Porozumienie UE-Turcja weszło w życie. Wciąż nie wiadomo, w jaki sposób imigranci mają być odsyłani

Aleksandra Gersz AIP
Umowa, na mocy której wszyscy imigranci przybywający z Grecji do Turcji zostaną z powrotem odesłani na tureckie terytorium, formalnie weszła w życie. Ateny ostrzegają jednak, że wdrożenie nowych zasad zajmie trochę czasu. Porozumienie wciąż budzi kontrowersje m.in. wśród aktywistów.

Mimo że w niedzielę porozumienie z Turcją weszło w życie, wciąż jest wiele niewiadomych, m.in. w jaki sposób imigranci będą odsyłani do Turcji. - Nie da się wdrożyć takiego planu w ciągu 24 godzin - mówił rzecznik greckiego rządu ds. migracji Giorgos Kyritsis, cytowany przez AFP i dodał, że Ateny potrzebują czasu. BBC podaje, że do Grecji w najbliższym czasie ma przyjechać blisko 2,3 tys. ekspertów, w tym urzędników ds. migracji i bezpieczeństwa oraz tłumaczy, którzy mają pomóc przy wypełnianiu postanowień ustalonych na zakończonym w piątek szczycie w Brukseli.

Tymczasem umowa z Turcją wciąż ma wielu przeciwników. Sami unijni liderzy mieli przed szczytem wątpliwości czy porozumienie jest do końca legalne. Niektórzy eksperci mają też wątpliwości czy porozumienie faktycznie zahamuje napływ imigrantów do Europy. Ich zdaniem uchodźcy zaczną przemieszczać się inną trasą, jeszcze bardziej niebezpieczną niż przez Morze Egejskie, np. łączącą Afrykę Północną z Włochami.

Aktywiści z kolei zarzucają Unii Europejskiej i Turcji brak humanitaryzmu i uprzedzenia rasowe. John Dalhuisen, dyrektor Amnesty International w Europie i Azji Środkowej nazwał porozumienie "błędnym, nielegalnym i niemoralnym". W sobotę tysiące ludzi protestowało na ulicach Londynu, Aten, Barcelony, Amsterdamu, Genewy i kilku innych europejskich miast. Na marszach pojawiały się takie hasła, jak: "Uchodźcy, witamy" i "Postaw się rasizmowi". W Atenach protestowali równiez uchodźcy, którzy wykrzykiwali "Otwórzcie granice" i "Jesteśmy ludźmi, mamy prawa".

Odsyłani do Turcji będą wszyscy imigranci, których wniosek o azyl zostanie odrzucony. Każdy taki przypadek ma być rozpatrywany indywidualnie - zapewniała UE. W zamian za każdego "zwróconego" uchodźcę Unia Europejska przyjmie z Turcji jednego Syryjczyka i rozlokuje go w jednym z państw. Łącznie Wspólnota przyjmie z tureckiego terytorium 72 tys. imigrantów z Syrii. Umowa zostanie zerwana jeśli ilość ludzi powracających do Turcji przewyższy tę liczbę. W zamian za pomoc Unia Europejska w czerwcu zniesie wizy dla Turków podróżujących do krajów strefy Schengen, szybciej przekaże Ankarze wsparcie finansowe w wysokości 3 mld euro i przyspieszy rozmowy dotyczące członkostwa Turcji w Unii Europejskiej. Mogą one rozpocząć się już w lipcu.

Unia Europejska liczy na to, że porozumienie z Ankarą będzie rozwiązaniem kryzysu imigracyjnego. W 2015 r. drogę morską z sąsiadującej z Syrią Turcji do Grecji obrało ponad milion ludzi, w tym już 143 tys. - poinformowała Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji. 460 osób zginęło na morzu. W sam piątek do greckich wysp przybyły łodzie z blisko 1,5 tys. ludzi - to prawie dwa razy więcej niż dzień wcześniej. Turcja i Grecja są przepełnione, a szef greckiego MSW Panagiotis Kouroublis porównał nawet warunki panujące w obozie w Idomeni, na granicy z Macedonią, do nazistowskiego obozu koncentracyjnego - podaje BBC.

Wideo

Materiał oryginalny: Porozumienie UE-Turcja weszło w życie. Wciąż nie wiadomo, w jaki sposób imigranci mają być odsyłani - Polska Times

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
witamy
Nareszcie przybędą uchodźcy.Oni, czyli uchodźcy robią dobrą robotę, czyli jak mawiają anglosasi :"good job"
Oni, mianowicie siusiają i walą kupy, pod okolicznymi drzewkami i krzaczkami. Ku zadowoleniu okolicznych
piesków i ich właścicieli,czyli tzw."psiarzy", bo pieski te mają co wąchać i co lizać, a właściciele, którzy im mordy
liżą, też!! smacznego!!
B
Babcia

To chyba jakieś kpiny!!!!To ma być rozwiązanie kryzysu???? Złożyć los Europy w ręce islamskiego kraju,żeby ci, pomogli zatrzymać inwazję islamistów na Europę??!! .Jeszcze wypłacić miliardy dla tego kraju,pewnie tylko po to żeby lepiej dozbroić Isis. Ja chyba śnię!!!Poczekajcie do końca lata,zobaczycie co Ankara nam zafunduje, będzie stawiać warunki,bo już trzyma unię za twarz.Na końcu będą musieli przyjąć Turcję do Unii, i tym sposobem Europa stanie się islamska.

g
gość

To są kpiny Turcja zarobi kilkanaście miliardów i nie powstrzyma tych nielegalnych muzułmanów bo to jest zorganizowana i opłacana akcja islamizacji Europy Turcy też są w to zaangażowani,.Dalej będą umożliwiać przemytnikom do przemytu ludzi ,Dlaczego nie są od razu zawracane łodzie, pontony tylko statki ich bezpiecznie bezpłatnie transportują do granic Grecji to są kpiny ,gdzie nasze wojska które maja bronić naszych granic przed tymi niebezpiecznymi islamistami/nielegalnymi/my biali nie możemy bez dokumentów nigdzie pojechać ?Niszczyć te łodzie i pontony i łapać przemytników.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3