Radny Sławomir Batko o taryfach za wodę i ścieki. Ciąg dalszy konfliktu w WiK

Milena Zatylna
Milena Zatylna
We wtorek (24 stycznia) odbyła się konferencja prasowa Sławomira Batki, radnego opolskiego radnego miejskiego, który odniósł się do braku zgody Wód Polskich na podniesienie stawek za wodę i ścieki w Opolu.
We wtorek (24 stycznia) odbyła się konferencja prasowa Sławomira Batki, radnego opolskiego radnego miejskiego, który odniósł się do braku zgody Wód Polskich na podniesienie stawek za wodę i ścieki w Opolu. Milena Zatylna
We wtorek (24 stycznia) odbyła się konferencja prasowa Sławomira Batki, opolskiego radnego miejskiego, który odniósł się do braku zgody Wód Polskich na podniesienie stawek za wodę i ścieki w Opolu.

Wniosek w sprawie podwyżki złożył zarząd spółki Wodociągi i Kanalizacja w Opolu: Agnieszka M. i Sebastian P.

- To jest o tyle dobra informacja, że po kaskadzie podwyżek, które zafundował nam pan prezydent wraz ze swoimi radnymi, czyli podwyżki podatku od nieruchomości, podwyżki za strefę płatnego parkowania, podwyżki cen biletów, to wreszcie pierwsza dobra informacja, że podwyżek za wodę na razie nie będzie – mówił Sławomir Batko. - Podwyżki, z którymi mamy do czynienia, są to podwyżki często na poziomie miast aglomeracyjnych. Wskazywaliśmy chociażby, że cena biletu MZK już jest tylko 10 groszy niższa niż chociażby w Warszawie, gdzie zarobki mieszkańców są dużo wyższe niż w Opolu.

Sławomir Batko nawiązał do wpisu Arkadiusza Wiśniewskiego, że: „Prezes Jaki nie radził sobie ze zbilansowaniem firmy i gdyby nie dotacje unijne, pozyskane przez WiK zanim Jaki został prezesem i podwyżki cen wody, które wprowadzał, to spółka miałaby spory minus".

Radny argumentował, że to prezydent Opola powołuje zarząd.

- Jest to organ, który bezpośrednio zarządza spółką, ale przecież pan prezydent jest właścicielem, on reprezentuje gminę Opole, czyli nas wszystkich, mieszkańców. Zatem nie wierzę w to, że wszelkiego rodzaju wnioski, podwyżki nie są uzgadniane przede wszystkim z prezydentem – tłumaczył Sławomir Batko.

Radny zauważył, że wyniki finansowe spółki podawane są przez prezydenta Wiśniewskiego bez dotacji i amortyzacji.

- Jest to niezgodne z ustawą o rachunkowości – twierdzi Sławomir Batko. - Wyniki spółki zawsze są podawane w sprawozdaniu finansowym z ujęciem tych zmiennych. Przypomnę, że one w ostatnich latach, 2015-2020 były bardzo dobre. Z tego tytułu trafiło do Opola około 10 mln zł dywidendy, ale też przede wszystkim miasto, sprzedając akcje WiK, pozyskało 100 mln zł na inwestycje, chociażby na rozpoczęcie budowy stadionu, co byłoby bez tych pieniędzy raczej niemożliwe. Trudno nie odnieść wrażenia, że pan prezydent w dogodny dla siebie sposób pokazuje i manipuluje tymi danymi, aby przedstawić zarząd i pana prezesa Jakiego w złym świetle. Podczas gdy na wielu sesjach, zwłaszcza na sesji dotyczącej sprzedaży akcji WiK-u twierdził, że spółka jest zarządzana znakomicie, a jej wyniki finansowe pozwalają właśnie na sprzedaż akcji.

Do tematu konferencji prasowej odniósł się Adam Leszczyński, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Opolu.

- Radny Solidarnej Polski broni Ireneusza Jakiego jak niepodległości. Za każdym razem nieświadomie udowadniając, że prezes nie jest spółce potrzebny. Bo po co w WiK prezes, który zarabia rocznie około pół miliona złotych, a gdy dochodzi do podejmowania decyzji, wówczas zrzuca odpowiedzialność na wszystkich wokół - informuje Adam Leszczyński. - Taka postawa radnemu z Solidarnej Polski nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie, wychwala on prezesa Jakiego pod niebiosa. Skoro tak reaguje na sytuację w WiK, i mu to nie przeszkadza, to mam obawy jak funkcjonują spółki, w których zasiadają „eksperci” z Solidarnej Polski. Na koniec dodam, że pan prezes jest trochę jak dziecko, które zasłania oczy i myśli, że dzięki temu nikt go nie zauważy. Tak samo wygląda „zarządzanie” spółką, nie ma podpisu na dokumencie, więc prezes umywa ręce. A zgodnie z Kodeksem Spółek Handlowych prezes ponosi odpowiedzialność za funkcjonowanie przedsiębiorstwa. Również za rzeczy, pod którymi się nie podpisał.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

Fitbit

Fitbit Sense Beżowy

799,00 zł

kup najtaniej

Haylou

Haylou LS02 Czarny

127,99 zł

kup najtaniej

Garmin

GARMIN Fenix 7S Srebrno-szary (100253901)

2 619,00 zł

kup najtaniej

Hama

Hama Fit Watch 6900 czarny GPS (178607)

229,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Nocna bitwa nad Dnieprem. Batalion Terror stoczył bój z Rosjanami

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Batko, Jaki, Ziobro toż to solidarna polska. Wszystko wiadomo i co można po nich się spodziewać.
o
obłęd trolli
24 stycznia, 18:51, Arkadiusz Szymański:

Dzisiaj w "opolskiej360" Szymon Ogłaza słusznie zauważył, że prezydent Wiśniewski mentalnie nadal tkwi w PiS. Podobnie jak jego otoczenie z rzecznikiem Leszczyńskim, który objął tę fuchę w czasie, gdy PAW miział się Solidarną Polską i PiS mu nie śmierdział. Podobnie jak kaska w radach nadzorczych z nadania SolPol. Więc może pan rzecznik przestanie już walić w swoich do niedawna kolegów, czy też władców - jak tam uważa - bo nie uchodzi.... wrażenia też nie robi.

PIS!PIS! z PISem!o PISie! Wina PISu!!!

A
Arkadiusz Szymański
Dzisiaj w "opolskiej360" Szymon Ogłaza słusznie zauważył, że prezydent Wiśniewski mentalnie nadal tkwi w PiS. Podobnie jak jego otoczenie z rzecznikiem Leszczyńskim, który objął tę fuchę w czasie, gdy PAW miział się Solidarną Polską i PiS mu nie śmierdział. Podobnie jak kaska w radach nadzorczych z nadania SolPol. Więc może pan rzecznik przestanie już walić w swoich do niedawna kolegów, czy też władców - jak tam uważa - bo nie uchodzi.... wrażenia też nie robi.
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie