Powietrze nad Opolszczyzną wciąż zanieczyszczone

Redakcja
Sławomir Mielnik
Pomiary stacji w Opolu wskazują minimalny spadek pyłów zawieszonych z 300 (o godz.1.00 w nocy) do 231 mikrogramów na m sześc. W Kędzierzynie od nocy odnotowano wzrost z 187 do 212, zaś w Zdzieszowicach - dla odmiany - spadek z 220 do 199 mikrogramów.

- Sytuacja zmienia się z godziny na godzinę. Przy jednym pomiarze odnotowujemy spadek stężenia, przy kolejnym - już wzrost. Generalnie stężenie pyłów wciąż jest duże.Sytuację jest w stanie poprawić jedynie silny wiatr - mówi Barbara Barańska,naczelnik wydziału monitoringu pomiarów Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Dodaje, że o tej porze roku przekroczenie stężeń pyłów w powietrzu, zdarza się często. - W tym roku odnotowaliśmy takie zjawisko już w styczniu. W poprzednich latach też zima sprzyjała takim sytuacjom. Z podobnymi problemami borykają się też inne miasta.

Lekarze odradzają w takiej sytuacji spacery (tym bardziej romantyczne, walentynkowe). W domach powinny pozostać osoby skarżące się na choroby układu oddechowego i astmę, kobiety w ciąży i małe dzieci.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xxx

Piszecie państwo o pyle zawieszonym i jego szkodliwości dla zdrowia i o przyczynach tego zapylenia. ale dlaczego nikt z szanownej gazety nie wspomni o emisji szkodliwych substancji z Blachowni,Azot czy też Koksów w Zdzieszowicach (jakoś dziwnie ucichło o sprawie wytoczonej zakładom chemicznym przez mieszkańców Koźla)- nie trzeba bo przecież tutaj wchodzą w grę pieniądze, lepiej zająć się osobami palącymi w piecach węglem i oczywiście ich napiętnować.

e
erkan

zdjecie piekne,nie mate lepszych programow do"fotomontazowych dymkow"?

g
gazer

ja bym ograniczył ruch kołowy w mieście na kilka dni. Tylko komunikacja i dojazdy mieszkańców. Wycieczki z wiochy stop, ciężarówki stop. Jak zaczną z gazem łupkowym to i tak zdegradują środowisko ;zupełnie. Nie wiem czy opolskie urzędasy i mądrale-poplecznicy takich inwestycji wiedzą, że wszystkie patenty na wydobycie tego gazu należą do USA; , a po podpisaniu ACTA będziemy tylko wasalem od wydobycia...W Kanadzie zniszczono już wiele miejscowości, a ludzi przesiedlono: więc szykujcie się

a
adam

Gratulacje dla opolskich ciepłowników, dzielnie kalkulują opłacalność dostawy ciepła do mieszkalnych dzielnic Opola i zaprzestają nieopłacalnej działalności. Niech się ludziska grzeją czym chcą. Po co inwestować, modernizować, rozbudowywać, myśleć o ekologii. Biznes to biznes. Pozdrowienia dla ECO i UM Opole.

k
katipari

jezeli kogoś nie stac na opal to po kiego mieszka w domu, gdzie wiadomoz ze to jest luxus nie lepiej przeniesc sie do mieszkania z ciepla woda i ogrzewaniem ze sciany????

t
tedy

Opole wciąż nie ma ciepła z ELO i programu likwidacji niskiej emisji...

G
Gość

Dalej podnosic ceny opalu to bedzie lepiej.
O ogrzewaniu olejem i gazem zwykly smiertelnik rencista czy bezrobotny moze zapomniec,groszek po okolo 900 PLN za tone, wegiel okolo 700 PLN.Pozostaje palic wszelkie barachlo, ktore jest pod reka, smieci, sciolke, drewno i slome i nie wychodzic z domu bo lekarz nie zaleca
Byle do wiosny

G
Gość
Trzeba podwyższyc ceny oleju opałowego i gazu a powinno byc lepiej.

A dobrej jakości węgiel tylko na export.
p
piotr

Trzeba podwyższyc ceny oleju opałowego i gazu a powinno byc lepiej.

x
xxl

www.opole.pios.gov.pl:81/iseo/

x
xx

Są gdzieś online udostępnione wskaźniki pomiarów?

Dodaj ogłoszenie