Rewolucja w kardiologii

Katarzyna Kownacka
W warszawskiej II Klinice Kardiochirurgii rozpoczął się eksperyment, który przewróci do góry nogami kardiologię.

Zabieg, który polegać ma na zregenerowaniu uszkodzonej części mięśnia sercowego, przeprowadzany jest pod kierunkiem Grzegorza Religi, syna profesora Religi. Eksperymentowi poddał się, jak podaje "Gazeta Wyborcza", 50-letni Marek Perepeczo, rolnik z województwa lubuskiego, który ma za sobą już dwa zawały.

Pacjentowi od poniedziałku podawany jest lek o nazwie G-CSF, dzięki któremu namnażają się i przenikają do krwi chorego komórki macierzyste szpiku kostnego. Specyfika tych komórek polega natomiast na tym, że mogą one dać początek dowolnym komórkom naszego ciała. Przemieszczają się wraz z krwioobiegiem po organizmie pacjenta i zagnieżdżają w uszkodzonych narządach. Specjaliści twierdzą, że potrafią również przekształcać się w komórki wątroby, mózgu, krwi czy mięśni.

Grzegorz Religa zapewniał "Gazetę Wyborczą", że mimo eksperymentalnego charakteru zabiegu pacjentowi nie grozi żadne niebezpieczeństwo. Gdyby terapia nie przynosiła efektu lub stan chorego się pogorszył, zostanie on podłączony do sztucznego serca i będzie czekał na przeszczep.
Zabieg, któremu poddawany jest Marek Perepeczo, to zaledwie wstęp do kolejnego, jeszcze trudniejszego eksperymentu. Według "Gazety" naukowcy z Kliniki Kardiochirurgii zamierzają w najbliższym czasie podawać ten sam lek, który przyjmuje Perepeczo, pacjentom czekającym na przeszczep by-passów, pomostów za pomocą których krew może omijać zniszczone fragmenty naczyń wieńcowych.

Lek ma pobudzić namnażające się komórki macierzyste, które przechwycone zostaną przez tzw. separator. Kiedy uzbiera się już wystarczająca ilość komórek, lekarze otworzą klatkę piersiową pacjenta i wstrzykną komórki wprost do serca, gdzie mają one zregenerować uszkodzony mięsień sercowy. Naczynia krwionośne natomiast ma zregenerować plazmid, eksperymentalny lek genetyczny, który pobudza organizm do ich tworzenia.
Grzegorz Religa twierdzi, że terapia genowa i komórkowa pozwoli pokonać granice niemożności medycyny. W związku z tym, że nie ma dawców organów, nie można zwiększyć liczby przeszczepów. Narządy sztuczne to z kolei ogromne koszta, na które niewielu może sobie pozwolić. Metody typu właśnie stosowanej mogą być zatem szansą na leczenie szerszego grona osób.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie