Proces byłego szefa rolniczej spółki. Jest oskarżony o narażenie jej na 250 mln złotych strat

Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann
Archiwum
Prokuratura Rejonowa w Prudniku oskarżyła Grzegorza A. o „przestępstwo menadżerskie”. Z powodu jego zaniedbania spółka miała stracić duże pieniądze.

Grzegorz A. do 2018 roku był prezesem dużej spółki rolnej na Opolszczyźnie, która w całości należy do skarbu państwa i jest zaliczana do spółek o charakterze strategicznym dla rolnictwa.

Prokuratura Rejonowa w Prudniku oskarżyła go o to, że będąc zobowiązanym do dbania o interesy spółki nie dopełnił obowiązku, przez co naraził swoją firmę na szkody materialne (art. 296 Kodeksu Karnego).

Według ustaleń śledczych spółka wystąpiła o unijne dopłaty do upraw, zobowiązując się do prowadzenia przez 5 lat ściśle określonych zasiewów na wskazanym terenie.

Uprawy faktycznie prowadzono, ale dodatkowo co roku władze spółki miały składać w Agencji Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa odpowiednie dokumenty, wymagane przy wypłacie kolejnej transzy dotacji rolniczej.

W ostatnim roku takich dokumentów nie złożono, przez co państwowa spółka musiała zwrócić także wcześniejsze dopłaty. Według wyliczeń śledczych szkoda spółki wyniosła prawie 240 tys. złotych. Grzegorz A. jako prezes miał wiedzieć o tym obowiązku, ale go nie dopilnował.

Proces Grzegorza A. toczy się przed Sadem Rejonowym w Prudniku i jest już na ukończeniu. W kwietniu sąd ma wysłuchać mów oskarżycielskich i obrończych w tej sprawie.

od 7 lat
Wideo

Wyniki II tury wyborów samorządowych (sondaż)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska