Roland Mutwin został p.o. prezesa Radia Opole

fot. Archiwum
fot. Archiwum
Zastąpił na tym stanowisku Jerzego Roszkowiaka. Taką decyzję podjęła rada nadzorcza Radia Opole.

- Jak kto głosował nie powiem, bo to tajne głosowanie - ucina Jan Butmankiewicz, sekretarz rady. - Może nawet jednogłośnie przyjęliśmy tę kandydaturę, ale nie pamiętam.

Pięcioosobowa rada od kilku miesięcy nie potrafi wybrać następcy Marcina Palade. Konkursy na to stanowisko były już trzy. Dwukrotnie pełniącym obowiązki prezesa był Jerzy Roszkowiak, prezes rady, były członek PiS.
Roland Mutwin, choć ostatnio twierdził w mediach, że rada, w której zasiada, się skompromitowała i powinna się rozwiązać, stanowisko p.o. prezesa tym razem przyjął.

Wczoraj nie udało nam się z nim skontaktować.

Rada zapowiedziała, że na przełomie maja i czerwca ogłosi kolejny konkurs.

- Ale wyboru prezesa pewnie dokonają już nasi następcy, bo nam w czerwcu kończy się kadencja - mówi Jan Butmankiewicz.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
hhhg
Na jaką ustawę medialną możemy liczyć ? Powinni pogrupować media i jak we Włoszech pozwolić państwowemu radiu służyć
koalicji rządzącej, prywatme rozgłośnie niech próbują flirtować z opozycją. A u nas po PIS a nadal media, IPN z nadania
politycznego POPRZEDNIEJ ekipy. Do końca kadencji. A już skandalem jest, że obejmuje ster osoba bez uprawnień, bez konkursu.
Na szczęście czasami słychać muzykę.
G
Gość
Pan Janek B. pracował w mojej firmie (bardzo dużej, każdy ją zna), działa w związku zawodowym (bardzo znanym, każdy go zna). wiedziałem, że to karierowicz!! na szczęście radio opole go przetrwało, a kadencja juz się kończy.
s
sam
Pan Roland pracuje w mojej firmie (bardzo dużej, każdy ją zna), działa w zwiazkach zawodowych. Nie wiedziałem, że to aż taki karierowicz!!
Dodaj ogłoszenie