Rezerwa protestuje

Joanna Forysiak
Trzydziestu dziewięciu rezerwistów z nyskiej brygady górskiej nie chciało wczoraj wyjść do cywila, bo nie otrzymało zagwarantowanej prawem wyprawki.

Zainteresowani o tym, że nie ma dla nich pieniędzy, dowiedzieli się przypadkiem podczas apelu. Zdesperowani oświadczyli, że nie opuszczą jednostki przy ul. Otmuchowskiej w Nysie, mimo iż o północy 23 maja powinni być zwolnieni do rezerwy po odbyciu zasadniczej służby wojskowej. Nawet gdyby kazano im wyjść z koszar, zostaną na chodniku po drugiej stronie ulicy, który już nie należy do jednostki, dopóki nie znajdą się ich pieniądze. - Ja mam żonę i dziecko, jak wrócę do domu z pustymi rękami? - pyta Paweł Dłużaj. - Pożyczyć od kogoś? Przecież zanim nam wypłacą, może minąć nawet pół roku. Ale jak stąd wyjdziemy, to nic nam nie dadzą. Póki chłopcy będą się trzymać, będziemy tu siedzieć.
Wyprawka dla rezerwistów wynosi 760 zł. Ma im starczyć na miesiąc życia po wyjściu z wojska, w czasie którego powinni znaleźć sobie pracę. Ci, którzy mają rodziny, powinni dostać dodatkowo tak zwane rozłąkowe w takiej samej wysokości. Dochodzi do tego jeszcze wyprowiantowanie i pieniądze na podróż. - To wszystko wina Ministerstwa Obrony Narodowej - mówi wzburzony Bartosz Kacan, inicjator "żołnierskiego strajku". - Powinni nam oddać z odsetkami. - Kadra zawodowa też nie ma pieniędzy - narzekają rezerwiści. - Jednostka ma być zlikwidowana, więc już nas skreślili. - Wstyd wracać do domu - narzeka Janusz Sinicki. - Gdyby tu było tysiąc chłopa, a nie czterdziestu, to byśmy tę jednostkę roznieśli. Wstyd! Tak dbają o żołnierzy, którzy cały rok tu siedzieli.
Co bardziej przedsiębiorczy o całej sprawie poinformowali Telewizję Opole, Radio Opole, RMF i Janusza Weissa z radia Zet. - Będziemy pikietować, mamy prześcieradła i czarne pisaki, możemy zrobić transparenty - odgrażają się rezerwiści. - Telewizja obiecała przyjechać, bardzo dobrze. Niech zobaczą, jakie to NATO! Tylko na papierze kasa ładnie wygląda, ale w rzeczywistości... szkoda gadać.
Major Dariusz Falkiewicz, rzecznik prasowy 22. Karpackiej Brygady Piechoty Górskiej w Nysie, przyznaje, że pieniędzy nie ma, gdyż jednostka nie dostała ich z Dowództwa Wojsk Lądowych, któremu bezpośrednio podlega. - Taka sytuacja zdarza się po raz pierwszy, odkąd służę w wojsku, i jestem przekonany, że już się nie powtórzy. Przynajmniej będę się bardzo starać - zapewnia rzecznik "Karpatczyków". - Ale na dziś nic nie możemy zrobić. Jednostce brakuje pieniędzy nawet na opłatę mediów, wierzytelności, czy na zwrot za podróże służbowe, więc nie mamy na koncie kwoty, którą można by przekazać na wyprawki, zanim pieniądze nie spłyną z Warszawy.
Rzecznik prasowy MON, major Jerzy Smoliński, wyjaśnia, że problem z wyprawkami nie dotyczy tylko Nysy, ale kilku jednostek na terenie całej Polski. Po prostu w odpowiednim czasie nie przekazało ich Ministerstwo Finansów. - Minister Komorowski na konferencji prasowej w Wesołej przyznał, że należy się to żołnierzom "jak psu zupa" i nie ma podstaw, żeby tych kwot nie wypłacić - tłumaczy Jerzy Smoliński. - W wojsku nazywamy to nieszczęśliwym wypadkiem. To przykra sprawa, która zaistniała, ale z przyczyn niezależnych od wojska. I w żadnym wypadku nie można jej wiązać z tym, że nyski garnizon ma być rozformowany.
Według rzecznika pieniądze powinny nadejść "jak najszybciej". Wczoraj dowództwo niedoinwestowanej jednostki dowiedziało się, że wszystkim żołnierzom - w tym niecierpliwym rezerwistom - powinny być wypłacane dziś od godz. 11.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3