reklama

Radni z Praszki w 15 minut zlikwidowali dwie wiejskie szkoły [wideo]

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon
Zaktualizowano 
Radni podczas dzisiejszej sesji w Praszce
Radni podczas dzisiejszej sesji w Praszce Mirosław Dragon
Praszkowscy rajcy pierwsze podejście zrobili we wtorek. Po dwóch dniach zwołali kolejną sesję. Trwała tylko 15 minut, w tym czasie radni zlikwidowali dwie szkoły.

Chodzi o dwie najmniejsze szkoły podstawowe: w Ganie i w Wierzbiu.

We wtorek podczas głosowania doszło do patu: 6 radnych głosowało za ich likwidacją, 6 radnych przeciwko, a trzech wstrzymało się od głosu.

Jeszcze w czasie tej sesji radny z Wierzbia Grzegorz Jabłoński zgłosił wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji.

Szkopuł tkwi bowiem w tym, że rodzice uczniów z Wierzbia chcą utrzymać w wiosce 6-klasowę pełną podstawówkę. Dlatego chcą, aby placówkę przejęło Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich z Częstochowy i utworzyło szkołę stowarzyszeniową.

Warunek jest jednak taki, że do 31 marca gmina musi zlikwidować dotychczasową podstawówkę.

Pod wnioskiem o zwołanie dodatkowej sesji podpisało się 6 radnych: Grzegorz Jabłoński, Jacek Owczarek, Józef Pilarski, Anna Kaczmarek, Jan Jarząb i Grzegorz Kowalczyk.

To ponad 25 procent rady, dlatego przewodniczący rady miejskiej Bogusław Łazik miał obowiązek do 7 dni zwołać dodatkową sesję.

Obrady trwały zaledwie kwadrans. Radni przegłosowali likwidację obu szkół.
Za likwidacją szkoły w Wierzbiu głosowało 7 radnych, przeciwko było 5, trzech wstrzymało się od głosu.

Za likwidacją szkoły w Ganie głosowało również 7 radnych, przeciwko było 4, trzech wstrzymało się od głosu. W głosowaniu nie brał udział radny Marek Śliwka, który jest nauczycielem w szkole w Ganie.

Za dodatkową 15-minutową sesję radni otrzymają normalne diety: szeregowi radni po 180 zł, wiceprzewodniczący rady po 225 zł.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 27

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
...masz rację miłość to między innymi odpowiedzialność. Chciałbym jednak zauważyć, że nie da się przeliczyć czy dzieci się "opłaca mieć" tak jak to próbowałeś w poprzednim swoim poście. Nie ma takich kryterów albo inaczej, każdy ma inne. Czy jeżeli starcza na jedzenie i podstawowe produkty to nie można być szczęśliwym? Spytaj się jednego z tych 7 dzieci czy wolałby "nie być" bo nie ma modnych ubrań i na "czipsy" codzinnie.

Ty, Jarosław, byłeś tym mądrzejszym. Sam przy "produkcji" dzieci nie napracowałeś się... Cxzekasz, aż moje dołożą do Twojej emerytury, i tak już dużo wyższej jak moja. Ty już jeżdzisz na Hawaje, choć nie napracowałeś się fizycznie ani dnia, i nic nie wyprodukowałeś coby można było sprzedać i mieć z tego zysk. A mądrala...
A
Andrzej Rychter
Napisz coś więcej o tym co się działo bo czytając artykuł faktycznie ma się wrażenie, że Radni tylko dla diet wszystko robią, a znam niektórych i nie pasuje mi to do tego co o nich wiem.

Na marginesie sesji Rady Miejskiej w Praszce, oświaty i ... kultury osobistej.

Poniższy tekst napisałem w odpowiedzi na artykuł senatora Świeykowskiego umieszczony w poprzednim numerze "Kulis Powiatu". Niestety senator postanowił nie zamieszczać mojej odpowiedzi w swojej gazecie. Zapomniał o dobrym obyczaju dziennikarskim, o obiektywiźmie, o prawie do obrony. Jak mają się do tego słowa, których tak chętnie używał pan na sesji Rady miejskiej w Praszce: demokracja, arogancja władzy? Daje to obraz, ile są warte informacje publikowane w “Kulisach Powiatu”.

W poprzednim tygodniu odniósł się pan, senatorze Świeykowski, w dosyć niewybrednych słowach do mnie, radnych, którzy „ośmielili” się mieć odmienne niż pan zdanie oraz do wydarzeń mających miejsce na sesji Rady Miejskiej w Praszce.
Obrady dotyczyły likwidacji szkół we Wierzbiu i Ganie. W szczególnie nieprzyjemny sposób potraktował pan radnych – nauczycieli, którzy to „nieodpowiedzialnie i skandalicznie” rujnują finanse gminy.
Może gdyby zechciał pan przeanalizować wcześniejsze głosowania mające wpływ na finanse, w szczególności uchwały restrukturyzujące sieć szkół, które po raz pierwszy przeszły pomimo wieloletnich prób właśnie za tej kadencji - to może nie przyszłoby panu tak łatwo nas obrażać. Uchwały te nie zostały podjęte głosami radnych wiejskich, którzy ze zrozumiałych powodów bronili szkół w swoich miejscowościach. Decydujące były głosy radnych – nauczycieli.
Przed głosowaniem uchwały zamykającej szkołę we Wierzbiu swoje wystąpienie miał radny z Wierzbia, dążący do przekazania jej stowarzyszeniu katolickiemu. Wzburzony mówił “jak to niektórzy radni mają odmienne zdanie na ten temat”. Podał informacje, z których wynikało iż przekazanie szkoły zmniejszy wydatki na oświatę w gminie. Zapomniał dodać, że na jego placówkę gmina nadal będzie musiała przeznaczyć pełną subwencję plus dopłatę oraz że oszczędności powstaną nie na obydwu, lecz tylko na likwidowanej szkole w Ganie.
Osoby postronne, niezorientowane w temacie (z pana reakcji wywnioskowałem, że również pan senatorze do nich należał) mogły zrozumieć z tej wypowiedzi, iż gmina pozbywając się szkoły we Wierzbiu nie poniesie na nią żadnych nakładów lub będą one mniejsze. Ponadto radny z Wierzbia oburzał się jak można głosować wbrew wcześniej podjętym uchwałom.
W moim przekonaniu fakty przedstawiają się nieco inaczej. Rok temu podejmowaliśmy uchwały umożliwiające utworzenie we Wierzbiu szkoły prowadzonej przez stowarzyszenie, ponieważ tego wymagały terminy ustawowe. Nadal mieliśmy dwie możliwości: przekazać placówkę albo pozostawić taką strukturę jak w powstałej po zeszłorocznej restrukturyzacji sieci szkół.
Uważam, że ustawodawca celowo pozostawił okres jednego roku od momentu podjęcia decyzji do wprowadzenia w życie, aby nie podejmować jej pochopnie. Mieliśmy czas na to by przyjrzeć się obecnie funkcjonującemu połączeniu oraz by rozważyć plusy i minusy przekazania szkoły.
Na spotkaniu z przedstawicielami stowarzyszenia w szkole we Wierzbiu nie uzyskałem jasnej odpowiedzi na ważne dla mnie pytania. Dysponowali wiedzą jak duża będzie szkoła, jak liczne klasy, na jaką subwencję mogą liczyć. Nie potrafili natomiast (lub nie chcieli powiedzieć) czy powstaną łączenia międzyklasowe, a jeśli tak to w jakim wymiarze.
Moim zdaniem posiadając takie dane mogli pokusić się nawet o przygotowanie wstępnego arkusza organizacyjnego szkoły. Na szczegółowe pytania radnych, którzy całe swoje życie zawodowe związali z oświatą, odpowiadali ogólnikowo, wymijająco. Przy obecnej liczbie dzieci, kilkuosobowych klasach i przysługującej subwencji łączenia międzyklasowe są nieuniknione.
Stowarzyszenie nie jest instytucją charytatywną, na tym przedsięwzięciu musi zarabiać. Pytanie czyim kosztem? Odpowiedź dotycząca losów obecnie zatrudnionych nauczycieli również okazała się dla mnie niepokojąca.
