Prawna awantura o opłaty w żłobkach w Opolu

RedakcjaZaktualizowano 
Żłobek przy ulicy Górnej w Opolu. Czy opieka w nim będzie tańsza?
Żłobek przy ulicy Górnej w Opolu. Czy opieka w nim będzie tańsza? Sławomir Mielnik
Obowiązująca w Opolu uchwała, dotycząca pobierania opłat w żłobkach, może być niezgodna z prawem. Poseł SLD chce ją zaskarżyć i zaproponować dużo niższe stawki.

Dziś lub jutro na biurko przewodniczącego rady miasta trafi pismo w tej sprawie.

Poseł SLD Tomasz Garbowski wezwie w nim radę do poprawienia uchwały "żłobkowej". To formalny ruch, który poprzedza zaskarżenie uchwały do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

- Przepisy, które od lat obowiązują w Opolu, były też w uchwale "żłobkowej", którą uchylił WSA w Warszawie w ubiegłym tygodniu - tłumaczy Tomasz Garbowski. - Dlatego opolską trzeba szybko poprawić i zastanowić się nad nowymi, niższymi stawkami.

O co dokładnie chodzi?

WSA w Warszawie uznał, że niezgodne z prawem jest powiązanie opłaty stałej za żłobek z płacą minimalną (to powoduje, że opłata rośnie każdego roku - red.). Kwestia druga to fakt pobierania jednakowej stawki od wszystkich rodziców bez względu na to jak długo dziecko przebywa w żłobku. Tymczasem zdaniem sądu opłata powinna być zróżnicowana. Co więcej rodzice nie mieli możliwości ubiegania się o zwrot opłaty za ten okres.

Dla porównania rodzicom dzieci z miejskich przedszkoli w Opolu pieniądze z tytułu nieobecności oddawane są w postaci niższej opłaty w kolejnym miesiącu.

- Już tylko to pokazuje, że opłaty mogły być pobrane niezgodnie z prawem - ocenia poseł Garbowski.
Krzysztof Kawałko, wiceprezydent Opola, który odpowiada za miejskie żłobki nie ukrywa, że jest zaskoczony inicjatywą posła.

- Przypominam, że ta uchwała rady miasta została najpierw sprawdzona przez prawników, a potem przez nadzór prawny wojewody - mówi Krzysztof Kawałko. - Do pisma posła oczywiście się odniesiemy wspólnie z przewodniczącym rady miasta, ale jaka będzie nasza decyzja, trudno teraz wyrokować.

Sprawa jest tym bardziej skomplikowana, gdyż w Warszawie - gdy wyrok WSA się uprawomocni - spodziewane są pozwy rodziców, którzy będą chcieli odebrać zawyżone opłaty.

Roman Ciasnocha, przewodniczący rady uważa jednak, że na razie nie ma co o tym myśleć.

- Być może najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby u nas też nad uchwałą pochylił się opolski sąd administracyjny? - zastanawia się Roman Ciasnocha. - Sądy różnie oceniają przepisy i wcale bym się nie zdziwił, gdyby w Opolu zapadło inne rozstrzygnięcie. Były już takie przypadki.

Przewodniczący Ciasnocha spodziewa się, że teraz radni SLD znów zgłoszą własną uchwałę z niższymi stawkami za żłobek (obecnie opłata podstawowa wynosi 345 zł), ale nie daje temu pomysłowi żadnych szans powodzenia.

- I tak dopłacamy do każdego dziecka w żłobku 1000 złotych. Więcej budżet nie wytrzyma - przekonuje przewodniczący rady miasta.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

o
opolanka

Na żłobki pieniędzy nie ma ale 2,5 mln wydać na 3 dzień festiwalu to wszystko gra!!! Oszołomy !!! W kosmos was wysłać !!!

A
Asia

ciekawe, że Miasto Stołeczne Waraszawa minimum programowe ma ustalone w godzinach 8-13... da się? da, tylko trzeba chcieć

m
matka

bzdury piszesz, placi sie za 9 godzin pod warunkiem, ze jest to 7 - 16. ja pracuje 9-17 wiec teoretycznie dziecko jest tez 9 godzin, ale nie przewidzianych przez system,

sa tez dni kiedy odbierane jest o 12 i nikt mi za to nie zwraca pieniedzy! nikt tez nie zwraca za 1,5 godziny rano od 7 do 8.30, a doplacac musze za 16-17!

wiec to jest abstrakcja wogole!

m
matka

opolskie żłobki i przedszkola to jeden wielki skandal!
sa tworzone tylko po to, zeby byly, dla kadry, ale napewno nie dla dziecka. Sa nieprzyjazne, rodzic niewiele ma do gadania i z racji braku miejsc wszyscy boja sie odezwac, dlatego to Dyrekcje dyktuja warunki. Przedszkola i zlobki nie sa przygotowane na dzieci, ktore wymagaja czegos innego niz zaklada to placowka. Dziecko nie miesci sie w ramach to momentalnie przedszkole, czy zlobek staje sie i dla dziecka i dla matki pieklem.
to samo dotyczy opłat, oraz godzin otwarcia, ktore kompletnie oderwane sa od realiow.
jestem samotna matka i nie stac mnie na prywatna opieke, a jestesmy dopiero na poczatku piekla przedszkolnego.

s
sophie

płacisz tyle na ile zadeklarowałaś pobyt dziecka w przedszkolu. Karta jest po to, by sprawdzić czy się nie spóźniasz z odebraniem dziecka. u mnie nie ma kart czipowych, ale system naliczania jest taki sam i ja nie mam z tym problemu. Jak masz problem, że płacisz za 9 h, to zmniejsz w dekaracji czas do 7h. O ile się nie mylę to czas od 7-12 jest w każdym przedszkolu.

A
Autorka

I tak dopłacamy 1000zł

Srutu tutu... Może jeszcze on ze swoich dopłaca.

t
taka ja

w przedszkolu wcale tak kolorowo nie jest o tyle o ile tylko rzeczywiście zwracają za nieobecność. W tamtym roku wprowadzone zostały karty z chipem dzięki którym to rodzic miał zapłacić tylko i wyłącznie za godziny w jakich dziecko fizycznie przebywa w przedszkolu nic bardziej mylnego przynajmniej w przedszkolu do którego uczęszcza moje dziecko. Karty owszem sa choć nie wiem po co bo stawka zawsze jest liczona od godzin które się podało w umowie czyli jak zgłosiłam z nawiązką że dziecko będzie do 9 h w przedszkolu to mimo że nigdy tyle nie przebywa w nim bo średnio 7 h to płace za 9 już nie wspomnę o tym jak cwaniacko rozłożono godziny programowe w tym przedszkolu zaczynają się od godziny 7 do 12 jak wiadomo większość dzieci w przedszkolu jest na godzinę 8 i nie rozumiem czemu dyrektorka tak sie upiera że od 7 jest najbardziej odpowiednio .... a w zasadzie to wiem chodzi o kasę. Rano grupy są łączone i nic nie robią w tych godzinach programowych choć zdaniem pani dyrektor to sa przygotowania . No tak ale za to później za każda ponadprogramową godzinę zarabia przedszkole więc tu wszystko jest jasne że za każda godzinę trzeba dodatkowo zapłacić a mało które dziecko jest do 12 w przedszkolu bo jak ktoś pracuje to oczywiste jest że dziecko musi pozostać w przedszkolu minimum do 14-15 i teraz mam takie pytanie po co te karty i jak to możliwe że od czasu wprowadzenia kart zamiast płacić mniej płace o jakieś 80 zł więcej mimo że moje dziecko jest tylko średnio 7h w przedszkolu i dlaczego mimo że maja wykaz ile fizycznie przebywa w przedszkolu ja płace za każdym razem za 9h

g
głupota ludzka

a moze tak mioernoty umyslowe zastanoiwa sie ze dzieci i zlobki to jedna z niewilu rzeczy na ktore wrto placic i dokladac bo dzieki temu ich rodzice moga pracowa co doaje podatkli i utrzymuje takie lebiegi umyslowe jak radni poslowie i caly ten cyrk zwany admninistracja panstwowa. Tyle ze to przerasta wiedze i intelekt naszych rzadzacych i dla nich najwazniejszy jest smolensk krzyc tv trwam i wojnki polsko polskie . boze czemu my nie jestesmy enklawa niemiecka

m
mikk

Pan Ciasnocha ton wypowiedzi typowego cwaniaka z Platformy pewny jest i kwestionuje nawet sądy...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3