Psychoonkolog wesprze w zmaganiach z nowotworem

Materiał informacyjny Samorządu Województwa Opolskiego

Rozmowa Mireli Mazurkiewicz z Anną Łabińską, psychologiem - psychoonkologiem z Opolskiego Centrum Onkologii

Pacjent, gdy dowiaduje się, że cierpi na nowotwór, wpada najczęściej w panikę, paraliżuje go strach. Przyjęcie do wiadomości, że ma cukrzycę albo nadciśnienie przychodzi znacznie łatwiej. Dlaczego?

Spośród wszystkich chorób, ta jest chyba najbardziej obciążająca dla psychiki. Wdziera się w nasze uporządkowane życie zwykle wtedy, gdy się tego nie spodziewamy. Pacjent, idąc na rutynowe badania, szuka potwierdzenia, że jest zdrowy. I nagle spada na niego taka diagnoza. Ten lęk dodatkowo potęguje stereotyp, że rak to wyrok. To przekonanie bierze się zapewne z tego, że wiele lat temu medycyna faktycznie niewiele mogła zaproponować pacjentom onkologicznym. Diagnoza często następowała krytycznie późno, a jedyne, co można było zaoferować, to łagodzenie bólu. Za sprawą profilaktyki oraz zaawansowanych technologii diagnostycznych nowotwory są wykrywane na bardzo wczesnych etapach. Pacjenci, po zakończeniu leczenia, zazwyczaj wracają do normalnego życia. To dotyczy m.in. raka piersi czy jąder. Nieporównywalne są również współczesne metody leczenia.

Nie zmienia to pewnie faktu, że wyobraźnia – w pierwszych dniach i tygodniach po diagnozie – podsuwa najmroczniejsze scenariusze.

Oczywiście, a to niestety nie sprzyja walce z chorobą. Nowotwory dotykają zarówno pacjentów starszych, jak i bardzo młodych. Łączy ich strach o życie, ale to nie jest jedyna troska. Rodzice, którzy mają małe dzieci, boją się, jak one sobie poradzą, gdy mama czy tata przegrają walkę z chorobą. Kobiety obawiają się utraty piersi, które są utożsamiane z jednym z atrybutów kobiecości. Dotkliwa bywa też wizja wypadania włosów czy powikłań po chemioterapii. Tu również warto obalić pewien mit, który pokutuje w społeczeństwie. „Chemia” nie oznacza uporczywych wymiotów, bo dziś są już leki, które zwiększają komfort terapii. Na początku zawsze jest szok, niedowierzanie i zaklinanie rzeczywistości... a nuż ktoś się pomylił i za moment okaże się, że ta sprawa wcale nas nie dotyczy.

Gabinet psychologów-psychoonkologów w Opolskim Centrum Onkologii

W takich sytuacjach warto skorzystać z pomocy wyspecjalizowanej grupy psychologów, którzy są wsparciem dla pacjentów onkologicznych.

Tak, choć oczywiście sięgnięcie po taką pomoc nie jest przymusem i zależy od tego, czy pacjent sobie jej życzy. Tworzymy interdyscyplinarny zespół, który na różnych etapach diagnostyki i leczenia ma kontakt z chorym. Są w nim lekarze, pielęgniarki, rehabilitanci, technicy, którzy walczą na pierwszej linii i widzą, jak pacjent radzi sobie z chorobą. Jeśli miota się sam ze sobą i trudno mu się odnaleźć w nowej, niewątpliwie trudnej sytuacji, to proponują spotkanie z psychoonkologiem. Proszę też pamiętać, że kryzysy pojawiają się na różnych etapach. Są pacjenci, którzy dzielnie przyjmują diagnozę i angażują się z całych sił, by pokonać chorobę. Załamanie przychodzi na przykład wtedy, gdy muszą poddać się kolejnemu cyklowi chemioterapii albo gdy leczenie nie przynosi takich rezultatów, jakich oni oczekiwali.

Z tymi wzlotami i upadkami na pewno boryka się też rodzina, która towarzyszy choremu.

Najczęściej obie strony robią dobrą minę do złej gry. Rodzina mówi na przykład: „mamo, będzie dobrze, dasz radę”. Pacjentka zaciska zęby, bo już nie daje rady. Ale uśmiecha się, żeby nie martwić bliskich. Gabinet psychoonkologa to takie miejsce, gdzie nie trzeba udawać, a można szczerze opowiedzieć o tym, co martwi pacjenta. Chorzy chcą na przykład uporządkować swoje sprawy, przedyskutować rzeczy istotne. Tymczasem ludzie boją się rozmawiać o umieraniu, a już zwłaszcza w sytuacji, gdy nasz bliski walczy z chorobą przewlekłą. To błąd. Jeśli pacjent ma potrzebę spisania testamentu u notariusza – niech to zrobi. Nie świadczy to o tym, że się poddał. Z doświadczenia wiem, że niektórym łatwiej walczyć z chorobą, jeśli mają poczucie, że zadbali o swoje sprawy. Pacjenci często pytają mnie też, jak powinni zachować się w pracy. Zastanawiają się, czy mają powiedzieć o swojej sytuacji, czy może trzymać chorobę w tajemnicy.

Boją się zwolnienia, gdy szef zorientuje się, że odtąd mogą częściej przebywać na chorobowym niż w pracy?

Niekoniecznie. Wiele osób – a dotyczy to zwłaszcza kobiet - najbardziej obawia się litości ze strony współpracowników. Szeptów na korytarzu, które cichną, gdy chory pojawia się na horyzoncie, ale też tego, że otoczenie się od nich odsunie. Rozmowa o chorobie nie jest łatwa i dotyczy to zarówno pacjenta, jak i ludzi, z którymi on się spotyka, na przykład właśnie w pracy. Czasami ktoś w dobrej wierze klepie po ramieniu i mówi „wszystko będzie dobrze”. Pacjenta często to irytuje, nie chce słuchać frazesów. To oczywiście nie jest reguła, bo komuś właśnie taka forma wsparcia może być bardzo potrzebna. Najlepiej w takiej sytuacji zapytać wprost, czy możemy pomóc, a jeśli tak, to w jaki sposób. Chodzi o to, żeby wysłać sygnał, że jesteśmy obok, a koleżanka i kolega mogą na nas liczyć. Chory wie najlepiej, czego mu w danym momencie potrzeba.

Powiedziała pani, że nowotwór dotyka zarówno starszych pacjentów, jak i tych, na progu dorosłości. Starsi dzielniej znoszą chorobę?

Tu nie ma reguły. Dużo zależy od ich bliskich, bo oni mogą bardzo pomóc przejść przez ten trudny czas. Motorem do walki, w przypadku seniorów, często są wnuki. Młode matki martwią się natomiast o to, czy zdążą wychować dzieci. Czują się za pociechy odpowiedzialne, więc są gotowe wiele znieść, by dzieci nie zostały same. Z pomocy psychoonkologa mogą skorzystać nie tylko chorzy, ale również ich rodziny. Warto o tym pamiętać, bo stan psychiczny i nastawienie pacjenta mają ogromny wpływ na to, jak będzie przebiegało leczenie. To wsparcie jest dostosowane do potrzeb. Czasami może to być na przykład podpowiedź, jak radzić sobie z bezsennością, z trudnymi emocjami, a innym razem pomoc w uporządkowaniu relacji rodzinnych.

Pacjenci Opolskiego Centrum Onkologii oraz ich bliscy mogą skorzystać ze wsparcia psychoonkologa podczas indywidualnych spotkań. Zgłaszać można się na wszystkich etapach procesu diagnostycznego, jak i w dowolnym momencie leczenia.

Kontakt:
Opolskie Centrum Onkologii
ul. Katowicka 66a
Budynek Zakładu Radioterapii, poziom -1
tel. (77) 441 60 49
Gabinet psychoonkologa czynny jest od poniedziałku do piątku w godzinach od 7:30 do 15:00.