Z drugiej strony mieliśmy do wyboru połączone szkoły działające przez rok w Ganie (klasy 4-6) i we Wierzbiu (klasy 1-3). W moim przekonaniu funkcjonowało to w satysfakcjonujący sposób. Powstały kilkunastoosobowe oddziały bardzo dobre dla rozwoju dzieci, nastąpiła integracja pomiędzy uczniami obydwu szkół. W klasach była większa rywalizacja, zdrowe współzawodnictwo. Pojawiły się sukcesy na arenie międzyszkolnej. Dla uczniów dojazdy nie stanowiły problemu. Koszty utrzymania placówek znacząco spadły.
Dla mnie miało to sens. Podjęta rok wcześniej restrukturyzacja zlikwidowała patologiczną, moim zdaniem, sytuację klas liczących po 4-7 uczniów, niekorzystną zarówno dla finansów gminy jak i dla poziomu edukacji.
Na sesji wołał pan oburzonym głosem jak śmiemy dusić inicjatywę mieszkańców wsi - której wsi panie senatorze? Wierzbia czy może Gany? Którą inicjatywę? O drugiej wiosce nie wspomniał pan ani słowem. Oni również chcą mieć swoją szkołę.
Placówki niepełne powinny znajdować się w obydwu miejscowościach, czy pełna tylko we Wierzbiu? Gdzie pójdą po ukończeniu podstawówki uczniowie katolickiej szkoły: do oddalonego o 10 km Wielunia, w którym funkcjonuje gimnazjum tegoż stowarzyszenia? Dokąd pójdą uczniowie z Gany - do podstawówki w Dalachowie i później gimnazjum w Rudnikach? W dalszej perspektywie dotyczy to także szkół średnich. Może przenieśmy całą oświatę do gmin ościennych, bo nam się to opłaci.To są przecież miejsca pracy. Nie tylko nauczycieli. Chce się pan ich pozbyć? Nie lepiej mądrze reformować? Mam nadzieję, że wyborcy docenią to w następnych wyborach parlamentarnych.
Rozumiem, iż realia finansowe nakazują dostosowanie się do budżetu państwa i gminy. W pełni się z tym zgadzam, jednakże granica ta musi gdzieś przebiegać. Potrzebny jest kompromis pomiędzy możliwościami finansowymi a jakością nauczania. Mam wrażenie, że nawet nie próbujecie go szukać. Dominuje zasada – byle jak, byle taniej. Drobnymi krokami zmierzamy do maksymalnego skurczenia oświaty w naszej gminie, traktując ją jak „gorący kartofel”, a pedagogów jak zbędny balast. Z wielką werwą wpisał się pan w nagonkę na nauczcieli jaką obserwuję w mediach od dłuższego czasu.
Oszczędzać można w różnych miejscach. Kwota podobna, a może większa, pozostałaby w budżecie po zrestrukturyzowaniu zatrudnienia w urzędzie gminy i jej agendach. Jaka jest różnica pomiędzy zwolnionym nauczycielem, urzędnikiem, strażnikiem miejskim, czy pracownikiem muzeum? Dlaczego po zwolnieniach w opiece społecznej, oświata zawsze jest dyżurnym chłopcem do bicia? Szkoda, że pańskie podpowiedzi nie poszły w tym kierunku.
Może trzeba zadać sobie inne pytania: Co zrobić żeby nasze szkoły były najlepsze w powiecie i nie tylko? Jakie warunki stworzyć, co zmienić aby nasi uczniowie osiągali lepsze wyniki w nauce? Jakie działania są potrzebne by rozkwitał sport szkolny? Dlaczego takich pytań sobie nie stawiamy?
Subwencja przeznaczana przez pana rząd na jednego ucznia jest niewystarczająca! Rozumiem problemy demograficzne, jednakże ilość pieniędzy jaką proponują rządzący wtłacza uczniów do klas ponad trzydziestoosobowych w szkołach miejskich. Dopiero przy tak licznych oddziałach środków jako tako wystarcza na podstawowe potrzeby szkoły. Nauka w tak licznych klasach to farsa. Nie wspomnę o braku funduszy na pracę z dziećmi uzdolnionymi. Trzeba być zupełnym ignorantem by wymagać indywidualizacji nauczania w takich warunkach. Jednak dla waszej pani minister wydaje się to możliwe.
