Pracownicy szpitala powiatowego w Kluczborku dostali nagrodę jubileuszową

Mirosław Dragon
Szpital powiatowy w Kluczborku
Szpital powiatowy w Kluczborku Mirosław Dragon
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Z okazji 10-lecia Powiatowego Centrum Zdrowia zarząd podzielił między pracowników ponad 100 tysięcy złotych.

Powiatowego Centrum Zdrowia to spółka należąca w 100 procentach do powiatu kluczborskiego, w kwietniu 2004 roku przejęła zarządzanie nad przekształconym i mocno zadłużonym wówczas szpitalem powiatowym.

- 113 osób pracuje w Powiatowym Centrum Zdrowia od początku istnienia spółki - mówi Violetta Wilk, wiceprezes kluczborskiej spółki. - Wszyscy dostali od nas pisemne podziękowanie.

Aktualnie spółka zatrudnia 220 osób na umowę o pracę. W sumie w szpitalu powiatowym w Kluczborku pracuje 270 osób (część na kontraktach).

Z okazji jubileuszu wszyscy pracownicy, zatrudnieni na umowę o pracę, dostali nagrodę. Zarząd podzielił 106.500 zł.

- Nagrody dostali w takiej samej wysokości wszyscy pracownicy: salowe, pielęgniarki, pracownicy gospodarczy, administracyjni oraz lekarze - dodaje Violetta Wilk.

Dodatkowo 68 wyróżniającym się pracownikom Powiatowego Centrum Zdrowia starosta kluczborski Piotr Pośpiech wręczył listy gratulacyjne i medale pamiątkowe.

Powiatowe Centrum Zdrowia istnieje od 10 lat, ale władzom powiatu dopiero dwa lata temu udało się zlikwidować publiczny Zakład Opieki zdrowotnej.

Przekształcenie szpitala powiatowego w Kluczborku zamieniło się bowiem w kilkuletni serial.

W 2003 roku władze powiatu kluczborskiego (starostą był wówczas Stanisław Rakoczy z PSL) zlikwidowały zadłużony ZOZ i utworzyły spółkę Powiatowe Centrum Zdrowia, która w 2004 roku przejęła lecznicę.

Opozycyjni radni ze Wspólnoty dla Rodziny zaskarżyli jednak do sądu likwidację Zakładu Opieki Zdrowotnej i wygrali proces. ZOZ został przywrócony do życia, ale powiatowa spółka działała nadal.

Efekt sądowej batalii o szpital w Kluczborku był taki, że powiat nie mógł skorzystać z dotacji na oddłużenie lecznicy, ponieważ nie zlikwidował skutecznie ZOZ-u.

Kwota główna zadłużenia wynosiła 18,9 mln zł, do tego doszło kilka milionów zł odsetek.

Dopiero w 2012 roku władzom powiatu udało się w końcu zlikwidować ZOZ. Został przekształcony w... kolejną powiatową spółkę o nazwie Zakład Usług Medycznych.

Dzięki temu powiat otrzymał dwie rządowe dotacje na kwotę prawie 9,5 mln zł. Do tego ZUS umorzył zobowiązania na łączną kwotę blisko 2,3 mln zł. Radni powiatu umorzyli 3,7-milionową pożyczkę. W latach 2004-05 powiat spłacił już część długów, emitując obligacje. Dzisiaj szpital jest już na plusie.

W 2013 roku radni powiatu jednogłośnie przegłosowali połączenie obu spółek: Powiatowego Centrum Zdrowia i Zakładu Usług Medycznych. Za byli nawet opozycyjni radni ze Wspólnoty dla Rodziny.

Co składa się na cenę paliwa?

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anna

Szwajcarska firma SBA Human Resources AG oferuje Ci pomoc w znalezieniu pracy na terenie Szwajcarii (nic za to nie płacicie), zgodnej z Twoim wykształceniem, doświadczeniem, umiejętnościami i oczekiwaniami.

 

Współpracując z nami otrzymujesz profesjonalne wsparcie na każdym etapie rekrutacji, poprzez negocjację jak najlepszych dla Ciebie warunków zatrudnienia, aż do znalezienia korzystnego cenowo mieszkania, ubezpieczenia. Także już w trakcie Twojego zatrudnienia, możesz zwrócić się do nas o niezbędną pomoc w sprawach prawno-administracyjnych.

