawali jej coraz to nowe antybiotyki, mała nie chciała jeść. A jej rączki były zupełnie sine od wkłuć. Nie wytrzymywaliśmy psychicznie.

Po drodze przyplątało się jeszcze zapalenie płuc, ciągle miała podwyższony poziom sodu. Dopiero później lekarze zwrócili uwagę na dodatkowy problem - wzrok: - Stwierdzono zeza, oczopląs, wadę wzroku na poziomie plus osiem i jeszcze kilka innych schorzeń.

- Staramy się nie poddawać, bo wiemy, że tylko od naszej determinacji zależy, czy Zośka poradzi sobie w dorosłym życiu - dodaje Aleksandra Suracka. - Mamy ogromne samozaparcie. Lekarze mówili, że mała będzie ewentualnie siedzieć, ale nie samodzielnie. A tymczasem ona stawia pierwsze kroki, trzymając się ściany. Pewnie gdyby widziała, miałaby więcej odwagi, żeby zwiedzać świat...
Podobnie jak polscy specjaliści twierdzili, że Zosia w żadnym wypadku chodzić nie będzie, tak twierdzą również, że szanse na odzyskanie wzroku ma na poziomie trzech procent. Ale jej mama postanowiła poruszyć niebo i ziemię, żeby udowodnić, że się da. Koleżanka Oli mieszkająca w Stanach Zjednoczonych podrzuciła jednemu z lekarzy historię choroby Zośki. Powiedział, że podejmie się operacji!

- I dodał jeszcze, że jego zdaniem szanse mojej córeczki na odzyskanie wzroku to osiemdziesiąt procent! Łzy szczęścia i pierwsza myśl: nareszcie ktoś dał nam nadzieję! Jest szansa! - cieszy się Ola.
Jest jednak przeszkoda. Finansowa, rzecz jasna. Koszty całej operacji wraz z pobytem w Stanach to około 17 000 dolarów. Czyli jakieś 66 tys. zł.

- Kwota dla nas kosmiczna. Nie do udźwignięcia samodzielnie - dodaje mama niepełnosprawnej Zosi.
Dlatego rodzice szukają pomocy wszędzie. Pomaga rodzina, znajomi, przyjaciele i całkiem obcy ludzie. Akcje wsparcia i zbiórki organizowane są zarówno w Jeleniej Górze, na portalach społecznościowych i poprzez Fundację „Potrafię Pomóc” na rzecz Dzieci Niepełnosprawnych z Wadami Rozwojowymi. Na koncie Surackich jest już trochę pieniędzy. Brakuje „jedynie” 20 tysięcy złotych.Może w takim razie pomogą również nysanie?

Tym bardziej że Zosia jest również wnuczką mieszkanki Nysy, Urszuli Mizi:
- Najukochańsza, wyczekana wnusia! - wzrusza się babcia. - Bardzo liczymy na tę operację i jesteśmy dobrej myśli.
Babcia Ula nauczyła się już niepełnosprawności swojej małej Zośki. Wie, że jak zabawka, to tylko dźwiękowa, kształt i kolor praktycznie nie mają znaczenia. - No i trzeba mieć sporą wyobraźnię, żeby nadążyć za małą. Bo przecież ona ma swój ciemny świat - dodaje.

W tym ciemnym świecie najgorsze, zdaniem Oli Surackiej, jest to, że nie widząc, Zocha nie ma motywacji. Żeby wstać, podejść, wziąć coś do rączki. No bo po co, skoro tego czegoś nie widać...
Dla pokrycia kosztów związanych z operacją w USA oraz dalszej rehabilitacji rodzice założyli Zosi subkonto w Fundacji „Potrafię Pomóc”.
Fundacja „Potrafię Pomóc” na rzecz Dzieci Niepełnosprawnych z Wadami Rozwojowymi,
ul. Cybulskiego 35H,
50-205 Wrocław,
KRS 0000303590,
Rachunek bankowy: 60 1140 2004 0000 3502 7501 0722 mBank SA.
Nazwa subkonta (tytuł przelewu): Zofia Suracka (240–364)

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

f
ff

Rokujący czy nie rokujący, kto ma prawo do takich ocen ????? Czy nasza chora służba zdrowia, rząd i ta cała pokręcona reszta decydentów,  za Boga się uważa ? Człowiek chory  ma prawo do leczenia, a nie na wyrok śmierci za życia, który ponoć jest niehumanitarny ale jak widać tylko w przypadku morderców i innych zboczeńców.

g
gosc

...Skad sie bierze tyle NIErokujacych,  NIEpelnosprawnych  w niby  (?) normalnym  spoleczenstwie....Czyzby to wina  "KOMUNY"  a moze,  JPII-gi nie modlil sie zbyt gorliwie  za dobre "boze"  intencje ?....COS  TU  NIE  GRA   !!!

g
gosc

...ZAMIAST  WYLEWAC  LZY  i  PROSIC   BIEDNE SPOLECZENSTWO  o  POMOC  wez MATKO  DO  REKI   PLAKAT  i  ZADAJ  PUBLICZNIE  od  ZLODZIEJSKIEGO  RZADU  tego co TOBIE  i  TWEMU  DZIECKU   PRAWNIE   sie   NALEZY....

         Dosc zebrania  i  wyreczania rzadu od  odpowiedzialnosci...Z takimi sprawami  nalezy  wychodzic na  ulice  a nie oplakiwac  w zaciszu  domowym  !!!....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3