Przy opolskiej katedrze trwa jarmark bożonarodzeniowy

fot. Mariusz Jarzombek
Większość wyrobów, jakie mozna było kupić podczas jarmarku, to dzieło uczniów z całego województwa.
Większość wyrobów, jakie mozna było kupić podczas jarmarku, to dzieło uczniów z całego województwa. fot. Mariusz Jarzombek
Świąteczne ozdoby, kartki, słodycze, miód i pieczone jabłka z cynamonem można kupić na ustawionych na placu przy opolskiej katedrze stoiskach. Większość wyrobów to dzieło uczniów z całego województwa.

- Pychota! Na pewno zrobię takie coś w domu - powiedziała nto Joanna Kowalik, którą spotkaliśmy przy straganie, na którym serwowane były pieczone jabłka, hit tegorocznego jarmarku. Stragan, na którym sprzedawane są również świąteczne ozdoby ustawili uczniowie z podopolskich Sławic.

- Przepis jest prosty: potrzebne jest jabłko, cynamon, rodzynki, orzechy i piekarnik - tłumaczy Joanna Cebula, jedna z nauczycielek przyznając, że ciepły specjał podobną popularnością cieszy się także na naszych jarmarkach.
Ale zorganizowany przez młodzież zrzeszoną w związkach mniejszości niemieckiej jarmark to nie tylko jabłka. Spośród smakołyków opolanie mogli kupić m.in. ciasta, kołacz i domowy miód.

Większość straganów oferowała świąteczne ozdoby.
- Najlepiej sprzedają się aniołki - wyjaśniały dziewczyny z Długomiłowic pokazując choinkę zrobioną z orzechów.

Obok nich uczennice piękne kartki świąteczne prezentowali uczniowie z gimnazjum w Dobrodzieniu.

Wśród stoisk tylko jedno nie miało w ofercie ozdób - to stolik wystawiony przez Stowarzyszenie Przyjaciół Katedry Opolskiej "Crux". Tu można było kupić książki i filmy o tematyce religijnej i cegiełki na remont katedry. Każdy, kto wydał tu ponad 50 zł dostał krzyż zrobiony z drewna, które do niedawna było elementem konstrukcji na remontowanej wieży.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mama

Organizacja tegoż jarmarku była moim zdaniem fatalna. Dzieciom nie udostępniono pomieszczenia, w którym mogłyby pozostawić ubrania, rzeczy osobiste. Zaginął plecak dziewczynki. proszono kilkakrotnie o ogłoszenie przez mikrofon. Niestety pan zlekceważył nasze prośby. TSKN WSTYD!!!! Taki porządek!!!!

K
Krysia

A po co kupować takie badziewie niewiadomego pochodzenia.Ja bym tego nie chciała nawet,gdyby tam czuwał sanepid.

k
kawka

nad tym boska reka czowa

~gosc~

Haha - ciekawe jak to jest.
Sanepid goni ludzi na targowiskach czy handlujacych z ręki i wali mandaty po 200-300 zł za sprzedaz nie pakowanych artykółów spozywczych.
A tu co widzimy - paczki, ciasta, ciastka - nie pakowane -sprzedawane na swiezym powietrzu.
I ciekawe czy dzieci maja jak to wymagaja przepisy ksiażeczke zdrowia.

Równi i równiejsi. To jest polska.

J
Jacenty

Chyba tak to jest, że - jarmark potrwa jeszcze kilka dni, a dzisiaj można było kupić...

S
She

Czegos tu nie rozumiem.. w naglowku pisze, ze jarmark trwa, a w tresci uzywa sie slow: mozna bylo kupic..

To jak to jest ??

Dodaj ogłoszenie