Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 01dzień
  • 16godz.
  • 48min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Ponad 80 procent opolskich kierowców przekracza prędkość!

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Ponad 66 procent kierowców w Polsce przekracza prędkość. Na Opolszczyźnie - ponad 80! Tragiczne tego efekty są widoczne na naszych drogach. W tym roku zginęło już ponad 20 osób.

Krajowa Rada Bezpieczeństwa Drogowego opublikowała raport dotyczący prędkości, z jakimi jeżdżą kierowcy po polskich drogach. Dane pokazują, że aż 66,8 proc. przekracza dopuszczalną prędkość. W roku 2014 odsetek ten wyniósł 57 proc.

Opolszczyzna na tle kraju wypada fatalnie. Odsetek pojazdów przekraczających prędkość w naszym regionie wynosi aż 80,6 procent! Oznacza to, że w tej niechlubnej statystyce jesteśmy w pierwszej trójce.

Wyprzedzają nas tylko kierowcy z zachodniopomorskiego (87,1 proc. i lubelskiego 83,7 proc.). Badania prowadzone były w wybranych 94 punktach pomiarowych przez 24 godziny na dobę. Najczęściej za kierownicą folgujemy sobie poza obszarem zabudowanym. Powód?

- Po 18 maja zeszłego roku po przekroczeniu prędkości w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h zabieramy prawo jazdy na trzy miesiące - mówi podinspektor Maciej Milewski, z wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. - Na wioskach i w miastach kierowcy się więc pilnują.

Prawie 60 proc. kierowców jeździ zbyt szybko po autostradach. To z kolei potwierdza to aparatura pomiarowa zainstalowana przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad na opolskim odcinku A4.
Dziś około godziny 14 byliśmy w Punkcie Informacji Drogowej GDDKiA, do którego spływają informacje z tej aparatury. W tym czasie rekordziści pędzili 199 (węzeł Opole Zachód), 209 (węzeł Brzeg), a nawet 239 km/h (węzeł Brzeg).

- Piratów drogowych na autostradzie nie brakuje - przyznaje Michał Wandrasz z opolskiego oddziału GDDKiA. - Droga jest dwupasmowa, z bezkolizyjnymi skrzyżowaniami i to zachęca kierowców do łamania przepisów.

Kierowcy powinni pamiętać, że prędkość ma przełożenie na bezpieczeństwo. Od stycznia w wypadkach samochodowych na Opolszczyźnie zginęło już ponad 20 osób.

- Przyczyn wypadków jest wiele, ale jedno pozostaje bez zmian, im wyższa prędkość tym tragiczniejsze są ich skutki - przestrzega podinspektor Milewski.

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Katarzyna

Jestem również za karaniem pijanych kierowców i piratów drogowych, ale urządzać łapanki na kierowców w tzw terenach zabudowanych , gdzie stoją trzy opuszczone domy i szczere pola ,a  na drodze żadnego pojazdu ani człowieczka. A policjant powie ci, że jesteś zagrożeniem na drodze, bo przekroczyłeś prędkość o 15 km.  To przecież żenada. 

g
gość
W dniu 23.03.2016 o 12:32, 126p napisał:

Jestem za surowym karaniem wariatów za kierownicą, za jazdę po pianemu, ale jeśli widzę Policjanta z suszarką w teoretycznie tzw. terenie zabudowanym, ale faktycznie wokół są pola, to wybacz, tracę szacunek do takiej Służby i do prawa w ogóle. 

Brawo za tą wypowiedź. Podpisuje się rękami i nogami pod nią.

 

Gdyby tak postawić znaki ograniczenia prędkości do np.40 km/godz. na wszystkich drogach, to 100% kierowców przekraczałoby prędkość. To by był wynik. Ograniczenia są stawiane dla statystyki i KASY, a nie dla poprawy bezpieczeństwa. Stąd taki wynik rzędu 80%. Więcej logiki przy stawianiu ograniczeń, a Policja nie będzie miała się czym "chwalić". Jaki np. sens ma ograniczenie do 50 na ul. Batalionów Chłopskich, czy na Plebiscytowej w Opolu gdzie są po 2 pasy ruch w obie strony przedzielone zielenią i niemal zerowy ruch pieszy ???

Tu też się zgadzam w 100%. Liczy się tylko statystyka i KASA.

A w Opolu na ul. Batalionów Chłopskich, czy na Plebiscytowej to sobie moga mierzyć ile wlezie - pomiary prędkości na łuku drogi są niezgodne z instrukcjami WSZYSTKICH urządzeń pomiarowych jeakie stosuje polska policja. Do tego dochodzi duży ruch na dwóch pasach - więc niby skąd wiedzą, który pojazd mierzą? NIE WIEDZĄ. Łapanka na chybił trafił, kto się zatrzyma ten otrzyma propozycje przyjęcia mandatu. Nie przyjmować i bronić swoich racji w sądzie słowami "konstrukcja radaru NIE umożliwia identyfikacje mierzonego pojazdu a wg rozporządzenia radar MUSI spełniać ten warunek"

G
Gość
W dniu 23.03.2016 o 16:17, Krystyna napisał:

Miałam podobną sytuację. łapanki na wjeżdżając lub wyjeżdżający z terenów zabudowanych. Bo wtedy nikt z kierowców nie ma na liczniku idealnie 50km/ h. Ale panowie się wykazują - statystyka rośnie. Pytań lepiej nie zadawać, bo tu działa nadal mentalność. Masz się bać policji. Tego ich uczą, .Kierowco masz się bać policjanta.