Może taki jest wasz zamysł panie senatorze - niedouczonym narodem rządzi się łatwiej. Prościej wtedy zatrudniać na umowy śmieciowe. I niech pracują długo, najlepiej do śmierci i jeden dzień dłużej.
„Powyższe argumenty którymi usiłował się podeprzeć nie mają już znaczenia” - tym jednym zdaniem skwitował pan senatorze Świeykowski ważne dla mnie opisywane powyżej fakty, które miały wpływ na podjętą decyzję.
Odniosę się jeszcze do stwierdzenia, którego obsesyjnie się pan “uczepił”: nie potrafiłem precyzyjnie określić wielkości oszczędności wynikających z zamknięcia szkół. Napisał pan, że nazwałem je niewielkimi. Mówiłem, że będą mniejsze od przewidywanych, a to różnica.
Dane na których opierały sie wyliczenia, przytaczane w pana artykule, dotyczyły między innymi mającej powstać fundacyjnej szkole w Ganie. Błąd! O takim rozwiązaniu nie było juz mowy na tym etapie. Z moich informacji wynika, że rodzice z niego zrezygnowali. Następnie przytacza pan kwotę oszczędności - 368 tys. zł. Czy zawarto w niej sześciomiesięczne odprawy zwolnionych nauczycieli obydwu szkół? Myślę, że nie. To też błąd. Ponadto: czy od kosztów eksploatacji ewentualnie pozostawionej placówki w Ganie odjął pan połowę? Nie? Kolejny błąd! Wynika to z faktu, iż w połowie budynku ma powstać Środowiskowy Dom Pomocy finansowany przez Urząd Marszałkowski.
Parafrazując klasyka: “Wyjaśniam”. Dla mnie powyższe dane są niepełne, dlatego nie odważyłem się podawać dokładnych liczb. Nie do końca wierzę w przedstawiane nam wyliczenia – bywały niekompletne. Dalej “wyjaśniam”: odprawy dla kilkunastu nauczycieli (6 miesięcy x wynagrodzenie brutto to suma ok. 100 – 200 tys. - nie mam dokładnych wyliczeń) - nie zostały ujęte w tegorocznym budżecie. Nie uwzględniono też ewentualnych urlopów na poratowanie zdrowia, na które mogą udać się zwalniani nauczyciele ( płacone w tym i następnym roku budżetowym). I dalej “wyjaśniam”: oszczędności 368 tys. nie dotyczą tegorocznego budżetu (to jeszcze jeden błąd )
Nadal pan twierdzi, że głosowaliśmy “przeciwko sobie” i „rozbijamy” tegoroczny budżet, czy może robią to radni głosujący zgodnie z pana oczekiwaniami? Skutkuje to wprowadzeniem do tegorocznego budżetu niezaplanowanych odpraw. To też pana błąd.
Hm... “Nie zna pan liczb? To z pogranicza skandalu!” Twierdzi pan senatorze, że gruntownie poznał problem. “To bełkot “? Nie, senator nie bełkocze, senator... przemawia. Może trzeba ogłosić nowe wybory do parlamentu – skoro “wybrańcy narodu” interesują się lokalnymi problemami w sposób powierzchowny, czyje interesy tam reprezentują? Tak rzadko pan bywa na naszych sesjach. Może dlatego nie nadąża za tym co się w gminie dzieje. Dwa razy od wyborów, proszę mnie poprawić jeśli się mylę?
Myślę, iż otrzyma pan również “podziękowania” od burmistrza za skuteczne psucie dobrych relacji pomiędzy nim a obrzuconymi błotem radnymi. Chyba, że był to zaplanowany scenariusz.
Parafrazując klasyka: „Łatwo krytykować tych w Praszce. Tymczasem tragicznie jest nie obok nas, lecz tam w Warszawie.”
Nie jestem obrażalski. Liczę na „magiczne” słowo senatorze Świeykowski. Tym razem to chyba mój błąd.
Miłego dnia, Andrzej Rychter
j
janek

Mam za sobą kilka lat w szkole SPSK w Łodzi. Ze strony dyrektora i zarządu SPSK - cynizm, hipokryzja, pycha, łamanie prawa. Uczniowie obserwują i uczą się. Na potwierdzenie moich słów mam wyrok sądu pracy i pokontrolne pisma Państwowej Inspekcji Pracy. Powoli ludzie zaczynają mieć dosyć tej organizacji, czego dowodzą protesty w Kutnie i Piotrkowie Trybunalskim (do sprawdzenia w internecie). Jak najdalej od SPSK.

w
wójt
LUDZIE A CO TO WAS OBCHODZI ILE KTO ZARABIA,są też tacy RADNI co wstrzymali się od głosu ( podjęcia daecyzji mało popularnej ) A KASE ZGARNELI

No własnie obchodzi ! To z naszych podatków obłacania są ci bezradni.
I tak jak napisał Sołtys:

``Czas najwyższy, aby zlikwidować diety i uposażenia dla radnych miejskich i powiatowych.

Ta funkcja powinna być społeczna i bez żadnego wynagrodzenia.

Skoro tak jest z:
1.radnymi dzielnic i
2.członkami rad sołeckich,
którzy pełnią te funkcje BEZPŁATNIE (!!!), to dlaczego mamy płacic tym z rad miejskich i powiatowych ?????

W tej Polsce to jakiś matrix
, czego człowiek nie dotknie to bagno i życie na cudzy koszt. ``

I wszystko na temat !
l
litop
"Nie chcieliśta sierpa i młota to mota"
'Beztroskie' czasy PRL-u się skończyły...
Wtedy facet chciał, czy nie chciał miał pracę w państwowym zakładzie na zasadzie "czy się stoi, czy się leży..." Dostał mieszkanie w blokach z wielkiej płyty, lub na jakimś osiedlu robotniczym, "naklepana po bożemu" piątka dzieci, Baba w kółko prała tetrowe pieluch, albo stała przy garach do których wkładało się to co było, a nie to na co miało się ochotę, podstawowy środek transportu pociąg i autobus, ogólnie syf, szaro i ponuro, ale nikt się tym specjalnie nie przejmował... jakoś to będzie i było... bieda, ale jakaś taka "słodka" bez strachu o jutro, kompleksów. W każdym bądź razie nikt głodny nie chodził, ani nie mieszkał pod mostem (chyba że z własnego wyboru)
Teraz mamy niby "wolność", kapitalizm... Czasy się zmieniły
Przecież posiadanie tych dwóch telewizorów , dwóch samochodów (tym bardziej jak dwie osoby w domu pracują i dojeżdżają w różne miejsca) te plastikowe okna itd. itp. to już nie żaden luksus, ale konieczność aby jakoś żyć w dzisiejszej rzeczywistości.

A gdzie ty tu widzisz u nas kapitalizm ?
Weszliśmy do uni, a to przecież zmodyfikowany socjalizm i to pełną gębą !
Gdzie ty widzisz wolność jaka jest w kapitaliźmie ?
Nie ma jej. Są jak w socjaliźmie koncesje, ulgi, zwolnienia,urzedasy, preferenncje dla górników, sędziów, młodych samotnych matek ( a fagas razem z nią mieszka i udają że nie są małżeństwem ), ulgi dla kosciołów, jakiś stowarzyszeń i fumndacji.
TO WSZYSTKO TO NIE KAPITALIZM, ale kapitalistyczny SOCJALIZM !
a
andrzej
Przesadzasz z tym brakiem pieniędzy-otóż z-cy Przewodniczącego Rady Miejskiej za 15 minutową sesję? zarobili ...1000 złotych /tzw. roboczogodzina/. trzy takie sesje w tygodniu to daje ...policzcie sami. Gratulacje dla całej Rady Pedagogicznej Gminy. Sukcesów.

LUDZIE A CO TO WAS OBCHODZI ILE KTO ZARABIA,są też tacy RADNI co wstrzymali się od głosu ( podjęcia daecyzji mało popularnej ) A KASE ZGARNELI
j
jarosław
Jarosławie z całym szacunkiem ale znam rodzinę gdzie z miłości jest 7 dzieci i z pewnością rodzice je kochają, ale nie zmieni to faktu, że co miesiąc idą po zasiłek bo z wypłaty ojca rodziny wystarcza tylko na jedzenie i podstawowe produkty. Miłość to też odpowiedzialność. Pytanie kto tu bredzi ...? W reszcie wypowiedzi jesteśmy zgodni.

