Pożar w wielorodzinnym budynku w Bierawie. Poszkodowane cztery rodziny

Tomasz Kapica
Tomasz Kapica

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Dogaszanie poddasza budynku wielorodzinnego w Bierawie wciąż trwa. Trzy rodziny spędzą noc u najbliższych. Czwarta znalazła schronienie w starej plebanii.

Najważniejsza informacja jest taka, że nie ma żadnych ofiar i osób rannych. Wszyscy zdążyli ewakuować się z budynku zanim ogień objął poddasze.

Poszkodowane są jednak cztery rodziny, które w najbliższych dniach nie będą mogły wrócić do mieszkań. Chodzi o 12 osób.

Trzy rodziny spędzą noc u najbliższych. Czwarta zostanie zakwaterowana na tzw. starej plebanii. To zaledwie 30 metrów od ich domu, który zajął się ogniem - mówi Krzysztof Ficoń, wójt Bierawy.

Początkowo pożar budynku przy ulicy Kościelnej gasiło dziewięć zastępów straży pożarnej. W kulminacyjnym momencie na miejscu było aż 21 zastępów.

Dogaszania prawdopodobnie potrwa do rana. Ze względu na bardzo wysoką temperaturę - blisko 1000 stopni Celsjusza - strażacy nie mogli gasić ognia od wewnątrz.

Mimo to udało im się dostać do środka i uwolnić cztery koty oraz psa.

Wieczorem, już po opanowaniu głównego zarzewia, strażacy zaczęli rozbierać konstrukcję dachu, by przyspieszyć akcję gaśniczą.

Przyczyną pożaru było prawdopodobnie zapalenie się sadzy kominie jednego z mieszkań.

Pożar domu wielorodzinnego w Bierawie. Strażacy ratowali zwi...

Czytaj także

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

przyjechali z osp na powiadomienie że coś nie tak, i odjechali a potem pożar się zrobił i dom spłonął.