Quady niszczą Siedem Źródeł w Oleśnie

fot. sxc
fot. sxc
20-letni mieszkaniec Starego Olesna, który szalał na quadzie na śródleśnych Siedmiu Źródłach, został zatrzymany przez policję i ukarany mandatem w wysokości 300 zł.

- To nie pierwszy tego rodzaju wybryk - denerwuje się Piotr Stanik, opiekun śródleśnego rozlewiska. - Na terenie Siedmiu Źródeł panuje zakaz poruszania się pojazdami. Tymczasem kierowcy quadów i motocykli notorycznie łamią ten zakaz.

Siedem Źródeł to śródleśne rozlewisko, położone ok. 1,5 km od drewnianego kościołą św. Anny. Kilka miesięcy temu nieustaleni wandale zniszczyli stacje drogi krzyżowej, stojące między kościołem a kaplicą, zbudowaną przy Siedmiu Źródłach.

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
PISZCZYK
W dniu 24.07.2009 o 18:24, ~gosc~ napisał:

"ma wkład w to że coś takiego jak siedem źródeł istnieje"siedem źródeł zawsze istniało i zawsze można tam było jechac odpocząc. Zanim parafia tam zaczęła działac też i to całkiem fajnie było, mogłem wypic piwko Pozdro


Żandarm ?7 Źródeł?
LIST OTWARTY DO BURMISTRZA OLESNA.
DO WIADOMOŚCI REDAKCJE: KULISY, TELEGRAF, NTO.
Panie Burmistrzu! Jestem wyrazicielem zbiorowej opinii znacznej liczby osób korzystających z dobrodziejstw natury oleskiego uroczyska ?7 Źródeł?. Od czasu działania umowy najmu tego terenu przez Urząd Miejski i powierzeniu obowiązków strażnika osobie do tego chętnej, zaczęło się wokół stawku i papieskiego dębu dziać źle. Uważam, że wyniszczenie unikatowej roślinności wokół zbiornika, opisywanej we wszystkich informatorach, już dyskwalifikuje działalność p. Strażnika.
W piątek, 21 sierpnia 2009 r., podobnie jak kilkudziesięciu oleśnian (w tym przyjezdnych z miasta Łodzi i z Niemiec), postanowiłem skorzystać z uroków ?7 Źródeł?. Ku zaskoczeniu i zdziwieniu, na wielu drzewach i obiektach zauważyłem przybite kartki i tablice z różnymi zakazami (np. palenia papierosów). Ku jeszcze większemu zdziwieniu, ujrzałem Księdza Prałata (inicjatora przywrócenia do dawnej świetności tego miejsca, budowniczego znajdującej się tam bazy służącej wypoczynkowi) besztanego przez p. Strażnik (przy zdumionych parafianach i nieznajomych) za próbę uruchomienia znajdującego się tam grilla. Ponieważ Ksiądz usunął blokadę wejścia altanki, w którym znajduje się palenisko, p. Strażnik odciął haki, na których wisiał ruszt. Na nic się zdało tłumaczenie Księdza, że ludzie przecież od wieków chcieli wypoczywać nad wodą, a ogniska palili w lesie. I na ?7 Źródłach? od lat można było grillować! W ciągu roku przewija się tutaj tysiące ludzi, wycieczki, młodzież, harcerze, dawni i obecni mieszkańcy miasta. Nagle nic tu nie wolno. Takiego traktowania turystów nie spotyka się na Mazurach, nad morzem, ani w Starym Oleśnie.
W Nadleśnictwie wyjaśniono mi, że ?7 Źródeł? jest zarządzane obecnie przez Urząd Miejski: - Mają z nami umowę ? stwierdzono, - i my już w to nie ingerujemy, w tej chwili nie organizujemy tam niczego, nie ustanawiamy zakazów ani nakazów. To reguluje umowa najmu terenu leśnego pomiędzy Nadleśnictwem a Urzędem Miejskim. Proszę w Urzędzie się informować.
Stąd niniejsze pismo. Prosimy o zainteresowanie się omówioną sytuacją.
Z poważaniem.
Oleśnianin
U
Uther
Jako quadowca zachęcam do spojrzenia na sprawę z mojej (naszej) perspektywy. Wnioskuję że ukarany kierowca quada jeździł drogami leśnymi, nie na przełaj, jakie więc wyrządził szkody dla środowiska? hałas? - a pociągi, piły łańcuchowe, ciągniki rolnicze i inne pojazdy służące do wywózki drewna? spaliny? - hipokryzja! Większe szkody dla środowiska naturalnego wyrządzają pseudo-ekolodzy którzy tak zaciekle walczą z każdym przejawem indywidualizmu i z zamiłowaniami innych grup społecznych. To tacy ludzie podczas swoich pseudo-ekologicznych wycieczek rowerowych wyrzucają na lewo i prawo puszki, butelki, papierki itp...
Zadam proste pytanie, kto zostawi trwalszy i bardziej szkodliwy ślad swojej obecności: quad? czy każdy potencjalny "obywatel" ?

...po quadzie kurz opada w kilka minut, a po rodzinnej wycieczce do lasu śmieci pozostają na kilkadziesiąt lat!

Drugą sprawą jest brak stosownych tras lub torów dla miłośników offroad'u. Quad w większości przypadków posiada homologację, jest zarejestrowany i dopuszczony do ruchu, kierowca musi posiadać stosowne uprawnienia do jego kierowania (w zależności o zarejestrowania prawo jazdy kat. B,T... ) Jestesmy takimi samymi obywatelami jak reszta społeczeństwa, dla rowerzystów są specjalne ścieżki w miastach, rolkarze mają swoje place, piesi chodniki a My... no właśnie, dla Nas nie ma nic...

Nie narzucam nikomu swojego zdania i nie chcę na siłę kogoś przekonywać do swoich racji, chciałbym tylko żeby ktoś się zastanowił nad całą sprawą i ocenił ją obiektywnie. Każda ze stron ma swoje racje, ja chcę nakreślić Mój punkt widzenia
Z
ZIOMAL
Komercjalizacja dotyka wszystkiego co piękne i dziewicze! Siedem źródeł było takim miejscem! Podkreślam / było!

Ziomal!
~gosc~
"ma wkład w to że coś takiego jak siedem źródeł istnieje"

siedem źródeł zawsze istniało i zawsze można tam było jechac odpocząc. Zanim parafia tam zaczęła działac też i to całkiem fajnie było, mogłem wypic piwko

Pozdro
I
IRASIAD
U nas też jeden młodzieniec zaczął warczeć quadem w parku ale zdecydowany odpór mieszkańców + dzielnicowy i... po sprawie.
G
Gość
Rozumiem Wasze rozżalenie jeśli chodzi o tego Pana (osobiście nie znam), ale zwróćcie jednak uwagę, że jaki by nie był to ma wkład w to że coś takiego jak siedem źródeł istnieje i cały czas się o to troszczy. Kiedy wandale (bo inaczej nazwać nie można) zniszczyli mechanizm pompujący wodę zrobił nowy. Pewnie, że denerwują mnie tej jego karteczki rozwieszone niemal w każdym miejscu siedmiu źródeł - nie wolno.... zabrania się.... itd. Jest to jednak niewielki koszt za to że mogę sobie tam pójść/ pojechac i odpocząć.

PS.

A tak z ręką na sercu to kto z Was zadbałby o to gdyby nie on?
G
Gość
Tak pan S. to se wjeżdża tam samochodem, dziennie tam jestem i go widze. Ale jak podjechali autem z babulinką co już ani z auta wysiąśc nie umiała a chciała to miejsce zobaczyć, to ten na policje chce dzwonić. Go ukarać i to raz a dobrzem, a za te brak kultury to za zniesławienie to do sądu oddać, jakim prawem on ma prawo kogoś de..... nazwać!!!! Jak an następny raz on tam autem wjedzie to mu zadzwonie na tą policje. W końcu może go to troche kultury nauczy. Choćbym tam miał na niego 3 dni czekać a poczekam.
P
PISZCZEK
Ciekawi mnie że właściciel Siedmiu Źródeł, czyli NADLEŚNICTWO OLESNO, toleruje bezprawie panujące w tym skrawku lasu. Daje się nabierać również policja. Od kiedy to pieski nie mogą robić kupy w lesie, ani nie można tam wjeżdżać rowerkiem czy innym pojazdem. Z drugiej strony pana P. Stanika powinno obejmować takie samo prawo co wszystkich. No ale skoro się zastrasza policję, jak dzieciarnię na osiedlu za stadionem....
e
ejok
Tak szczególnie że Pan S ma wyroki w sądzie karnym - powinien zostać naszym idolem.
R
R
wszystkiego zabraniać, bo co? Bo hałas w lesie? A jak pociąg tamtędy przejeżdża to jest ok, czy też mu zabronić tamtędy śmigać?
czytanie Ci idzie, ale rozumienie tego co czytasz to już za wysokie progi jak na Twoje nogi. przeczytaj jeszcze raz to może jakimś cudem wydumasz, że nie o hałas chodzi...
D
Dr. Ch.
W dniu 17.07.2009 o 19:51, Gość napisał:

