Protest przeciwko budowie sortowni śmieci w Opolu

Anna Grudzka
Anna Grudzka
Mieszkańcy Nowej Wsi Królewskiej nie zgadzają się na budowę sortowni śmieci w sąsiedztwie ich domów.

O tym, że na Alei Przyjaźni ma powstać sortownia odpadów mieszkańcy dowiedzieli się kilka dni temu... przez przypadek i już zbierają podpisy pod protestem.

- W Nowej Wsi Królewskiej mieszka ponad 3 tysiące osób.. Jestem przekonana, że większość się podpisze - mówi Sylwia Weber.

Mieszkańcy zaznaczają, że przeciwko samej budowie sortowni nic nie mają. Rozwścieczyło ich raczej to, że ma ona powstać tuż pod ich oknami. - Takie obiekty buduje się na obrzeżach miasta - mówi Krzysztof Stawarz.

W Wydziale Ochrony Środowiska urzędu miasta o sprzeciwie mieszkańców nikt jeszcze nie słyszał.

Według Krzysztofa Kochalskiego, członka zarządu spółki Remondis sortownia tylko polepszy sytuację mieszkańców. - Odpady suche, czyli papier szkło i tworzywa, sortujemy przy Alei Przyjaźni od 5 lat. Kiedy powstanie nowa hala ograniczy to hałas, odór i zapylenie mówi. Remondis będzie przekonywać mieszkańców do sortowni 20 lutego na spotkaniu w salce katechetycznej przy kościele.

Hala ma mieć 2,5 tys. m kw. Remondis chce ruszyć z budową w drugiej połowie roku.

Czy mieszkańcy mogą ją zablokować? - Na pewno opóźnić - dodaje Kochalski.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
ciekawy
ciekawe jak sie to zakończy, ale osobiście nie chciałbym mieszkac w sąsiedztwie takiego syfu, nie chciałbym byc wrobiony w takie środowisko. Nie myslcie sobie że jestem całkiem przeciw, jestem jak najbardziej za sprzataniem tych swinstw z otoczenia, ale na na wszystko powinno sie znaleźć odpowiednie miejsce, przede wszystkim z dala od mieszkań i domów. Współczuję mieszkańcom że dla nich ekologia będzie ekologiczna bombą, chocby z tego względu, że te śmieci przecie same nie przyjda do tej hali... trzymajcie sie!
m
miglanc
W dniu 10.02.2009 o 13:27, młody ekolog napisał:

co do trucia...pewnego czau, w niedalekiej przeszłości, pewna p. magister pracując nad swą pracą doktorancką, wykonywała szereg badań dotyczących zatrucia środowiska poprzez nieczynne wysypiska odpadów. Badając próbki pobranej wody gruntowej z okolicy na NWK, okazało się, że w badanej wodzie występuje wielokrotnie więcej metali ciężkich (szczególnie trujących) niż określone to w normach o zawartości danych pierwiastków w H2O. W okolicy starego wysypiska śmieci, u mieszkanców sasiądujacych z nim, w okresie ostatnich 10 lat, występuje częstsze zachorowanie na różnego typu choroby oraz stany nasilonego, złego samopoczucia. .Po pamiętnej powodzi w 97 roku, zwożono odpady ze sklepów z całej opolszczyzny, właśnie na wysypisko o którym mowa. Warstwa śmieci sięgała 2 metrów nad poziom gruntu okolicznych ząsiadów- działkowców KOLEJARZA (jak to mówią, nie ma to jak z własnej działki warzywa i owoce:D . Wszystko to zostało zasypane ziemią i obsiane trawą( którą teraz, w okresie zbioru żywią się Krowy okolicznych relników , katastrofa ekologiczna. mleka od ów w.w zwierząt bym się nie napił!!) Po tym incydencie, podniósł się poziom wód gruntowych, które często napełniają nasze piwnice. .Wody te, rozprzestrzeniają się w każdym kierunku a w szczególności w kierunku rzeki odry!!

G
Gość
Ludzie są obecnie po prostu bardziej świadomi ekologicznie, stąd te protesty .
m
młody ekolog
W dniu 09.02.2009 o 20:43, miglanc napisał:

Piękny protest. Naprawdę. 'NIE dla sortowni' - i jaki medialny ho, ho.Wszyscy chą korzystać z telefonów komórkowych, ale nikt nie chce mieć nadajnika w pobliżu, wszyscy produkujemy odpady, ale nikt nie chce mieszkać obok składowiska/spalarni. Mieszkańcy dzielnicy NWK twierdzą, że składowisko jest źle zrekultywowane i truje (ciekawe jak na to wpadli, bo zarówno metan jak i dwutlenek węgla sa bezwonne - a więc nie do wykrycia bez czujników elektrochemicznych). Byłem tam wielokrotnie i bardziej mi się podoba niż w domach stojących obok oczyszczalni ścieków przy ul. Wrocławskiej.



co do trucia...
pewnego czau, w niedalekiej przeszłości, pewna p. magister pracując nad swą pracą doktorancką, wykonywała szereg badań dotyczących zatrucia środowiska poprzez nieczynne wysypiska odpadów. Badając próbki pobranej wody gruntowej z okolicy na NWK, okazało się, że w badanej wodzie występuje wielokrotnie więcej metali ciężkich (szczególnie trujących) niż określone to w normach o zawartości danych pierwiastków w H2O.

