Poszli sprawdzonym tropem

Marcin Sabat
Marcin Sabat
Działacze KS Nysa przed zbliżającym się sezonem sięgnęli po posiłki zza południowej granicy. Z klubem podpisało kontrakty na 2 lata dwóch Czechów i jeden Słowak.

Po zakończeniu poprzedniego sezonu kadra siatkarska w Nysie rozsypała się, a przyczyną była oczywiście niejasna sytuacja finansowa. Z zespołu odeszli między innymi Czesi Daniel Matoska i Pavel Rezniczek, którzy stanowili dotąd o sile zespołu. - Ponieważ sprawdził się kierunek transferów od sąsiadów, także teraz postanowiliśmy sięgnąć po siatkarzy z Czech - powiedział Andrzej Kaczmarek, trener koordynator nyskiego zespołu. - Trudno oceniać po samych treningach o ich przydatności, ale w swoich poprzednich klubach zbierali bardzo dobre recenzje.

W transferach pośredniczył menedżer KS-u Stanisław Zatylny, który współpracuje ze swoim słowackim odpowiednikiem, a ten polecił usługi trzech siatkarzy. Po testach na dwuletnie kontrakty zdecydowali się trzej zawodnicy. Pierwszym z nich jest leworęczny rozgrywający ze Słowacji, grający ostatnio w Niemieckim Mers Slavo Huba. Zawodnik ten ma 27 lat i 197 cm wzrostu, a w opinii trenerów dysponuje niezłą techniką i pewną zagrywką. Zawodnikiem KS-u jest już także Martin Kop, poprzednio zawodnik francuskiego Cannes i reprezentant Czech. - Martin w reprezentacji gra na pozycji libero, natomiast w drużynie ligowej występował jako przyjmujący i atakujący na lewym skrzydle - powiedział Zatylny. Kop ma 30 lat i 191 cm wzrostu. Ostatnim z obcokrajowców jest dwumetrowy środkowy z czeskiego Żnina - Petr Sedleczek. - Siatkarze ci mają "papiery na grę", ale to ligowe pojedynki zweryfikują ich umiejętności i przydatność do zespołu - dodaje Zatylny. - Trening to nie wszystko i trzeba czasu, aby zgrać zespół.

Do drużyny dołączono także dwóch wychowanków - braci Arkadiusza i Łukasza Olejniczaków. Są to jednak juniorzy i trudno liczyć, że od razu staną się pierwszoplanowymi postaciami. Nadal nie wyjaśniono natomiast, czy w drużynie pozostaną Rafał Dymowski i Janusz Bułkowski, dlatego działacze z Nysy prowadzą rozmowy z trzema zawodnikami z polskich klubów. W przypadku dwóch chodzi o transfery definitywne, a jeden ma być wypożyczony. - Nie chcielibyśmy ujawniać szczegółów i nazwisk, gdyż rynek świeci pustkami i trudno wychwycić kogoś wartościowego - wyjaśnia Zatylny. - Będący w orbicie naszych zainteresowań siatkarze jeszcze się wahają, ale mam nadzieję, że dojdziemy do porozumienia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3