reklama

Prewentoria w Suchym Borze i Jarnołtowku idą pod młotek

Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann
Zaktualizowano 
Małgorzata Balcerczyk z Prudnika w ostatni piątek odebrała córkę Paulinę z 3-tygodniowego turnusu rehabilitacyjnego w ośrodku “Aleksandrówka” w Jarnołtówku. - Wcale nie jestem zadowolona - mówi.
Małgorzata Balcerczyk z Prudnika w ostatni piątek odebrała córkę Paulinę z 3-tygodniowego turnusu rehabilitacyjnego w ośrodku “Aleksandrówka” w Jarnołtówku. - Wcale nie jestem zadowolona - mówi. Krzysztof Strauchmann
Spółka obejmuje dwa ośrodki lecznicze, specjalizujące się w ogólnej rehabilitacji dzieci - w Suchym Borze pod Opolem i w Jarnołtówku w Górach Opawskich. Opozycja obawia się, że prywatny właściciel zlikwiduje leczenie dzieci i podzieli ośrodek na działki budowlane.

Podlegająca Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Opolskiego spółka Ośrodek Rehabilitacji Dzieci i Młodzieży w Suchym Borze będzie prywatyzowana. Sejmik zgodził się w środę na sprzedaż 100 procent udziałów.

Spółka obejmuje dwa ośrodki lecznicze, specjalizujące się w ogólnej rehabilitacji dzieci - w Suchym Borze pod Opolem i w Jarnołtówku w Górach Opawskich. W sumie jest tu 135 miejsc dla dzieci kierowanych na 3-tygodniowe turnusy rehabilitacyjne ze względu na ogólnie słaby stan zdrowia.

Spółka ma kontrakty na prowadzenie dziennej rehabilitacji dzieci o łącznej wartości 2,6 mln zł rocznie. Noclegi i wyżywienie finansują rodzice. Przy obu ośrodkach działają też szkoły, opłacane przez starostów. W obu miejscowościach zatrudnionych jest ok. 60 pracowników.

Spółka obejmująca prewentoria dziecięce nie przynosi obecnie większych strat. Jak szacuje jej prezes Tomasz Ganczarek, w oba ośrodki trzeba jednak zainwestować ok. 8 milionów złotych, aby spełnić wymogi sanitarne dla ośrodków leczniczych, które wejdą w życie w 2016 roku, oraz ogólnie podnieść standard pobytu. Marszałek tych pieniędzy nie ma i nie widzi szans na ich zdobycie.

- Chętnych na kupno na razie nie ma - mówi Violetta Ruszczewska, rzecznik prasowy urzędu marszałkowskiego. - Teraz nastąpi wycena wartości spółki i sprzedaż w trybie oferty publicznej. Zarząd województwa chce, aby nabywca zagwarantował, że będzie kontynuował działalność leczniczo-rehabilitacyjną.

Przeciwko propozycji sprzedaży głosowało tylko dwóch radnych PiS. - W żadnym akcie sprzedaży nie uda się marszałkowi zagwarantować dalszego prowadzenia działalności leczniczej w tych obiektach - uważa radny Jerzy Czerwiński, jeden z przeciwników prywatyzacji. - Uważam, że sprzedaż faktycznie oznacza koniec prewentorium dziecięcego. Ośrodek w Jarnołtówku pewnie chętnie ktoś kupi i zaadaptuje na działalność turystyczną.

Ośrodek w Suchym Borze to 5 hektarów atrakcyjnego gruntu. Nowy właściciel może to podzielić na działki budowlane i sprzedać z korzyścią. Ta miejscowość już teraz jest "sypialnią" dla Opola.

Marszałkowska spółka w Suchym Borze miała już prywatnego udziałowca. W 2004 roku 20 procent udziałów sprzedano prywatnemu przedsiębiorcy, który przejął zarząd nad ośrodkami i miał zadbać o ich rozwój. Żadnych poważniejszych inwestycji jednak nie przeprowadził.

W 2010 roku urząd marszałkowski wykupił te 20 procent udziałów za pół miliona złotych i ponownie przejął pełną kontrolę nad ośrodkami.

- Jeszcze rok temu sam byłem przeciwnikiem prywatyzacji tej spółki - przyznaje radny PSL Grzegorz Sawicki, prywatnie mieszkaniec Suchego Boru. - Myślałem, że będziemy w stanie sami zmodernizować te obiekty, ale sytuacja budżetu województwa pogorszyła się. Są też inne priorytety medyczne w województwie - inwestycje w Mosznej i Korfantowie. W tej sytuacji sprzedaż stała się koniecznością, bo inaczej budynkom zagrozi katastrofa budowlana.

- Mamy kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia, który przedstawia pewną wartość na rynku - mówi prezes spółki Tomasz Ganczarek. - Nie sądzę, żeby nabywca chciał z niego zrezygnować. Poza tym w Suchym Borze obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który przeznacza ten teren pod działalność leczniczą i turystyczną.

Przekwalifikowanie przeznaczenia terenu na budownictwo mieszkaniowe teoretycznie jest możliwe, ale to dość skomplikowana i długotrwała procedura. Ja osobiście jestem zwolennikiem prywatyzacji, bo to jedyna szansa na rozwój.

- Nie obawiam się, że ktoś zamknie działalność leczniczą - dodaje radny Grzegorz Sawicki. - W południowo-zachodniej Polsce nie ma konkurencji dla tych dwóch prewentoriów dziecięcych. A w Suchym Borze już nie brakuje działek budowlanych na sprzedaż, tylko zainteresowanie ofertami nie jest duże. Nabywca spółki raczej rozwinie działalność turystyczną czy rekreacyjną w Suchym Borze, bo terenu tam nie brakuje.

Radnego Czerwińskiego ta argumentacja nie przekonuje. Uważa, że nie było powodów do pospiesznej prywatyzacji, a możliwości zdobycia pieniędzy na inwestycje mogą się pojawić w przyszłych latach.

- Moja córka z sanatorium w Rabce wróciła sto razy zdrowsza niż z Jarnołtówka. Wcale nie jestem zadowolona z trzytygodniowego turnusu - komentuje Małgorzata Balcerczyk z Prudnika, która w piątek odebrała w Jarnołtówku swoją 12 letnią córkę Paulinę. - Usługi medyczne czy warunki mieszkaniowe można tu znacznie polepszyć. Budynek też wymaga remontu. Córka zachwala natomiast posiłki i spacery po okolicy.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

To dlaczego jakaś firma ze Sląska namawiała na przekazanie 1% właśnie na Suchy Bór? Zebrane pieniądze trafią w prywatne ręce? Kto to wyjaśni?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3