...masz rację miłość to między innymi odpowiedzialność. Chciałbym jednak zauważyć, że nie da się przeliczyć czy dzieci się "opłaca mieć" tak jak to próbowałeś w poprzednim swoim poście. Nie ma takich kryterów albo inaczej, każdy ma inne. Czy jeżeli starcza na jedzenie i podstawowe produkty to nie można być szczęśliwym? Spytaj się jednego z tych 7 dzieci czy wolałby "nie być" bo nie ma modnych ubrań i na "czipsy" codzinnie.
R
RafałS
...RafaleS ...z całym szacunkiem ale bredzisz. I tak daleko Ci do Entera ten bredzi niemiłosiernie. Oświecę Was, dzieci powinny rodzić się z miłości i w miłości powinny wzrastać. Co do wątku o kompletnym braku wizji rozwoju to pełna zgoda. Obecna władza nie ma zielonego pojęcia o tej kwestii a myślę iż jest ona tutaj kluczowa.

Jarosławie z całym szacunkiem ale znam rodzinę gdzie z miłości jest 7 dzieci i z pewnością rodzice je kochają, ale nie zmieni to faktu, że co miesiąc idą po zasiłek bo z wypłaty ojca rodziny wystarcza tylko na jedzenie i podstawowe produkty. Miłość to też odpowiedzialność. Pytanie kto tu bredzi ...? W reszcie wypowiedzi jesteśmy zgodni.
R
Realista
no to pogadajmy...Kursy autobusow i pociagow sa likwidowane, tak, ale dlaczego? Popatrzales tak spokojnie ile pasazerow siedzi w autobusach kursujacych na liniach powiatowych? Popatrzales ile ludzi jezdzi pociagami? Kazdy siada w swoj samochod i jedzie sam, no, bo tak jest wygodniej!....Autobus i pociag to dla wiekszosci spoleczenstwa jest przezytek! PKS i PKP tez musza kalkulowac, oplaca sie to jada, nie oplasa sie, to takie kursy sa likwidowane, i dalej beda likwidowane, prosty rachunek. Oboje wiemy jakie sa ceny benzyny, ropy czy energii elektrycznej. Kazda usluga musi miec pokrycie w kosztach, brak pokrycia kosztow powoduje likwidacje uslug, nie bedzie inaczej! Wiecej pasazerow spowoduje zmniejszenie kosztow a to pociagnie za soba to, ze i bilety beda tansze. Kina...ilu to ludzi chodz do kina? Kazdy siedzi w domu przed telewizorem i oglada filmy, dlatego i te sa likwidowane. Z powazaniem.

Tylko widzisz nie jest to takie proste jak sobie wyobrażasz, a raczej próbujesz nam tu tłumaczyć. Wiem o faktach liczenia ilości pasażerów linii PKP na kursach nocnych, najmniej obciążonych i przenoszenie danych na cały dzień! Takich chorych przykładów można przytoczyć mnóstwo, ale nie o tym ja pisałem . Moją konkluzją było, że łatwo zlikwidować!!! Przykład ppirerwszy ( oj niechcący mi nadredaktor , Guru czytających GazWyb wyszedł) jaki mi na myśl przychodzi to właśnie kino. Jednak odbywają się w Oleśnie seansy filmowe, tylko gdzie ? W domu kultury. Ten jakiś tam erzac prawdziwego kina, jego atmosfery nigdy nie zastąpi . Wiem. Byłem raz i starczy.
PKS to już doszedł do tego, że ani do Opola czy też Częstochowy dostać się nie można , ani wydostać! Niemniej powoli , ale konsekwentnie wchodzą w to miejsce firmy prywatne, bardziej elastyczne. Znowu nie na temat .
S
Siergiej
no to pogadajmy... na dzieci nie starczy, hmmm. Na dwa, trzy telewizotry w rodzinie i to koniecznie musza byc juz plaskie....starczy? Dziecko musi przeciez tez miec swoj telewizor,tylko po to, zeby rodzicom nie przeszkadzalo w ogladaniu programu. Na dwa samochody w rodzinie starczy? Starczy! na okna plastikowe (no bo sasiad tez juz ma) na ocieplanie, docieplanie, na nowe dachy, na solary, na urlopy w Egipcie, Kroacji, Grecji czy Hiszpanii....na to starczy...tylko na drugie, trzecie dziecko....na to nas nie stac. Pomyslcie tak dalej, kto bedzie kiedys wplacal wam na emerytury. Emerytura w takim stanie bedzie przezytkiem, zostaniecie bez pieniedzy na stare lata i bedziecie pracowali do upadlego....a nie tylko do 67-mego roku zycia. Z powazaniem.

"Nie chcieliśta sierpa i młota to mota"
'Beztroskie' czasy PRL-u się skończyły...
Wtedy facet chciał, czy nie chciał miał pracę w państwowym zakładzie na zasadzie "czy się stoi, czy się leży..." Dostał mieszkanie w blokach z wielkiej płyty, lub na jakimś osiedlu robotniczym, "naklepana po bożemu" piątka dzieci, Baba w kółko prała tetrowe pieluch, albo stała przy garach do których wkładało się to co było, a nie to na co miało się ochotę, podstawowy środek transportu pociąg i autobus, ogólnie syf, szaro i ponuro, ale nikt się tym specjalnie nie przejmował... jakoś to będzie i było... bieda, ale jakaś taka "słodka" bez strachu o jutro, kompleksów. W każdym bądź razie nikt głodny nie chodził, ani nie mieszkał pod mostem (chyba że z własnego wyboru)
Teraz mamy niby "wolność", kapitalizm... Czasy się zmieniły
Przecież posiadanie tych dwóch telewizorów , dwóch samochodów (tym bardziej jak dwie osoby w domu pracują i dojeżdżają w różne miejsca) te plastikowe okna itd. itp. to już nie żaden luksus, ale konieczność aby jakoś żyć w dzisiejszej rzeczywistości.
p
przewidujacy
Tak, ale jeśli będą dzieci, to trzeba je mieć za co wyżywić, ubrać itd. A nasze kochane państwo w tym nie pomaga. Becikowe- 1000 zł. - na co to wystarczy- na wózek?! A co dalej????? Trzeba zadbać o to żeby ludzie chcieli mieć te dzieci....

Przesadzasz z tym brakiem pieniędzy-otóż z-cy Przewodniczącego Rady Miejskiej za 15 minutową sesję? zarobili ...1000 złotych /tzw. roboczogodzina/. trzy takie sesje w tygodniu to daje ...policzcie sami. Gratulacje dla całej Rady Pedagogicznej Gminy. Sukcesów.
j
jarosław

...RafaleS ...z całym szacunkiem ale bredzisz. I tak daleko Ci do Entera ten bredzi niemiłosiernie. Oświecę Was, dzieci powinny rodzić się z miłości i w miłości powinny wzrastać. Co do wątku o kompletnym braku wizji rozwoju to pełna zgoda. Obecna władza nie ma zielonego pojęcia o tej kwestii a myślę iż jest ona tutaj kluczowa.

R
RafałS
no to pogadajmy... na dzieci nie starczy, hmmm. Na dwa, trzy telewizotry w rodzinie i to koniecznie musza byc juz plaskie....starczy? Dziecko musi przeciez tez miec swoj telewizor,tylko po to, zeby rodzicom nie przeszkadzalo w ogladaniu programu. Na dwa samochody w rodzinie starczy? Starczy! na okna plastikowe (no bo sasiad tez juz ma) na ocieplanie, docieplanie, na nowe dachy, na solary, na urlopy w Egipcie, Kroacji, Grecji czy Hiszpanii....na to starczy...tylko na drugie, trzecie dziecko....na to nas nie stac. Pomyslcie tak dalej, kto bedzie kiedys wplacal wam na emerytury. Emerytura w takim stanie bedzie przezytkiem, zostaniecie bez pieniedzy na stare lata i bedziecie pracowali do upadlego....a nie tylko do 67-mego roku zycia. Z powazaniem.

