Prokuratura ujawniła, jak zginął Dieter Przewdzing. Śledczy wciąż liczą na pomoc w ustaleniu mordercy

  • Nowa Trybuna Opolska

Radosław Dimitrow

Miesiąc po umorzeniu śledztwa w sprawie zabójstwa burmistrza Zdzieszowic Dietera Przewdzinga, prokuratura we współpracy z autorami „Magazynu Kryminalnego 997” ujawniła kilka istotnych szczegółów w tej sprawie. Śledczy wciąż mają nadzieję, że zgłosi się świadek, który pomoże złożyć układankę w jedną całość, co doprowadzi do wytypowania sprawcy.
Od zabójstwa Dietera Przewdzinga minęło prawie 4,5 roku. Prokuratura do tej pory milczała na temat szczegółów tej zbrodni.
 Radosław Dimitrow

Autorzy telewizyjnego programu przygotowali rekonstrukcję ostatnich chwil z życia Dietera Przewdzinga. Przypomnieli, że feralnego dnia samorządowiec załatwiał sprawy związane z organizacją swoich 70. urodzin. Dariusz Bohatkiewicz, prowadzący „Magazyn Kryminalny 997” zwrócił uwagę na fakt, że burmistrz Zdzieszowic prowadził w tym czasie liczne interesy i był skonfliktowany z niektórymi ludźmi w związku z nawoływaniem do utworzenia autonomii gospodarczej.

Twórcy programu skupili się w szczególności na dwóch ostatnich godzinach życia Dietera Przewdzinga, czyli prześledzili, co działo się 18 lutego 2014 roku od godz. 18.37 do 20.30. Wtedy doszło do morderstwa. Ustalenia zaprezentowane w programie pokrywają się w dużej mierze z dziennikarskim śledztwem nto.

Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu ujawnił natomiast kilka ważnych szczegółów. Śledczy założyli, że zabójca, którego Dieter Przewdzing mógł znać, zaatakował go jeszcze w przedsionku. Tam zadał mu kilka ciosów tępym narzędziem, by ogłuszyć swoją ofiarę.

- Po zdobyciu przewagi nad pokrzywdzonym, został on zawleczony do pokoju i tam wrzucony między łóżko a ścianę - relacjonował prok. Stanisław Bar. - Następnie sprawca podciął mu gardło ostrym narzędziem, podciągając głowę ku górze. Sprawca znajdował się za ofiarą, która leżała na podłodze.

 Mario

Morderstwa, które w ostatnich latach wstrząsnęły Opolszczyzną

Śledczy nie znaleźli jednak narzędzi zbrodni, a morderca nie zostawił po sobie prawie żadnych śladów.

Broń i pieniądze, czyli co miał burmistrz w domu

Prokuratura ujawniła, że Dieter Przewdzing pozostawał w nie do końca jasnych relacjach z osobami z Ukrainy i Białorusi. Wiadomo także, że udzielał innym dużych pożyczek.

Śledczy analizowali różne motywy śledztwa, ale żadne dowody nie dają jednoznacznej odpowiedzi, jaki był motyw zabójstwa. Raczej nie chodziło o rabunek, bo w domu burmistrza znaleziono pieniądze, które potencjalnie mogły paść łupem złodziei. Nie znaleziono także śladów włamania. Odkryto za to niezarejestrowaną broń - burmistrz miał pozwolenie na jej posiadanie, ale w jego domu znaleziono więcej sztuk niż on oficjalnie deklarował.

- Wiemy, że pokrzywdzony udzielał pożyczek szeregu osobom na niemałe kwoty - relacjonował prok. Bar. - Ustaliliśmy grono dłużników, ale niewykluczone, że było ich więcej. Również mamy ustalenia, że pokrzywdzony pozostawał w nie do końca jasnych relacjach z osobami Białorusi i Ukrainy.

Prokurator Bar poinformował w poniedziałek, że prokuratura zdecydowała się ujawnić informacje dotyczące szczegółów śledztwa, bo liczy na pomoc osób, które mogą coś wiedzieć na temat zbrodni. - Być może po emisji materiału w telewizji zgłosi się ktoś, kto przekaże informacje, które okażą się pomocne - dodaje.

Prokuratura twierdzi ponadto, że mimo umorzenia śledztwa policjanci wciąż prowadzą czynności wykrywcze w tej sprawie.

Zobacz: Kto zabił Dietera Przewdzinga? Ryszard Galla: Chcemy wyjaśnienia tej okrutnej zbrodni

Przestępcy poszukiwani przez opolską policję za kradzieże i ...

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

08.07.2018, 09:39

Oczywiscie ma pan racje.
Nalezy jednak nie zapomniec w jakim kraju sie to dzieje. Wszechwladztwo Warszawy, wszystkowiedztwo partii politycznej rodem z Warszawy, to kontynuacja polskiej tradycji centralizmu przynajmniej od czasu wszechwladcy Pilsudskiego. A w koncu rzady PZPR to tez oryginal kopiowany obecnie. Inne nazwy, ale zawartosci te same. Ludzi z wlasnymi inicjatywami ktorzy nie tancza do melodii granych w Warszawie, trzeba unicestwic lub przynajmniej obrazic. I tak "zalatwiono czlowieka" Przewdzing'a, czy stworzono dogmat zakamuflowanej opcji niemieckiej. Maluje sie diabla na scianie zwanego Autonomia, nie majac pojecia (lub nie chcac jej poznac) co wlasciwie byla Autonomia, i co dala ona takze Polsce (port Gdynia). Bo Autonomia nie byla dzielem niemieckiego Belzebuba i slaskiego arcyszatana. Byla w swych korzeniach narzedziem dajacym mozliwosc pilnowania swych interesow na Gornym Slasku francuskich koncernow i politykow. Po prostu Paryz nie dowierzajac Warszawie wolal, poprzez Autonomie trzymac reka na pulsie.
Do dzisiaj postacie jak Dieter Przewdzing sa dla Warszawy wrzodami, ktore trzeba powycinac - raz na zawsze!

03.07.2018, 16:55

Jedną z miar demokracji jest samorządność. Im większa jest autonomia gmin, tym wyższy jest poziom demokracji. Im większy jest centralizm, tym większy jest zamordyzm. Myślę, że prędzej czy później społeczeństwo będzie się domagać autonomii gmin. Finansowej i gospodarczej.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3