Remis w meczu Odra Opole - Tur Turek

Marcin Sagan
Marcin Sagan
Piłkarze Odry Opolenie zaimponowali w niedzielnym spotkaniu.
Piłkarze Odry Opolenie zaimponowali w niedzielnym spotkaniu. fot. Sławomir Mielnik
W spotkaniu Odra zdobyła tylko jeden punkt. Mecz skończył się wynikiem 2-2, a gole dla naszej drużyny zdobył Marcin Józefowicz.

Opolanie zaczęli niedzielny mecz bardzo źle. W pierwszym kwadransie goście łatwo przedostawali się pod bramkę Odry i tylko szczęściu trzeba zawdzięczać, że nasz zespół nie stracił gola.

Bramka padła, ale dla Odry. Sygnał do ataku dał Marcin Rogowski. W 16. min popisał się ładnym strzałem zza pola karnego, ale piłka zatrzymała się na słupku bramki Tura. Dwie minuty później "Rogi" dokładnie dośrodkował w pole karne, a Józefowicz strzałem głową zdobył bramkę.

- Chyba moja gra trochę lepiej wyglądała niż w poprzednich meczach - oceniał Rogowski. - Powoli dochodzę do coraz lepszej dyspozycji.

Za chwilę w centrum wydarzeń był Marcin Pontus. W 21. min dostał znakomite podanie od... obrońcy gości. Znalazł się sam na sam z Witoldem Sabelą, ale strzelił źle - wprost w bramkarza Tura. Kilkadziesiąt sekund później Pontus zdobył gola głową, ale arbiter go nie uznał dopatrując się faulu napastnika Odry.
Arbiter Jarosław Stęchły podjął jeszcze jedną kontrowersyjną decyzję. W 35. min w polu karnym Odry przepychali się Paweł Odrzywo-lski i Paweł Olszewski, a sędzia uznał, że opolanin faulował i podyktował jede--na-stkę. Decyzja jako żywo przypominała tę z meczu mistrzostw Europy Austria - Polska, a Stęchły był niczym słynny już w naszym kraju Anglik Howard Webb.

Więcej w nto

Więcej w nto

Komentarze i oceny, protokół oraz statystyka po spotkaniu - wszystko to w poniedziałek (11 sierpnia) w papierowym wydaniu Nowej Trybuny Opolskiej

Kiedy w drugiej połowie goście objęli prowadzenie wydawało się, że są w stanie wygrać. Na listę strzelców wpisał się ładnym uderzeniem głową Łukasz Cichos, a dośrodkowywał dokładnie z rzutu rożnego Adam Łagiewka.

Odra miała na szczęście w tym meczu Józefowicza, który ładnym strzałem zza pola karnego wyrównał.

Napastnik Odry miał szansę na hat tricka, ale przeszkodził mu sędzia. W końcówce wyszedł zza pleców obrońców na dobra pozycję i został sfaulowany na linii pola karnego. rzutu wolnego czy karnego jednak nie było, bo arbiter boczny nie wiedzieć czemu podniósł chorągiewkę w górę sygnalizując, że "Józek" był na spalonym.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
semp
tabela nieuaktualniona
F
FA5F23
W dniu 11.08.2008 o 20:04, KEVINozimek napisał:

A mnie cieszy ten punkt, Tur Turek jest silniejszą drużyną niż Odra A ja po raz kolejny powtarzam - ODRA OPOLE W TYM SEZONIE ROZPACZLIWIE WALCZY O UTRZYMANIE W I LIDZE i zamiast krytykować to postarajcie się wesprzeć swój klub, bo jak na razie to wychodzi na to, że na mecze Kluczborka chodzi więcej ludzi niż na Oleską...


Dobrze wychowane dziecko powinno cieszyć ze wszystkiego.
K
KEVINozimek
A mnie cieszy ten punkt, Tur Turek jest silniejszą drużyną niż Odra
A ja po raz kolejny powtarzam - ODRA OPOLE W TYM SEZONIE ROZPACZLIWIE WALCZY O UTRZYMANIE W I LIDZE i zamiast krytykować to postarajcie się wesprzeć swój klub, bo jak na razie to wychodzi na to, że na mecze Kluczborka chodzi więcej ludzi niż na Oleską...
o
opolan
Odra Grać !!!!!słabszych od turka juz nie ma a my na wlasnych stadionie remis szkoda juz nawet malo ludzi chodzi 2 tys osob a keidys to psokojnie bylo 3,5 tys ale ludzie nie chca ogladac za kazdym razem porazek !!!!!!!!!
45ED53
Ja nie rozumię czego więcej wymagać od piłkarzy przecież ONI walczą jak lwy o mistrza DRUGIEJ LIGI i wychodzi im to bardzo dobrze TAK TRZYMAĆ.
G
Gość
ZA KAZDYM RAZEM SLYSZYMY, ZE SEDZIA... . CZTERY MECZE JEDEN PUNKT. W NORMALNYM KLUBIE JUZ DAWNO POZEGNANOBY TRENERA. ALE W ODRZE RO KUMPEL PILKARZY. RAZEM PIJA, WIEC BEDZIE TAK DLUGO, ZE NIE BEDZIE JUZ DLA ODRY RATUNKU. JESLI Z TUREM JEDEN PUNKT, TO NA NIM POZOSTANIE PRZEZ WIELE KOLEJNYCH KOLEJEK. KAZDA INNA DRUZYNA JEST DUZO SILNIEJSZA. TAK SLABO GRAJACEJ ODRY NIKT W OPOLU NIE PAMIETA.
~olo~
Sagan, daj już spokój z krytyka na temat sędziowania.
Odra jest słaba jak nigdy i nic już nie pomoże nawet zwalanie winy na złe śędziowanie. Zła droga, lepeij zacznijmy krytykować piłkarzy, działaczy...
To już kolejny mecz kiedy OKS nic nie gra a ty zwalasz cała winę na słabą postawe sędziego, zastanów się co piszesz!
t
trenejro
nie mam zamiaru nikomu ubliżać, ale to co odra dzisiaj grała to tragedia- Jeżeli chodzi o pierwszą połowę to jeszcze do przyjęcia. Druga natomiast totalne nieporozumienie. W pierwszej szczególnie widoczna była współpraca bocznego obrońcy(Orłowicza) z bocznym pomocnikiem( Rogowskim). Było kilka okazji, w miarę nieźle poukładany zespół z pomysłem na grę. Druga połowa to kompletna kpina. Rogowski zniknął z gry, środek pola dużo strat, Piegzik nic nie wnosił do gry prócz przewracania sie, ale to to odpierdzialał Samba Pa to hit. Panie trenerze są pewne typowe zachowania w linii obrony gdy gra się czwórką w linii. Niestety Samba tego chyba nie rozumie, nie asekuruje, nie trzyma dystansu, nie zawęża, gra czytelnie. Ogólnie sporo prostych błędów pod względem taktycznym. Sędzia nie pomagał, ale trzeba było strzelić o jedną więcej i byłby spokój, bo były szanse.Pozdrawiam
Dodaj ogłoszenie