Jest jakaś logika w Twojej wypowiedzi, niestety w mojej ocenie jest też luka. Po pierwsze nie jestem zwolennikiem wrzucania do jednego worka wszystkich - to, że są osoby które wola telewizor od potomka ... cóż może i lepiej z takim podejściem żeby dzieci nie miały. To nie sukces "mieć" dziecko. Sukcesem jest je dobrze wychować, zapewnić mu godziwe warunki do życia i rozwoju. I tutaj niestety dostrzegam lukę w tym co piszesz. W województwie opolskim jak zapewne wiesz następuje powoli wyludnienie, z Praszki robi się powoli miasto emerytów. Powodem tego jest brak planu naszych władz, brak pomysłu na rozwój, brak skutecznych działań które mogłyby przyciągnąć inwestorów, stworzyć miejsca pracy i warunki do dalszego rozwoju gmin i powiatów. Dodatkowo na ich głowy zostały wrzucone następne "zadania" - ale za nimi nie przyszły z Warszawy fundusze. Przyszły cięcia. Włosi mówią, że ryba psuje się od głowy.
Jednak to właśnie oni potrafili sobie w parlamencie obniżyć wynagrodzenia. A co u nas? U nas dodatkowo finansuje się z budżetu partie polityczne i umarza milionowe odsetki klubom parlamentarnym. Czy winni są temu nasi radni, czy winni są temu ludzie, którzy patrząc na to nie chcą się decydować na dzieci? Z pozdrowieniami Rafał
E
Enter
Wiem tylko na pewno, że zlikwidować jest ogromnie łatwo. Patrz kopalnie, stocznie, zakłady pracy, dworce kolejowe i autobusowe, linie kolejowe, kina etc., etc.
Pewnie niedługo przyjdzie czas na biblioteki, a i to zostanie odtrąbione jako sukces!!!

no to pogadajmy...Kursy autobusow i pociagow sa likwidowane, tak, ale dlaczego? Popatrzales tak spokojnie ile pasazerow siedzi w autobusach kursujacych na liniach powiatowych? Popatrzales ile ludzi jezdzi pociagami? Kazdy siada w swoj samochod i jedzie sam, no, bo tak jest wygodniej!....Autobus i pociag to dla wiekszosci spoleczenstwa jest przezytek! PKS i PKP tez musza kalkulowac, oplaca sie to jada, nie oplasa sie, to takie kursy sa likwidowane, i dalej beda likwidowane, prosty rachunek. Oboje wiemy jakie sa ceny benzyny, ropy czy energii elektrycznej. Kazda usluga musi miec pokrycie w kosztach, brak pokrycia kosztow powoduje likwidacje uslug, nie bedzie inaczej! Wiecej pasazerow spowoduje zmniejszenie kosztow a to pociagnie za soba to, ze i bilety beda tansze. Kina...ilu to ludzi chodz do kina? Kazdy siedzi w domu przed telewizorem i oglada filmy, dlatego i te sa likwidowane. Z powazaniem.
E
Enter
Tak, ale jeśli będą dzieci, to trzeba je mieć za co wyżywić, ubrać itd. A nasze kochane państwo w tym nie pomaga. Becikowe- 1000 zł. - na co to wystarczy- na wózek?! A co dalej????? Trzeba zadbać o to żeby ludzie chcieli mieć te dzieci....

no to pogadajmy... na dzieci nie starczy, hmmm. Na dwa, trzy telewizotry w rodzinie i to koniecznie musza byc juz plaskie....starczy? Dziecko musi przeciez tez miec swoj telewizor,tylko po to, zeby rodzicom nie przeszkadzalo w ogladaniu programu. Na dwa samochody w rodzinie starczy? Starczy! na okna plastikowe (no bo sasiad tez juz ma) na ocieplanie, docieplanie, na nowe dachy, na solary, na urlopy w Egipcie, Kroacji, Grecji czy Hiszpanii....na to starczy...tylko na drugie, trzecie dziecko....na to nas nie stac. Pomyslcie tak dalej, kto bedzie kiedys wplacal wam na emerytury. Emerytura w takim stanie bedzie przezytkiem, zostaniecie bez pieniedzy na stare lata i bedziecie pracowali do upadlego....a nie tylko do 67-mego roku zycia. Z powazaniem.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3