W okolicy starego wysypiska śmieci, u mieszkanców sasiądujacych z nim, w okresie ostatnich 10 lat, występuje częstsze zachorowanie na różnego typu choroby oraz stany nasilonego, złego samopoczucia.
Po pamiętnej powodzi w 97 roku, zwożono odpady ze sklepów z całej opolszczyzny, właśnie na wysypisko o którym mowa. Warstwa śmieci sięgała 2 metrów nad poziom gruntu okolicznych ząsiadów- działkowców KOLEJARZA (jak to mówią, nie ma to jak z własnej działki warzywa i owoce:D
Wszystko to zostało zasypane ziemią i obsiane trawą( którą teraz, w okresie zbioru żywią się Krowy okolicznych relników, katastrofa ekologiczna. mleka od ów w.w zwierząt bym się nie napił!!)
Po tym incydencie, podniósł się poziom wód gruntowych, które często napełniają nasze piwnice.
Wody te, rozprzestrzeniają się w każdym kierunku a w szczególności w kierunku rzeki odry!!
m
miglanc
Piękny protest. Naprawdę. 'NIE dla sortowni' - i jaki medialny ho, ho.
Wszyscy chą korzystać z telefonów komórkowych, ale nikt nie chce mieć nadajnika w pobliżu, wszyscy produkujemy odpady, ale nikt nie chce mieszkać obok składowiska/spalarni.
Mieszkańcy dzielnicy NWK twierdzą, że składowisko jest źle zrekultywowane i truje (ciekawe jak na to wpadli, bo zarówno metan jak i dwutlenek węgla sa bezwonne - a więc nie do wykrycia bez czujników elektrochemicznych). Byłem tam wielokrotnie i bardziej mi się podoba niż w domach stojących obok oczyszczalni ścieków przy ul. Wrocławskiej.
Mieszkańcy dzielnicy NWK twierdzą, że i tak żyją w zatrutym spalinami środowisku:
1. sortownia nie produkuje 'spalin'
2. zapewne dość znaczna część owych 'spalin' pochodzi z tzw. niskiej emisji (tj. lokalnych pieców/kotłów) w których ich użytkownicy palą doslownie wszystkim. I to że przyczyniają się do samozatruwania powietrza którym my wszyscy oddychamy jakoś im nie przeszkadza.

'NIE dla sortowni' - super - ale jeśli NIE - to wywozimy nieposortowane odpady na składowisko. Jego pojemność wystarczy na 10-12 lat. A później będziemy wywozić w inne miejsce - zapewne daleko (O! znowu szykuje się protest przeciwko podwyższaniu opłat za wywóz), lub będą spalane (O! znowu szykuje się protest przeciwko TRUJĄCEJ spalarni).
m
mieszkaniec
W dniu 09.02.2009 o 08:24, gość napisał:

"Takie obiekty buduje się na obrzeżach miasta" _ Al.Przyjaźni toż to przecież obrzeże miasta - więc o co ten krzyk? Ci ludzie od niepamiętnych czasów mieszkają przy wysypisku i co TERAZ się obudzili. Chora demokracja.



gościu, nie wiem czy wiesz ale aleja przyjaźni i ów sortownia śmieci, mieści się 1,5 km od ratusza wiec zastanów się gdy piszesz o obrzeżach miasta haha
Tak się zastanawiam czym dla Ciebie jest centrum, jak Nowa Wieś Królewska jest to w Twoim przekonaniu wieś, oddalona od cywilizacji o 100lat swietlnych, położona w miejscu zamieszkałym przez przedewsystkim ludzi młodych myślących o założeniu rodziny!!

Przy tej ulicy mieszkaja ludzie, którzy chcą dalej egzystować w naszym kochanym opolu. Wszystko idzie w tym kierunku, by wychowanie naszych dzieci odbywało się w innym mieście czy też kraju!! W innym mieście w Polsce jest to nie do pomyślenie by na zabudowanym terenie myśleć o budowie takiego "szjsu".

Kochany prezydent niech się zajmie sprawami, które są potrzebne społeczeństwu w tym przedewszystkim niech zadba o zdrowie swoich mieszkańców a nie zezwala na sortownie śmieci, które może prowadzić do wybuchnięcia epidemi!! Na dzień dzisiejszy już jest widoczny przyrost naturalny szczurów,(gdzie gniazdem okazuje się już istniejąca bezprawnie sortownia) które zagnieżdzaja się na terenie naszych posesji
G
Gość
Ma szczęćsie ze to tylko jeden paluch uniesiony w takim geście bo byłby dodatkowy temat.
'
ten panocek na środku zdjęcia to starszy członek z ramienia mlodziezy wszechopolskiej jest i tym oto gestem nie pokazuje wcale hajhitla tylko zamawia dwa piwa. ani nie jest to także starosłowaińskie czy rzymskie pozdrowienie.
g
gość
"Takie obiekty buduje się na obrzeżach miasta" _ Al.Przyjaźni toż to przecież obrzeże miasta - więc o co ten krzyk? Ci ludzie od niepamiętnych czasów mieszkają przy wysypisku i co TERAZ się obudzili. Chora demokracja.
Dodaj ogłoszenie