Porażki Zaksy Strzelce Opolskie i Mickiewicza Kluczbork na starcie 1 ligi

Łukasz Baliński
Łukasz Baliński
ZAKSA Strzelce Opolskie poległa w Lublinie... Oliwer Kubus
To nie była udana inauguracja sezonu dla naszych siatkarzy rywalizujących w 1 lidze. Oba bowiem nie tylko przegrały swoje wyjazdowe mecze, ale i wracają do siebie bez choćby punkty. ZAKSA Strzelce Opolskie przegrała 1:3 w Sulęcinie, z kolei Mickiewicz Kluczbork nie zdobył choćby seta w Lublinie.

Większe nadzieje na korzystny rezultat mogli mieć podopieczni Rolanda Dembończyka, tym bardziej, że dość pewnie wygrali pierwszą partię. Szybko bowiem odskoczyli miejscowym (9:5), a potem prowadzeni do boju przez Krzysztofa Zapłackiego jeszcze powiększali różnicę punktową.

W drugiej odsłonie wydawało się, że goście pójdą za ciosem. Dzięki skutecznym próbom Filipa Grygiela objęli prowadzenie 5:3. Później jednak mieliśmy już naprawdę zaciętą walkę, aż z biegiem czasu inicjatywę zaczęła przejmować Olimpia, aczkolwiek wciąż dystans był do odrobienia (15:13). Później znowu mieliśmy cios za cios, ale więcej zimnej krwi zachowali siatkarze beniaminka.

Trzecia partia długo była bardzo podobna do poprzedniej. Żadna z drużyn nie zamierzała bowiem odpuszczać. Gdy jednak w pewnym momencie wynik na tablicy wskazywał 11:9 dla strzelczan wydawało się, że tym razem to oni zdołają przejmować kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie. Niebawem jednak gospodarze zdołali wyrównać, a później zaczęli budować sobie odpowiednią przewagę. W pewnym momencie zaczęli dyktować warunki gry na tyle, że ostatecznie pewnie zwyciężyli różnicą siedmiu piłek.

Taki stan rzeczy utrzymywał się tej w kolejnym secie. Olimpia szybko objęła prowadzenie 4:0, a potem już tylko budowała coraz bezpieczniejszy dystans. Gdy było 18:11 stało się jasne, że powrót 1 ligi do Sulęcina będzie udany...

Olimpia Sulęcin - ZAKSA Strzelce Opolskie 3:1 (18:25, 25:22, 25:18, 25:20)
ZAKSA:
Szczechowicz, Zapłacki, Kosian, Grygiel, Wójtowicz, Zawalski, Pilichowski (libero) oraz Kramczyński.

Znacznie mniej emocji było w Lublinie. Tam miejscowi szybko pokazali kto jest faworytem tego spotkania. Szybko zrobiło się 5:1, a po przy zagrywkach Wojciecha Sobali już 13:3. Później kluczborczanie nieco zniwelowali straty bo do siedmiu „oczek” (17:10), ale na więcej już ich nie było stać.

Na szczęście obudzili się w partii numer 2, gdzie po asie Filipa Bieguna prowadzili już 4:1, a potem utrzymywali niezły poziom. Gdy jednak ze stanu 7:3 zaraz mieliśmy remis wydawało się, że teraz to gospodarze przejmą inicjatywę. Zamiast tego mieliśmy zaciętą walkę, aż do stanu 14:13 dla ekipy z Lublina.

Z akcji na akcję coraz bardziej rozkręcał się jednak późniejszy MVP Konrad Stajer i jego team odskoczył na 20:15. Co prawda goście natchnął Kajetan Kulik i przesz dłuższą chwilę wydawało się, że są w stanie odrobić straty. Niestety, sami zaczęli popełniać straty i ostatecznie przegrali do 22.

W trzecim secie podopieczni Mariusza Łysiaka znowu mieli problemy z przyjęciem serwisów Stajera i szybko mieliśmy 6:1 dla rywala. Później już lublinianie nieco spuścili z tonu, ale wciąż mieli przewagę (11:7), a że przyjezdni popełniali zbyt dużo błędów to i ciekawe zrywy, które czasami pokazywali na niewiele się finalnie zdały. Na potwierdzenie tego mecz zakończył błąd Dawida Bułkowskiego.

LUK Politechnika Lublin - Mickiewicz Kluczbork 3:0 (25:15, 25:22, 25:18)
Mickiewicz:
Szablewski, Frankowski, Mucha, Owczarz, Biegun, Toma, Jaskuła (libero) oraz Lewandowski, Bułkowski, Kulik i Sternik.

Kościoły zdrowego ciała, siłownie obeszły przepisy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3