Prokuratura: podpalacz biura poseł Beaty Kempy to terrorysta

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Podpalacz z Sycowa
Podpalacz z Sycowa Paweł Relikowski, Polska Press
Udostępnij:
Próba podpalenia biura poselskiego Beaty Kempy w Sycowie to akt terrorystyczny – uważa prokuratura. Podejrzany o spowodowanie tego zdarzenia Sebastian K. przyznał się na przesłuchaniu, że chciał zmusić rządzących do rezygnacji ze zmian w wymiarze sprawiedliwości i nowelizacji Kodeksu Wyborczego. Grozi mu nawet 20 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w nocy z 11 na 12 grudnia. Około 1.45 sprawca wybił okno w biurze poselskim, rozlał łatwopalną substancję i podpalił. W kamienicy, w której jest biuro poselskie mieszka też 15 osób, w tym sześcioro dzieci. Wszyscy są pokrzywdzonymi w sprawie. Na szczęście nikomu nic się nie stało, bo policjanci i strażacy szybko ugasili ogień.

Policja zatrzymała w czwartek mieszańca jednej z miejscowości w okolicach Sycowa. Podczas przeszukania znaleziono u niego 62 gramy marihuany. Zdaniem prokuratury sam ją wyprodukował. Dlatego oprócz zarzutu próby podpalenia biura poselskiego, jest też podejrzany o produkcję narkotyku. Sebastian K. do zarzutów się przyznał. Prokuratura przesłała do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.

Zarzut, że próba podpalenia biura to akt terroru wziął się przede wszystkim z wyjaśnień samego zatrzymanego mężczyzny. Czynem terrorystycznym, w myśl polskiego prawa, jest m.in takie przestępstwo, którego sprawca działa w celu "zmuszenia organu władzy publicznej Rzeczypospolitej Polskiej lub innego państwa albo organu organizacji międzynarodowej do podjęcia lub zaniechania określonych czynności".

- Mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące. Kolejnym krokiem będzie ustalenie kręgu osób pokrzywdzonych. Zostanie też wydana opinia o stanie zdrowia psychicznego podejrzanego - mówi prokurator Tomasz Krzesiewicz z wrocławskiej prokuratury.

Mężczyzna przyznał się on do popełnienia zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

Wideo

Materiał oryginalny: Prokuratura: podpalacz biura poseł Beaty Kempy to terrorysta - Gazeta Wrocławska

Komentarze 204

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
spajker
beata kempa z sycowa sąsiaduje z leszkiem meblarzem. na parkingu meblarza sa mercedesy bmw maybachy, już miejsca mało na te luksusy. ludzie pracują tam za najniższą krajową i są despotycznie traktowani. w pitach leszka meblarza widać same straty, nie ma tam zysków. w hotelu plon też co tydzień wesele za 100 tys złotych no ale na kasie fiskalnej tego nie widać. co za przyjaźń sąsiedzka.
K
Karierowicz bez polotu !
Kłamca i cienias który dla własnej kariery: na czarne powie, że to białe ! Człowiek bez honoru, zwykła menda, sepleniący szczyny stary dziad!!!
G
Gość
Kempa miernota i tak wyleciała ze stanowiska. Pewnie "usłużny" prokurator zmieni oskarżenie...że to nie był akt terrorystyczny. Zwykła szuja i menada.
w
współczujący
Czyli zmanipulowany głupek. Jakby powiedział , że mu odbiło lub nie lubi swojej sąsiadki Beaty, to odpowiadałby za zwykłe podpalenie. Jak się przyznal, że podpalił bo chciał wymusić na organach państwa określone zachowanie to stał się terrorystą. Do tego dał się rozpoznać i złapać. IQ tego nieszczęsnika, jest nieco większe niż u owczarka niemieckiego, czy labradora. Możliwe, że chciał zostać męczennikiem i bohaterem walki z kaczyzmem. Pytanie tylko , po co? Aby trafić do kryminału, w obronie nie swoich interesów ?
I
Internauta
Zwykłe podpalenie drzwi, to nie terroryzm!15 lat więzienia domaga się prokurator tylko dlatego, że to były drzwi pisiorki!?
S
Szninkiel
Igma - oj, nie do końca. Czy wiesz, jak na nasze miasto mówią imigranci z Ukrainy, których jest tu już ponad 10%? Banderstadt...
I
Igma
Ja nie mam IQ.
Jestem zdrowy.
Frohe Weihnachten.
C
Cool Sawn
"Takie są wytyczne kurdupla"

Widzę, że masz sporą wiedzę. Mam nadzieję, że będziesz równie rozmowny, gdy prokurator zapyta cię, czy wiesz coś odnośnie tego, że to PIS zleca zastraszanie swoich współpracowników.

Podpalacz, to może i nie terrorysta, ale z pewnością zły człowiek - bo podpalił biuro, mogło dojść do tragedii. A tacy jak ty i ten idiota powyżej ("dyspozycyjny") usprawiedliwiacie jego czyn i pomniejszacie jego znaczenie.

Aha, nie spamuj bredzisławski szczylu forum, bo widać tu pełno twoich wypocin (te manekiny...).

Masz już za ten bełkot od swoich nowoczesnych, płatnych mośków 5 plusów. A ja mam w du....ie, czy ty i twoi znajomi kodowscy pedzie dacie mi sto minusów. Prawdy nie zakrzyczycie. Możecie być głośni tylko w Internecie, bo w realu was nie ma.
I
Igma
No i co z tego
po jakiemu w Warszawie mówią.

Ważne, że dzięki Powstaniu, we Wrocławiu wszystko jest po polsku.
J
Jarun
Największa tragedia po katastrofie Smoleńskiej. Koniecznie pomnik Klempy w Sycowie. Drzwi te umieścić w kościele i poświęcić i co miesiąc obchodzić miesięcznicę cudownego ocalenia Beaty.
G
Gówno a nie młodzież
Gdyby byli tacy jak ty -to by w Warszawie mówiono po niemiecku !
J
Jaki tam terrorysta
Nie bylby terrorystą, gdyby ni chodziło o pisowską Kempę
K
Klempa
Takie są wytyczne kurdupla i pachołki prezesa (manekiny) mają wykonywać bez szemrania, a jak nie -to won od koryta do siebie na zadupie.
P
Pisowska jaczejka - IPN
No i narazili się prezesowi, który obraził się na dobre i teraz tylko "wyklęty i niezłomny" jest bohaterem. Innych nie ma. IPN na nowo pisze historię wg. prezesa.
I
Igma
Np i co z tego wyszło?

Rzeź Warszawy i bezbronnej ludniści.
Dodaj ogłoszenie