 

 

Oferujemy:

 Bezpłatną pomoc w znalezieniu legalnego zatrudnienia w SzwajcariiWysokie zarobki zgodne ze szwajcarskim systemem płac, w tym trzynasta pensja oraz dodatki za pracę w nocy, weekendy i święta Umowę na czas nieokreślony bezpośrednio z wybranym pracodawcąPełny etat i możliwość nadgodzinPrzyjazne, propracownicze warunki pracyPełnopłatne, 3 miesięczne zaaklimatyzowanie się w nowym zespole, otoczeniu4-6 tygodni płatnego urlopuPełne wsparcie pracownika w rozwoju zawodowym oraz dalszej edukacjiProfesjonalne wsparcie i pomoc na każdym etapie rekrutacji przez polską koordynatorkęPoprowadzenie procedury uznawania Twoich kwalifikacji w SzwajcariiMieszkanie służboweStałą opiekę ze strony firmy również w trakcie trwania zatrudnienia

 

Wymagania:

dyplom ukończenia szkoły medycznejznajomość języka niemieckiego - mile widziany poziom B2gotowość do wyjazdu na min. rok

 

Także bez doświadczenia!

 

Chcesz dowiedzieć się więcej? Skontaktuj się z naszą polską konsultantką (w tytule maila wpisz „Polska”):
 

anna.mrozicka@sba-ag.ch

 

E
Edek

Oddział wewnętrzny w KLUCZBORKU w całości do wymiany!!! jak można zatrudnić takiego ordynatora!!! Opieka na tym oddziale to jakaś masakra!! o ile można traktować to chamstwo jak opikę. Polecam poszukać innego szpitala!!!

z
zięć
W pełni popieram mój teść również dzięki Panu Doktorowi zakończył życie. W razie potrzeby przyłączę się do pozwu.
S
Sprawiedliwa

Pan Migus jest chamski ordynarny.Jak ktos ma 70 lat to zywy nia wyjdzie jedynie na cmentarz.Tak zrobil z moja mama .Zaplaci za z pierdla nie wyjdzie.Jak sie dyrekcja nie zajmie to inni musza.

G
Gość
W dniu 09.11.2015 o 23:11, fty napisał:

Rzeczywiście to prawda. Kardiologia, chirurgia, laryngologia to wysoki poziom, a oddział wewnętrzny to totalne dno. Piszę to z doświadczeń mojej rodziny.

 

Dokładnie - na oddział wewnętrzny to lepiej się nie kłaść 

f
fty
W dniu 09.11.2015 o 22:48, agnieszka napisał:

Widziałam całkiem niedawno jak działa oddział wewnetrzny w Kluczborku. Jak nie zmieni sie ordynatora, to porzadku nie bedzie!!!! Ordynator Migus chamski, ortynarny,,,,WSTYD,,gdzie dyrekcja szpitala, ze nie reaguje. Brak przycisków alarmowych dla pacjentów przy łózkach na salach, a jezeli są to są wysoko pochowane i nawet ich nie widac. Także babcie czekają po 15 min albo dłuzej, aby pojsc do toalety,, lub podprowadzają je obce osoby odwiedzające. Moja babcia miała byc wypisana, ze niby wszystko ok, a zmarła następnego dnia. Przeżyliśmy szok, a zapewniano nas, ze wszystko jest w porządku. Jezeli osoba bedaca w szpitalu nie ma jakiejkolwiek rodziny, to pozostawiona jest sama sobie. Pielegnarki są ok, ale do niektórych strach sie odezwać i o cos poprosić. Jest mi wstyd ,, ze mamy taki fatalny ten odział wewnetrzny. Kardiologia,, super,, wiadomo jaki ordynator taki odział. 

 

 

Rzeczywiście to prawda. Kardiologia, chirurgia, laryngologia to wysoki poziom, a oddział wewnętrzny to totalne dno. Piszę to z doświadczeń mojej rodziny.

a
agnieszka

Widziałam całkiem niedawno jak działa oddział wewnetrzny w Kluczborku. Jak nie zmieni sie ordynatora, to porzadku nie bedzie!!!! Ordynator Migus chamski, ortynarny,,,,WSTYD,,gdzie dyrekcja szpitala, ze nie reaguje. Brak przycisków alarmowych dla pacjentów przy łózkach na salach, a jezeli są to są wysoko pochowane i nawet ich nie widac. Także babcie czekają po 15 min albo dłuzej, aby pojsc do toalety,, lub podprowadzają je obce osoby odwiedzające. Moja babcia miała byc wypisana, ze niby wszystko ok, a zmarła następnego dnia. Przeżyliśmy szok, a zapewniano nas, ze wszystko jest w porządku. Jezeli osoba bedaca w szpitalu nie ma jakiejkolwiek rodziny, to pozostawiona jest sama sobie. Pielegnarki są ok, ale do niektórych strach sie odezwać i o cos poprosić. Jest mi wstyd ,, ze mamy taki fatalny ten odział wewnetrzny. Kardiologia,, super,, wiadomo jaki ordynator taki odział. 

m
milosnik służby zdrowia

Jak jest na oddziele wewnętrznym to tylko wie personel (ale on nie może pewnie za dużo  mówić) bo Ci co  powinni się poskarżyć już nie mogą +++ :(( :(

j
ja

Wielki plus dla oddziału chirurgii ogólnej :)

G
Gość

skoro jest tak pięknie to dlaczego jest tak źle?? wewnetrzny- tragedia  wszyscy ucikają do Olesna , Opola byle nie dać  sie tu usmiercić. No ale statystyki piękne, szkoda że zapomnieli o pacjentach. Mam bardzo złe doświadczenia,  co prawda z przed 4 lat  ale watpie by cośsię zmieniło, arogancja i hamastwo ordynatora z wewn, i ogólnie poczucie , że jest się intruzem. Dobrze , ze chociaż  niektóre pielegniarki były w porządku.

O
OBSERWATOR

Wszystkie negatywne wypowiedzi tyczą jak widzę oddziału wewnętrzngo? z tego co wiem to zarządza Nim powiat? I to pewnie on jest odpowiedzialny za to co się tam dzieje, a dzieje się bardzo wiele !!!Tylko pytane czy ich ineresuje dobro pacjęta ,sposob leczenia i skutki?? czy to żeby szpital wyszedł na plusie ???Dopiero jak znajdzie się ktos odważny i sprowadzi media może coś ruszy:( :(

G
Gość
W dniu 03.05.2014 o 10:47, Maciek napisał:

Za co? Pytam się za co? Żeby dostać podwyżkę/ nagrodę pieniężną trzeba się wykazać...jeśli ktoś jest dobry w tym co robi, to ok, dlaczego ma nie mieć pieniędzy? Ale praca personelu medycznego w tym szpitalu  pozostawia wiele do życzenia...Przykłady? Proszę bardzo: pielęgniarki  nie można się doprosić żeby łaskawie kroplówkę zmieniła, czy opróżniła cewnik, bo przecieka i mocz się rozlewa na łóżko....kontakt lekarza z pacjentem ogranicza się tylko do porannego obchodu, lekarze są bezczelni i aroganccy, z wielką łaską udzielają informacji, traktują pacjenta jak przedmiot.... Nie mam słów do tej instytucji. 

Tak po sprawiedliwości i z własnego doświadczenia: laryngologia i kardiologia w Kluczborku  na WIELKI PLUS. Oddział wewnętrzny - dramat.

M
Maciek

Za co? Pytam się za co? Żeby dostać podwyżkę/ nagrodę pieniężną trzeba się wykazać...jeśli ktoś jest dobry w tym co robi, to ok, dlaczego ma nie mieć pieniędzy? Ale praca personelu medycznego w tym szpitalu  pozostawia wiele do życzenia...Przykłady? Proszę bardzo: pielęgniarki  nie można się doprosić żeby łaskawie kroplówkę zmieniła, czy opróżniła cewnik, bo przecieka i mocz się rozlewa na łóżko....kontakt lekarza z pacjentem ogranicza się tylko do porannego obchodu, lekarze są bezczelni i aroganccy, z wielką łaską udzielają informacji, traktują pacjenta jak przedmiot.... Nie mam słów do tej instytucji. 

O
ON

Rozumiem ,ze ta kwota do podziału to zysk wygospodarowany przez szpital kosztem pacjetów??

Czy nie lepiej by zatrudnić dobrego lekarza na oddział wewnetrzny?? Jeden lekarz przyjmujący na izbie przyjęci i ten sam obsługujący oddział wewnętrzny to stanowczo za mało!!!. Statystyki zgonow mowia same za siebie .Gdy pielegniarka"łaskawie" doprosi sie (po dłuzszym oczekiwaniu ) lekarza bo ten na dole w izbie pzyjęc ma cała kolejke pacjetów ,przychodzi i leci do dyzurki zapoznac sie z historia choroby ,bo wczesniej nie ma na to czasu a to z kolejii wydłuża czas i często kończy sie zgonem. A może szanowna  dyrekcja sama powinna położyć się na taki oddział i zobaczyć z boku jak to funkcjonuje??  Tam dochodzi do ludzkich tragedii!!! Ale najwazniejsze ,że szpital wyszedł na plusie :(:(:(:(:(

p
pielęgniarka

Pracownicy to pewnie po 100 zł, a szefostwo resztę. Ciekawe za co Maciołek wybudował taką wielką i wyposażoną nową klinikę u siebie, no bo chyba nie za ze te parę złoty. No i najważniejsze czy będzie tam przyjmował ,a nie w szpitalu na sprzęcie kupionym przez kol. starostę. No i czy będzie kasa fiskalna oraz wybijane na niej paragony. W całej Europie jest akcja "WEŹ PARAGON" także przyłączmy się wszyscy.

Dodaj ogłoszenie