Na tym polega demokracja ..ze sa rowni i rowniejsi .. zwyklego Kowalskiego ud..pia na kazdym kroku a posla czy radnego to juz chronia immunitety i i inne komitety ...nawet partyjne sady pytaja sie oskarzonego o przynaleznosc partyjna ???...

J
Jacek Z.

Panie redaktorze Draguła,
Proszę nie siać bzdurnej propagandy. Nie 80% Opolskich kierowców tylko 80% kierowców poruszających się pojazdami na drogach opolszczyzny. Nie badano zachowań kierowców pojazdów z opolską rejestracją tylko zachowania wszystkich kierowców na wybranych drogach w Polsce (jeżeli takie badania wogóle prowadzono, kto i czym mierzył prędkość) Najprawdopodobniej "rewelacje" Krajowej Rady BRD to idiotyczna interpretacja danych pozyskanych z Policji. 80% to liczba ujawnień przekroczenia prędkości w stosunku do ogólnej liczby ujawnionych wykroczeń drogowych w woj opolskim.

K
Krystyna
W dniu 23.03.2016 o 12:43, bezsens napisał:

   Podobnie zapytałem o to policjanta gdy zatrzymał mnie pół kilometra za wsią przy prędkości ok 65km/h, ale jeszcze przed znakiem "koniec terenu zabudowanego". Pytam panie dlaczego nie było Was w środku wsi pod kościołem, szkołą ,sklepem gdy ja jechałem ponad 100 ? W odpowiedzi był tylko głupkowaty uśmiech. 

Miałam podobną sytuację. łapanki na wjeżdżając lub wyjeżdżający z terenów zabudowanych. Bo wtedy nikt z kierowców nie ma na liczniku idealnie 50km/ h. Ale panowie się wykazują - statystyka rośnie. Pytań lepiej nie zadawać, bo tu działa nadal mentalność. Masz się bać policji. Tego ich uczą, .Kierowco masz się bać policjanta.

M
Mariusz

Gdzie pilnuje opolska policja - nie w miejscach niebezpiecznych przy szkołach , sklepach , kościołach. Robią łapanki na kierowców wjeżdżających do miejscowości, bo tam najszybciej można nałapać. Sam miałem taką sytuację , jechali za mną nieoznakowanym pojazdem i nagrali przekroczona prędkość przy wjeździe do miejscowości, a to że przez całą miejscowość jechałem prawidłowo 50km/h to ich nie obchodziło. Tym sposobem łapią niby to piratów drogowych. A statystyka złapanych kierowców z przekroczoną prędkością wysoka. Tak się wykazuje policja,a piraci szarżują po wioskach. 

j

"jesteśmy w pierwszej trójce w kraju"- BRAWO !! nareszcie w czymś przodujemy.

b
bezsens
W dniu 23.03.2016 o 12:02, Tomasz napisał:

Ja uważam, że najgorzej jest na drogach wojewódzkich, powiatowych i gminnych, gdzie rzadko zaglądają patrole policji. Mogę powiedzieć to na przykładzie Sławic i drogi wojewódzkiej 459. Może co setny kierowca zwalnia do ok. 60 km/h, chociaż jak w każdym terenie zabudowanym powinien do 50 km/h, nie mówić już o tym, że w centrum wsi jest ograniczenie do 40 km/h z uwagi na bliskość szkoły, sklepu, kościoła i domu opieki. Większość kierowców pędzi 80 km/h i więcej, a na tych nielicznych, którzy jadą przepisowo wywierają taki pressing, że aż strach. Zachęcam policję, żeby częściej zaglądała na "boczne" drogi. 

 

Przepisy ustalone są po to, żeby je respektować. Jeżeli uważa Pan, że jakieś ograniczenie jest zbędne, bądź zbyt rygorystyczne to proszę zawiadomić o tym zarządcę drogi. Jeżeli podzieli Pana zdanie, to ograniczenie zostanie zniesione. Jednak póki ono obowiązuje należy go przestrzegać. Dlaczego jest to oczywiste dla Niemców, Austriaków, Czechów i innych. Tylko jak zwykle Polacy filozofują. 

 


Podobnie zapytałem o to policjanta gdy zatrzymał mnie pół kilometra za wsią przy prędkości ok 65km/h, ale jeszcze przed znakiem "koniec terenu zabudowanego". Pytam panie dlaczego nie było Was w środku wsi pod kościołem, szkołą ,sklepem gdy ja jechałem ponad 100 ? W odpowiedzi był tylko głupkowaty uśmiech.

126p
W dniu 23.03.2016 o 12:06, Darek napisał:

Przepisy ustalone są po to, żeby je respektować. Jeżeli uważa Pan, że jakieś ograniczenie jest zbędne, bądź zbyt rygorystyczne to proszę zawiadomić o tym zarządcę drogi. Jeżeli podzieli Pana zdanie, to ograniczenie zostanie zniesione. Jednak póki ono obowiązuje należy go przestrzegać. Dlaczego jest to oczywiste dla Niemców, Austriaków, Czechów i innych. Tylko jak zwykle Polacy filozofują. 

 


Będziesz więcej jeździł, to zobaczysz bezsens znaków i logikę policji w wlepianiu mandatów. Z za klawiatury komputera łatwo jest się wymądrzać. Powoływanie się na Niemców jest bez sensu. Tam drogę np. Opole - Wrocław pokonuje się w max. 40 minut, a w polandii 2 godziny nie wystarczą. Jestem za surowym karaniem wariatów za kierownicą, za jazdę po pianemu, ale jeśli widzę Policjanta z suszarką w teoretycznie tzw. terenie zabudowanym, ale faktycznie wokół są pola, to wybacz, tracę szacunek do takiej Służby i do prawa w ogóle.

G
Gość

JEST GORZEJ NIŻ ŹLE. Policji też jak na lekarstwo. Jeżdżę z i do Nysy to co jazda widzę tuzin wykroczeń. Można sobie pisać artykuły i gadać, życie i tak swoje...

p
porche

Gdyby tak postawić znaki ograniczenia prędkości do np.40 km/godz. na wszystkich drogach, to 100% kierowców przekraczałoby prędkość. To by był wynik. Ograniczenia są stawiane dla statystyki i KASY, a nie dla poprawy bezpieczeństwa. Stąd taki wynik rzędu 80%. Więcej logiki przy stawianiu ograniczeń, a Policja nie będzie miała się czym "chwalić". Jaki np. sens ma ograniczenie do 50 na ul. Batalionów Chłopskich, czy na Plebiscytowej w Opolu gdzie są po 2 pasy ruch w obie strony przedzielone zielenią i niemal zerowy ruch pieszy ???

D
Darek
W dniu 23.03.2016 o 09:50, Gość napisał:

Jadąc co niektórymi drogami odnoszę wrażenie, że ktoś niespełna rozumuustawiał znaki ograniczające prędkość, ktoś inny przez rozrzutność namalowałpodwójną linię ciągłą. Z perspektywy czasu (jeżdżę tymi drogami 36 lat) stwierdzam,że administratorzy dróg uważają kierowców za gamoniowatych, niemyślących,nic nie widzących i nic nie przewidujących zwierzaków.Ludzie samochody produkują coraz inteligentniejsze, a znaki stawia się chybajedynie pod "łapaczy" mandatów.

Przepisy ustalone są po to, żeby je respektować. Jeżeli uważa Pan, że jakieś ograniczenie jest zbędne, bądź zbyt rygorystyczne to proszę zawiadomić o tym zarządcę drogi. Jeżeli podzieli Pana zdanie, to ograniczenie zostanie zniesione. Jednak póki ono obowiązuje należy go przestrzegać. Dlaczego jest to oczywiste dla Niemców, Austriaków, Czechów i innych. Tylko jak zwykle Polacy filozofują. 

T
Tomasz

Ja uważam, że najgorzej jest na drogach wojewódzkich, powiatowych i gminnych, gdzie rzadko zaglądają patrole policji. Mogę powiedzieć to na przykładzie Sławic i drogi wojewódzkiej 459. Może co setny kierowca zwalnia do ok. 60 km/h, chociaż jak w każdym terenie zabudowanym powinien do 50 km/h, nie mówić już o tym, że w centrum wsi jest ograniczenie do 40 km/h z uwagi na bliskość szkoły, sklepu, kościoła i domu opieki. Większość kierowców pędzi 80 km/h i więcej, a na tych nielicznych, którzy jadą przepisowo wywierają taki pressing, że aż strach. Zachęcam policję, żeby częściej zaglądała na "boczne" drogi. 

p
przyczmro

To sporo.

G
Gość

Jadąc co niektórymi drogami odnoszę wrażenie, że ktoś niespełna rozumu

ustawiał znaki ograniczające prędkość, ktoś inny przez rozrzutność namalował

podwójną linię ciągłą. Z perspektywy czasu (jeżdżę tymi drogami 36 lat) stwierdzam,

że administratorzy dróg uważają kierowców za gamoniowatych, niemyślących,

nic nie widzących i nic nie przewidujących zwierzaków.

Ludzie samochody produkują coraz inteligentniejsze, a znaki stawia się chyba

jedynie pod "łapaczy" mandatów.

 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3