- wielki pan doktor wszędzie pedałuje rowerem? A do Polski z Rajchu to jak przyjeżdża - autem, autobusem, samolotem?

Jeżdżę cały prawie rok do pracy rowerem 16 km dziennie. Jest różnica między bezsensownym niszczeniem środowiska quadami a posłużeniem sią środkiem komunikacji by dojechać do Olesna. Gdybym miał więcej urlopu, to przyjechałbym na rowerze do Olesna. Wierz mi pan- używam środków spalinowych tylko w ostateczności - kto mnie zna, może to potwierdzić. A z tym "wielkim panem doktorem" to proszę sobie zostawić.
G
Gość
W dniu 17.07.2009 o 17:51, Dr. Ch. napisał:

Nie chodzi tu tak bardzo o pana S. ale o tą głupotę jeżdżenia na tych quadach, bo to bez sensu, spaliny, niepotrzebne zużycie energii i huk w lasach pod św. Anną, także z tej drugiej strony tzn. między Flakami a ORASem. Co to ma komu przynieść? Zabronić te wariactwo ! Niech usiądą na rowery górskie, trochę popedałują - dobre dla zdrowia ogólnego a w szczególności dla rozumu.



Jak ktoś ma ochotę pojeździć quadem, to sobie nim jeździ - wielki pan doktor wszędzie pedałuje rowerem? A do Polski z Rajchu to jak przyjeżdża - autem, autobusem, samolotem? Tyle spalin i hałasu, a można by popedałować! Super perspektywa - wszystkiego zabraniać, bo co? Bo hałas w lesie? A jak pociąg tamtędy przejeżdża to jest ok, czy też mu zabronić tamtędy śmigać?

Skoro panuje całkowity zakaz poruszania się pojazdami na terenie Siedem Źródeł, to dlaczego Pan S może sobie bez żadnych konsekwencji wjeżdżać? Powinien pozostawić samochód poza terenem siedmiu i Dymać z buta! Przecież prawo jest skierowane do każdego obywatela, a nie do poszczególnych osób!!


A co do drugiego posta, to fakt - co najmniej 5 razy widziałem jak pan S. wjeżdża samochodem prawie, że do tego rozlewiska - ale zakaz jest
s
starka
Zostawcie tego pana S. Tu chodzi o jazdę quadami po terenie zakazanym. Ja nie wiem czy na te pojazdy konieczne jest prawo jazdy jeśli tak to należy zabrać kierowcy to prawko a jeżeli nie to należy nałożyć obowiązek posiadania prawa jazdy. W końcu ten nielubiany pan S. /pewnie nie lubią go złoczyńcy/ nie kłamie bo młodzi jeżdżą swoimi quadami i niszczą piękne tereny. To trzeba ukrócić i więcej takich panów S potrzeba.
D
Ditter
Skoro panuje całkowity zakaz poruszania się pojazdami na terenie Siedem Źródeł, to dlaczego Pan S może sobie bez żadnych konsekwencji wjeżdżać? Powinien pozostawić samochód poza terenem siedmiu i Dymać z buta! Przecież prawo jest skierowane do każdego obywatela, a nie do poszczególnych osób!!
D
Dr. Ch.
Nie chodzi tu tak bardzo o pana S. ale o tą głupotę jeżdżenia na tych quadach, bo to bez sensu, spaliny, niepotrzebne zużycie energii i huk w lasach pod św. Anną, także z tej drugiej strony tzn. między Flakami a ORASem. Co to ma komu przynieść? Zabronić te wariactwo ! Niech usiądą na rowery górskie, trochę popedałują - dobre dla zdrowia ogólnego a w szczególności dla rozumu.
Dodaj ogłoszenie