Powiat kluczborski sprzedał służbową limuzynę [zdjęcia]

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon
Powiatowy Peugeot 407 premium 2.0 HD został sprzedany za 20.000 zł.
Powiatowy Peugeot 407 premium 2.0 HD został sprzedany za 20.000 zł. Mirosław Dragon
Peugeot 407 premium 2.0 HD, którym jeździł starosta i urzędnicy ze starostwa, został sprzedany za 20.000 zł.
Peugeot 407 premium 2.0 HD - komfortowy samochód służbowy starosty kluczborskiego został wystawiony do sprzedaży.Jest to 4-drzwiowa limuzyna (typu sedan). W środku jest miejsce dla 5 osób. Rok produkcji samochodu to 2007. Peugeot 407 ma silnik o pojemności 2.0 na olej napędowy i o mocy 136 koni mechanicznych. Skrzynia jest manualna 6-biegowa.Limuzyna z kluczborskiego starostwa ma przebieg  179 000 km. Kolor: czarny metalik. Samochód ma aż 9 poduszek powietrznych.Kto chce jeździć samochodem, którym przez kilka ostatnich lat jeździł starosta kluczborski i urzędnicy starostwa, może przyjść na aukcję, która zostanie zorganizowana 16 marca o godz. 10:00 w starostwie powiatowym w Kluczborku.

Limuzyna starosty kluczborskiego jest na sprzedaż. Zobacz zdjęcia

20.000 zł zapłacił kupiec za wystawiony na sprzedaż służbowy samochód powiatu kluczborskiego.

Limuzyną starosty nie będzie jeździł jednak mieszkaniec powiatu kluczborskiego. Kupiła go osoba z innego powiatu.

Sprzedany samochód to Peugeot 407 premium 2.0 HD. Jest to 4-drzwiowa limuzyna (typu sedan). W środku jest miejsce dla 5 osób. Rok produkcji - 2007.

Peugeot 407 ma silnik o pojemności 2.0 o mocy 136 koni mechanicznych. Skrzynia jest manualna 6-biegowa.

Limuzyna miała przebieg 179 000 km.

Starosta kluczborski na razie nie planuje zakupu służbowego auta.

- Nie mamy z czego dołożyć do nowego samochodu, więc na razie pracownicy starostwa będą jeździć w służbowe delegacje prywatnymi samochodami - mówi starosta Piotr Pośpiech. - Docelowo jednak kupimy służbowy samochód, ponieważ takim autem jeżdżą wszyscy pracownicy urzędu, jeśli muszą udać się w teren. Nie wiem jednak, kiedy będziemy kupować. Najpierw trzeba będzie znaleźć jak najtańsze rozwiązanie - dodaje Piotr Pośpiech. - Być może weźmiemy jakiś samochód w leasing. Sprawdzimy różne możliwości, na razie jednak nie kupujemy auta.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kazia

Wow, artykuł najwyższych lotów. Po prostu brak słów dla "redaktora" :D

a
antoś

Do malkontentów... typowi Polacy, którym nic się nie podoba - w Japonii trzy służbowe, prywatnymi nie bo wyciąganie kasy. Najlepiej pieszo lub autobusami - ale wtedy sprawy będą załatwiane tygodniami...

r
romuś

W Japonii są 3 służbowe samochody, ma je cesarz, premier i przewodniczący parlamentu a u nas nawet starosta takiej dziury. A te przejazdy prywatnymi samochodami to niezla kasa. Jak pracowałem w państwówce to i pensję drugą wyciągałem - prosta droga do wyciągnięcia publicznych pieniędzy

;-)

prywatnymi samochodami to za duży koszt ... luz 4 zl szynobus 4,70 oczywiście do Opola inne miejscowości też dostępne za rozsądną cenę PKP i PKS ...

Dodaj ogłoszenie