Pożar na autostradzie A4. Z osobówki został tylko spalony wrak. W akcji gaśniczej brało udział sześć zastępów straży pożarnej

Milena Zatylna
Milena Zatylna
Dziś nad ranem na autostradzie A4, na granicy powiatów krapkowickiego i strzeleckiego, palił się peugeot 307.
Dziś nad ranem na autostradzie A4, na granicy powiatów krapkowickiego i strzeleckiego, palił się peugeot 307. mario
Udostępnij:
Dziś nad ranem na autostradzie A4 palił się samochód osobowy. Spłonął doszczętnie.

Zdarzenie miało miejsce na 260. kilometrze autostrady A4, na nitce północnej, w kierunku Wrocławia.
Służby ratownicze otrzymały zgłoszenie o 4.16. Na miejsce zadysponowane zostały po dwa zastępy z jednostek ratowniczo-gaśniczych z Krapkowic i ze Strzelec Opolskich, a także po jednym z OSP Żyrowa i OSP Wysoka. W sumie w akcji brało udział sześć zastępów i 26 strażaków.

- Po dojeździe na miejsce strażacy zastali samochód marki Peugeot 307 całkowicie objęty pożarem, który stał na pasie awaryjnym nitki północnej - informuje brygadier Lucjan Lubaszka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krapkowicach i dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej. - Z uwagi na brak informacji o osobach poszkodowanych, dowodzący akcją podjął decyzję o zamknięciu nitki południowej po to, aby można było podjąć działania przez pas przyległy.

Strażacy przeszukali samochód, a także teren wokół. Nie było tam żadnych osób - ani kierowcy, ani pasażerów.

- Działania polegały na podaniu prądu gaśniczego na palący się pojazd, jego schłodzeniu i sprawdzeniu, czy nie ma gdzieś ukrytych ognisk pożarowych - tłumaczy bryg. Lucjan Lubaszka. - Ponieważ ich nie było, działania zakończono.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Nowy taryfikator

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mateusz
29 lipca, 23:00, ru_ra:

Cytat: "Zastęp to pododdział liczący od trzech do sześciu ratowników, w tym dowódca, wyposażony w pojazd przystosowany do realizacji zadania ratowniczego. Tak więc zastęp to obsada pojazdu bojowego, mogąca w ograniczonym zakresie podjąć samodzielne działania ratowniczo- gaśnicze."

Czy może mi ktoś wytłumaczyć, dlaczego 1 (słownie: jeden samochód) gasiło i usuwało co najmniej 18 ludzi a praktycznie 36? Ilu strażaków musiałoby wobec tego gasić wieżowiec czy samolot po wypadku?

Tak ja Ci wytłumaczę kazdy chce zarobić...

r
ru_ra
Cytat: "Zastęp to pododdział liczący od trzech do sześciu ratowników, w tym dowódca, wyposażony w pojazd przystosowany do realizacji zadania ratowniczego. Tak więc zastęp to obsada pojazdu bojowego, mogąca w ograniczonym zakresie podjąć samodzielne działania ratowniczo- gaśnicze."

Czy może mi ktoś wytłumaczyć, dlaczego 1 (słownie: jeden samochód) gasiło i usuwało co najmniej 18 ludzi a praktycznie 36? Ilu strażaków musiałoby wobec tego gasić wieżowiec czy samolot po wypadku?
Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie