Problemy zaczną się jutro

Robert Lodziński
Robert Lodziński
Mimo rozpoczętych prac remontowych na dwóch nitkach magistrali wodociągowej, woda w opolskich domach pozostaje czysta.

Sanepid zaleca jednak ostrożność w jej spożywaniu. Prace na rurociągu rozpoczęły się w nocy z poniedziałku na wtorek. Remont zakończy się za pięć dni. W tym czasie do opolskich mieszkań płynąć może brudna woda.
Przygotowanych na to opolan spotkała miła niespodzianka. Woda w kranach nadal była czysta. - Nie ma w tym nic dziwnego. Na początku całej operacji nie przewidujemy problemów z brakiem czystej wody - mówi Henryk Kubica, wiceprezes ds. eksploatacji w spółce Wodociągi i Kanalizacja.

Wczoraj ekipy remontowe cięły fragmenty jednej z nitek magistrali przeznaczonej do wymiany. Woda z ujęcia w Zawadzie płynie do Opola nie remontowaną jeszcze drugą nitką magistrali.
- Brudna woda pojawi się w kranach w nocy ze środy na czwartek. Czwartek i piątek mogą być dniami, w których będzie ona najbrudniejsza. Nie można jednak wykluczyć, że zanieczyszczona pojawiać się będzie nawet do poniedziałku - dodaje Henryk Kubica.
Najbliższej nocy ekipy remontowe zakończą prace na pierwszej nitce magistrali. Przez nią popłynie woda do Opola i jednocześnie zamknięta zostanie druga nitka. Operacja ta sprawi, że woda popłynie w rurach w odwrotnym niż dotychczas kierunku i zacznie wypłukiwać osad, który nagromadził się w rurociągu przez ostatnie lata.

- W żaden sposób nie jesteśmy w stanie złagodzić tego zjawiska. Po prostu mieszkańcy muszą całą sytuację wytrzymać - mówi wiceprezes Kubica.
Mimo, iż woda w naszych kranach jest czysta, wojewódzki inspektor sanitarny Wiesława Błudzin, ostrzega, aby ostrożnie się z nią obchodzić. - Brak zanieczyszczonej wody nie jest zaskakujący. "WiK" informował, że nastąpi to później. Mimo wszystko lepiej wodę z kranu ugotować przed spożyciem - mówi.
Sanepid przypomina posiadaczom filtrów, że w dniach największej uciążliwości lepiej urządzenia zdemontować. Brudna woda może doprowadzić do ich błyskawicznego zużycia. - Oczywiście należy obserwować wodę płynącą z kranu. Kiedy pojawi się brudna, przed jej ugotowaniem należy odstawić ją w naczyniu i poczekać aż na jego dnie osiądzie żelazo. Z informacji przekazywanych przez "WiK" wynika, że w kranach może płynąć woda o różnym stopniu zabrudzenia - dodaje Wiesława Błudzin.
Wczoraj nie było jeszcze potrzeby do uruchomiania w Opolu beczkowozów. "WiK" posiada kilkanaście takich pojazdów. - Na pewno jednak nie mamy możliwości ustawienia beczkowozu na każdym osiedlu. Zresztą większość opolan zaopatrzyła się w wodę mineralną, aby przetrwać kilka najbardziej uciążliwych dni.
Beczkowozy dostarczać będą wodę do żłobków, przedszkoli, szkół i szpitali.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie